tref  Dołączył: 05.09.2006
przepraszam - o doborze naturalnym
Moderatorzy zrobili porządek i mój ostatni post zniknął. Wklejam go tutaj jeszcze raz.

.....................................
Nadal nie rozumiecie o co mi chodzi, bo padają argumenty absurdalne w kontekście moich wypowiedzi i oczywiste z punktu widzenia ludzkiego. Z tego punktu widzenia zgadzam się z Wami w calej rozciągłości. Z Artim, opIszonem i innymi.

Jeszcze raz przepraszam, jeśli Was uraziłem.

Myślę, ze ta dyskusja była niepotrzebna, bo lepiej się takie tematy omawia osobiście.
Przepraszam, ze zacząłem i że nie skończyłem po pierwszym poście.


[ Dodano: 2018-08-24, 15:20 ]
Ps. Chyba mam zły dzień. Z rana kobieta prawie mi krzywdę zrobiła w tramwaju.
Za bardzo się spiąłem. Sorry :-/ :oops:

[ Dodano: 2018-08-24, 15:57 ]
Ps2. Z każdego wydarzenia trzeba wyciągać wnioski. Nie można milczeć w imię poprawności. M moje słowa okazały się być niezrozumiałe, odebraliście zupełnie inny przekaz niż chciałem. Przepraszam Was za zrobienie tu piątkowego zamieszania, które było zupełnie bez sensu.

Zwykle po złych chwilach mówi się - gdybym mógł/mogla cofnąć czas.

Gdyby znów było rano nie pisałbym uparcie kolejnych wyjaśnień, tylko odpuścił. A kiedyś przy kawie powiedział o co mi chodzi. Ale tego nie zrobiłem i żałuję.

Miłego popołudnia, jeśli jeszcze jesteście w stanie takie mieć, mimo tego syfu, którego narobiłem nieprecyzyjnymi słowy.

Przepraszam.
 

Michu  Dołączył: 18.04.2006
Ale tak po prawdzie to osochozi i jaki jest kontekst?
 

tref  Dołączył: 05.09.2006
O. Obudził się nieświadomy. Czytałeś wątki o Nikonie i szczęśliwie Cię ominęło.

Nie ja usunąłem te gadki, ale chyba dobrze, ze ich nie ma. Osoby, które nie czytały nie będą się denerwować, a Ci co czytali, mogą spróbować zapomnieć.

Wszystko co powinno pozostać w pamięci, to fakt, żeby (jeśli jest problem ze wzajemnym zrozumieniem) nie pisać tylko mówić. A jak nie można mówić, to milczeć.
 

powalos  Dołączył: 20.04.2006
Ja wyraziłem swoje zdanie z czysto ludzkiego spojrzenia na tragedię i nie brałem udziału w dalszej wymianie zdań. Już zapomniałem. Pozdrawiam i miłego dnia życzę.
 

M.K  Dołączył: 26.08.2007
tref miło, ze wyjaśniłeś to nieporozumienie. :-B
 
Robert  Dołączył: 19.11.2006
Szkoda, że wątek wyleciał, w świetle tego co widać na filmie, to nie była "wina" dziewczyny. Nie zatrzymała się na przejeździe, jej błąd, ale instruktor odruchowo zahamował, auto zgasło. On zdążył uciec.
 
KasiaMagda  Dołączyła: 08.05.2016
tref napisał/a:
z punktu widzenia ludzkiego. Z tego punktu widzenia zgadzam się z Wami w calej rozciągłości.

To mi dużo wyjaśnia. Każdy może mieć słaby dzień, sama wiem po sobie, że muszę pilnować się przez internety, jesteśmy tylko ludźmi.
Miłego weekendu :)

.
 

Kytutr  Dołączył: 20.02.2007
Robert, daj już spokój, co?
 
Robert  Dołączył: 19.11.2006
Proponuję, żebyś nie starał się mnie wychowywać.
 

Gwiazdor  Dołączył: 05.03.2007
Takie tematy koniecznie trzeba omawiać podczas spotkania a nie na forum.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach