Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
macioh posiada GX80. Zapewne przytarga go do Karpacza.
 
Robert  Dołączył: 19.11.2006
Cytuj
Tak, to jeden z winowajców. Przez niego zostałem połowicznym heretykiem. Gdyby A6300 było w podobnej cenie, pewnie bym wziął, ze względu na matrycę. Z drugiej strony, wtedy zrezygnowałabym z Pentaksa, co wyszłoby na podobne pieniądze, licząc dokupienie szkieł do Sony.
 

wuzet  Dołączył: 12.08.2009
Cytuj
Skoro wątek powstał w tym dziale to dyskusja powinna dotyczyć bezlusterkowcow Pentaxa/Ricoha.
 

Kuba Nowak  Dołączył: 12.05.2010
Cytuj
Robert napisał/a:
Obydwa są bez obiektywów, gdyby wrzucić wersje z 12-32 i 18-50, różnica stałaby się jeszcze większa.


Oczywiście różnica będzie zawsze, jednakowoż 18-50 niewiele wystaje za grip'a, a obiektyw na takim bezlusterkowcu diametralnie zmienia jego rozmiar. Tak czy siak różnica w ergonomii moim zdaniem przemawia za pentax'em. Ale skoro lustra odpadają, to kierowałbym się jednak do marek z większą matrycą - Fuji, Sony...

[ Dodano: 2018-04-09, 10:53 ]
wuzet napisał/a:
Skoro wątek powstał w tym dziale to dyskusja powinna dotyczyć bezlusterkowcow Pentaxa/Ricoha.


I o czym byśmy rozmawiali? ;-)
 
Robert  Dołączył: 19.11.2006
Cytuj
No to jeszcze jedno porównanie, nie ma dostępnego GX80, jest o centymetr grubszy GX7. Więc różnica w praktyce jest jeszcze większa na korzyść GX80.

Co do ergonomii, wiadomo, że lepiej trzyma się lustro z głębokim gripem, szczególnie z cięższym szkłem. Przy lekkich szkłach da się wygodnie trzymać także małego bezlusterkowca, natomiast jeśli chodzi o guzikologię, możliwość personalizacji, to GX80 miażdży K-30 :) . Dotykowy ekran też robi świetną robotę. To zupełnie inne dwa światy





wuzet napisał/a:
Skoro wątek powstał w tym dziale to dyskusja powinna dotyczyć bezlusterkowcow Pentaxa/Ricoha.


Chętnie bym kupił coś od Pentaksa, jak od wielu lat to robię, w dziale lustrzankowym pewnie będę nadal to robił. KP kusi bardzo.

 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
Kuba Nowak napisał/a:
I o czym byśmy rozmawiali?

Na poprzednim PPD chodziły plotki o K-02 z małoobrazkową matrycą.
 

fuen  Dołączył: 13.11.2012
Cytuj
Kuba Nowak napisał/a:
Fuji, Sony...

Uszczelnienia w fuji ma chyba tylko X-T2 (może jeszcze X-pro2), ze szkłami WR przestaje to być kieszonkowe. Jeśli pogodoodporność nie jest konieczna, to są dwa małe szkła - 27/2.8 i 18/2, w połączeniu z x-e2 da zgrabny zestaw (albo x-e3, mi bardziej pasuje matryca 16mpx).
W sony uszczelnienia to chyba dopiero w fufu i w piątaku się nie zmieścisz. a6300 daje świetną jakość zdjęć przy koszmarnej, moim zdaniem, ergonomii. Na plus - trzy tanie sigmy (19, 30 i 60 mm, wszystkie ze światłem 2.8).
Nie miałem w reku Olympus om-d em5, em 10 bardzo mi się podobał, w połączeniu z 14-42 EZ mieści się jeszcze w gabarytach kieszonkowych.
Pana słonik gx-7 też bardzo fajny jest.
 

kerad  Dołączył: 02.08.2006
Cytuj
Marooned napisał/a:
Kompakt też już przerabiałem. Na razie przyglądam się modelom, które tu padły: GX8, GX80, E-M5. Zawsze to jakiś start w rekonesansie.

Zerknij jeszcze na X-T10 lub X-T1. Do tego dwa szkiełka 35 + 18. To taki mój wybór na dzisiaj w temacie mniejsze i lżejsze od DSLR ale równie dobre ;-)
 
Robert  Dołączył: 19.11.2006
Cytuj
fuen napisał/a:

W sony uszczelnienia to chyba dopiero w fufu i w piątaku się nie zmieścisz.

A6300 ma uszczelki.
 

Marooned  Dołączył: 14.10.2006
Cytuj
Dorzucam do porównania jeszcze tego a6300 [kobieca intuicja podpowiada, że jednak APS-C > 3/4]. Skreślenie nastąpiło po komentarzach stąd, ale może rzucę okiem na inne opinie, bo wiadomo jak to jest z komentarzami w necie. Dużo do czytania i oglądania przede mną.
 

Michu  Dołączył: 18.04.2006
Cytuj
Sądziłem, że na tym forum w dobrym tonie leży zarówno nielinkowanie Optycznych jak i niezwracanie na nich uwagi.
W temacie - jeżeli możesz zaczekać ze dwa miechy, to na PPDzie będziesz miał zapewne możliwość organoleptycznego kontaktu z większością z wyż. wym. aparatów. Plus absolutny czarny koń zawodów - Sigma Enzo.

 

Marooned  Dołączył: 14.10.2006
Cytuj
Hm, widać nie doczytałem w niepisanym regulaminie. Ale ciężko mówić o czymś bez możliwości pokazania, no ale ok. Spróbuję zapamiętać.
Wyskoczyli mi na Google to poczytałem. Nie znam ich renomy.
 

espresso  Dołączył: 30.04.2007
Cytuj
Marooned napisał/a:
mile widziane:
- wizjer przez obiektyw
- uchylny ekran
- antyszejk w body
- WiFi - możliwość łatwego zgrania zdjęć na telefon podczas wyjazdu (backup, pełna karta, wysłanie fotek w świat) - w sumie widzimisię, mam mini czytnik kart podpiany pod USB telefonu
- WiFi - możliwość sterowania i podglądu z telefonu
- GPS - do tagowania robionych zdjęć (nie wiem jak obniża to liczbę zdjęć na jednym ładowaniu)
- możliwość wołania rawów w ACR od PS CS6 (pewnie słabo w nowych modelach)
- uszczelnienie (obawiam się, że poziomu Pentaksa nie osiągnę, a tego w deszczu nigdy nie chowałem)


Chyba te opisy skopiowałeś z jakiegoś modelu Olka. Prawdopodobnie OMD5II, chociaż chyba OMD10II też się wpisuje.
W sumie pasował by też Fuji, ale ma tragicznie rozwianie WiFi. Za to obrazki super.
 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
Michu napisał/a:
absolutny czarny koń zawodów

Na przytoczonych Optycznych pojawiły się opinie, że tym się w ogóle nie da robić zdjęć. Więc siedzimy sobie z kolegami po Foveonie w jaskini, organizujemy krzesiwo i czytamy, że brak ekranu dotykowego w trybie wideo skreśla wybór aparatu.
 

Marooned  Dołączył: 14.10.2006
Cytuj
Michu napisał/a:
jeżeli możesz zaczekać ze dwa miechy, to na PPDzie
Taki miałem plan. Co nagle, to po diable. Ale do testu organoleptycznego chcę podejść przygotowany jak do matury ustnej z polskiego, czyli poczytać trochę streszczeń.
 

Kuba Nowak  Dołączył: 12.05.2010
Cytuj
Enzo napisał/a:
Na poprzednim PPD chodziły plotki o K-02 z małoobrazkową matrycą.


I tyle w temacie :mrgreen:
 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
Kuba Nowak, całkiem możliwe, że nie chodziło o aparat, tylko o Micha i nie o małoobrazkową matrycę a prześcieradło...
 

Kuba Nowak  Dołączył: 12.05.2010
Cytuj
Robert napisał/a:
natomiast jeśli chodzi o guzikologię, możliwość personalizacji, to GX80 miażdży K-30 :) . Dotykowy ekran też robi świetną robotę. To zupełnie inne dwa światy


Dziwne, guzikologia w LX100 nie przypadła mi do gustu, choć nie była najgorsza. Jak biorę panasonic'a do ręki, to odnoszę wrażenie, że miniaturyzacja jest tam ważniejsza od ergonomii (podobnie w sony), a dotykowe ekrany jakoś mnie nie ruszają, prędzej te uchylne.

 

espresso  Dołączył: 30.04.2007
Cytuj
Michu napisał/a:
Z tego, co zauważyłem, zdecydowana większość szkieł m4/3 ma problem z flarą.
Nie potwierdzam.
Robert napisał/a:
Zgadzam się z Michem, też miałem dość dźwigania kadyszki i kapiątki, o zgrozo, czasem oba naraz nosiłem.
Są dwie szkoły: Albo kaskę zostawiasz w siłowni, albo gratis nosisz sprzęt w plecaku. Dodam że ja wybieram drugą opcję bo mam wartość dodaną w postaci świeżego powietrza.
Robert napisał/a:
Malutki 12-32 jest o dziwo ostry, cichutki, daje znośne kolory, af bardzo szybki.
Świetnie się sprawdza z Olkami, które wykorzystują podwójna stabilizację. W przypadku OMD 10 miesci się taki zestaw w kieszeni.

ps.
Do pomacania z różnymi Olkami w Puszczykowie. Jakieś Fuji też pewnie znajdę.
Pasikoników nie trawię, chyba że kamery (ewentualnie).
Michu napisał/a:
chciałem Ci polecić właśnie Playstation a6000

Playstation nie toleruję (chyba że tablety lub sportowe kamerki)
 
Robert  Dołączył: 19.11.2006
Cytuj
A6300 kusi, cena ostatnio zaczęła normalnieć, podobno za 3 tys. body można kupić. Tylko co dalej? Skoro to ma być cały system, to trzeba wybrać potrzebne szkła. One raczej nie będą już wielkości tych dla m4/3, pomijam ceny. Więc kończy się to na malutkim body i szkłami typowymi dla apsc. Dlatego ja wolałem zostać z Pentaksem, malutkie bezlustro z malutkimi szkłami jako dodatek. No i jakość mnie zadowala, dużo bliżej do K5 niż do K10.

espresso napisał/a:
Są dwie szkoły: Albo kaskę zostawiasz w siłowni, albo gratis nosisz sprzęt w plecaku. Dodam że ja wybieram drugą opcję bo mam wartość dodaną w postaci świeżego powietrza.


Szkół jest sporo więcej. Jak jadę z nastawieniem na dobre zdjęcia to dźwigam. Jeśli idę na rower, w cięższy, górski teren, gdzie każdy kilogram zawadza i najlepiej nie mieć wcale plecaka, wolę coś malutkiego. Często właśnie podczas takich wyjść nie brałem wcale aparatu, za dużo straciłem w ten sposób okazji, teraz liczę na zmianę :)

espresso napisał/a:

Pasikoników nie trawię, chyba że kamery (ewentualnie).


Nie mam uprzedzeń, ponoć trwała elektronika, znacznie lepsza niż Fuji czy Oly. To dla mnie przedmiot użytkowy. Potrzebę wyróżniania się, z nadwyżką zapewnia mi Pentax :mrgreen:

Kuba Nowak napisał/a:


Dziwne, guzikologia w LX100 nie przypadła mi do gustu, choć nie była najgorsza. Jak biorę panasonic'a do ręki, to odnoszę wrażenie, że miniaturyzacja jest tam ważniejsza od ergonomii (podobnie w sony), a dotykowe ekrany jakoś mnie nie ruszają, prędzej te uchylne.


Nie znam LX, piszę o GX. Jest chyba inna matryca itd. Ogólnie sporo nowszy model.


Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach