bakulik  Dołączył: 20.04.2013
Kris Kross, czyli wywołanie filmu kolorowego na czarno-biało Cytuj
Czołem.

Miałem w lodówce ostatnią rolkę Superii 200, a ponieważ po kilku próbach stwierdziłem, że w okolicy nie mam żadnego labu, który jest w stanie mi dobrze wywołać negatyw kolorowy, a wysyłka gdzieś dalej jest grą niewartą świeczki, postanowiłem nie bawić się w to dalej, a w ramach eksperymentu wywołać ten film w procesie czarno-białym. Wiadomo, że filmy kolorowe również posiadają srebrową emulsję światłoczułą, która powinna dać się wywołać w typowej chemii B&W. W sieci znalazłem kilka przykładów, postanowiłem więc spróbować.

Do wywołania wybrałem HC-110 w rozcieńczeniu B (1+31), w temperaturze 20°C moczyłem film 5,5 minuty. Przerywanie wodą, utrwalanie 3 min. w Moersch ATS alkalicznym. Po wyjęciu z koreksu film na szpuli wyglądał jak zupełnie niewywołany – był cały szary. Po rozwinięciu do suszenia i spojrzeniu pod światło widać jednak było wyraźny obraz. Kolorowy negatyw posiada maskę barwną, w tym wypadku ma ona kolor ciemnopomarańczowy, niemal brązowy i w znacznym stopniu podnosi gęstość negatywu. Niemniej skaner – Minolta Dimage Scan Dual III – poradził sobie dobrze z tym materiałem. Nie mam pojęcia, jak wyglądałoby naświetlanie papieru pod powiększalnikiem.

Skan w trybie RAW wyglądał tak:


Po odwróceniu wyszedł taki obrazek:


Po dalszej obróbce w Lightroomie otrzymałem to:

1.


Wygląda nie najgorzej. Poniżej kilka innych zdjęć. Po kliknięciu pełny rozmiar.

2.


3.


4.


5.


6.


7.


8.


9.


Kontrasty są niezłe, ziarno drobne, a ostrość dobra. W akcie desperacji można posłużyć się tą metodą i uzyskać zadowalające efekty. Warto zauważyć, że wszystkie współczesne filmy kolorowe, niezależnie od marki, rodzaju, czułości itp., obrabiane są w jednym standardowym procesie C-41 – w tych samych chemikaliach, temperaturze i czasie – więc również czas i sposób obróbki B&W w danym wywoływaczu powinien być taki sam niezależnie od materiału. A poprzez dobór chemii można wpływać na wygląd obrazka (kontrast, krzywą, ziarno itp.).
 

irek83  Dołączył: 10.10.2014
Cytuj
Ludzie na analogowej grupie pisali ,że kolor lepiej się skanuje i z niego robią bw właśnie, szczególnie portrety ładnie wychodzą. Sporo ektara 100 w bw jest na grupie.
 

bakulik  Dołączył: 20.04.2013
Cytuj
irek83 napisał/a:
kolor lepiej się skanuje i z niego robią bw właśnie

W sensie wywołane w C-41 i potem konwersja do B&W? Jeśli znów mam dostać z labu negatyw z zaciekami, odciskami palców i rysami, to dziękuję. A powyższe to był tylko eksperyment, do używania na co dzień raczej się to nie nadaje, chociaż biorąc pod uwagę ceny niektórych negatywów kolorowych, to ekonomicznie byłoby jakoś tam uzasadnione. ;-)

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach