Penteusz  Dołączył: 27.03.2012
Problem z lampą Pentax AF 540 FGZ Cytuj
Dawno nie miałem problemów. Do dziś.
Otóż wymienioną w tytule lampą błyskałem dziś jakiś czas i nic nie wskazywało na jakikolwiek problem. Aż do momentu, gdy po prostu przestała błyskać. Czerwona dioda się świeciła, ale ani aparat, ani przycisk TEST jej nie wyzwalały. Wymieniłem szybko baterie, bo to była pierwsza myśl.
Nic z tego...ale....Ale po wyłączeniu lampy i odczekaniu kilkunastu minut włączyłem ją ponownie. Błysnęła. Ale tylko raz. Czerwona dioda świeci, czyli ładowanie jest, ale znów nie wyzwala. Pewnie trzeba odczekać dłużej, by zadziałała. Ale już wiem, że tylko raz. Co jest? Kondensator?
 

Fenol  Dołączył: 31.08.2010
Cytuj
Penteusz, idealna lampa Pentaksa nie chce działać? :evilsmile: Nie może być! :evilsmile:

Wybacz za mała uszczypliwość, ale nie mogłem się powstrzymać, po tym jak ostatnio negowałeś każdy inny wybór ;-)

Co do lampy - mocno błyskałeś? Może się przegrzała? Odczekaj dłużej i zobacz, czy nie zacznie normalnie działać. Jeśli znów błyśnie tylko raz/kilka razy, to pewnie kondensator.
 

Penteusz  Dołączył: 27.03.2012
Cytuj
Fenol, nic na tym świecie idealne nie jest, nawet lampa Pentaxa :-|
Właśnie moje podejrzenia skierowałem na kondensator. Pewnie, że będę próbować, lecz nie takie sesje przeżywała bez uszczerbku. A teraz nie było żadnych na niej gwałtów, tak też przegrzana być nie powinna.
A w razie czego to może wiesz jak i gdzie taki kondensator można nabyć/ wymienić?

I dziękuję za post - myślałem już, że nikt się nie odezwie. I to byłoby w końcu zrozumiałe, gdyż wszyscy mają te chińskie y...no.. jak im tam :-P i prawie nikt już Pentaxa nie przytula.
 

powalos  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Penteusz, będzie problem z tym kondensatorem. Są to elementy na wysokie napięcie, mające dużą pojemność a jednocześnie małe gabaryty. Łatwiej było o jakiś zamiennik w takich lampach z rączką (nóżką ?) np dawne Braun'y. Tam kondensator był stosunkowo duży. Wcale nie jestem pewien, że to kondensator. Skoro zapala się kontrolka to znaczy, że napięcie osiąga wystarczającą wartość do wyzwolenia palnika. Mógł paść element wyzwalający (różnie to jest rozwiązane) lub sam palnik (braknie już w nim gazu lub wypaliła się któraś elektroda). Zapalenie się kontrolki naładowania świadczy o tym, że napięcie na kondensatorze jet ok. Tylko to i nic więcej. Pzdr.

 

unbreakable  Dołączył: 16.10.2012
Cytuj
Właśnie również przerabiam temat z moja lampą. U mnie nawet czerwona lampka nie świeci tylko słychać tykanie w środku w banku baterii i na płycie coś zaburza charakterystykę. Wyzwalania w jakikolwiek sposób nie działa. Zakupione są kondensatory czekają na podmianę. W między czasie zakupiłem drugą lampę oczywiście używka, w razie potrzeby będzie co porównywać oscyloskopem. Niestety muszę mieć lampę ze względu na realizacje. Palnik łatwo jest sprawdzić reszta (coś mi się przewinęło 350 zł) już trochę gorzej ze względu na wysokie napięcia. Nie ma głównego kondensatora i tutaj zaczynają się komplikacje.
 

powalos  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
unbreakable, to świadczy raczej o uszkodzeniu kondensatora (duuuuża upływność) lub awarii w przetwornicy ładującej.
 

Penteusz  Dołączył: 27.03.2012
Cytuj
powalos napisał/a:
Skoro zapala się kontrolka to znaczy, że napięcie osiąga wystarczającą wartość do wyzwolenia palnika. Mógł paść element wyzwalający (różnie to jest rozwiązane) lub sam palnik (braknie już w nim gazu lub wypaliła się któraś elektroda). Zapalenie się kontrolki naładowania świadczy o tym, że napięcie na kondensatorze jet ok.


Właśnie przed chwilą raz jeszcze sprawdzałem. Kontrolka jest, palnik działa, bo był błysk. Ale tylko raz, jak to opisywałem poprzednio. Więcej nie chciało.
Przerwa między błyskami to chyba teraz jakieś kilka godzin, może dłużej - a to mnie raczej nie zadowala, jak się słusznie domyślasz :-/
 

Fenol  Dołączył: 31.08.2010
Cytuj
Penteusz, próbowałeś wyzwolić na minimalnej mocy, czy błyśnie kilka razy? Czy walisz od razu pełną mocą?
 

Penteusz  Dołączył: 27.03.2012
Cytuj
powalos napisał/a:
Penteusz, będzie problem z tym kondensatorem.


Tego też się obawiam. Spróbuję po tych wolnych dniach (kto je wymyślił?!) pogadać o tym w miejscowym serwisie. Wprawdzie jest też i taka możliwość, że lampa ich nie zainteresuje, bo robią aparaty, ale może tu się mylę. Na razie wszyscy na Karaibach i trzeba będzie czekać, czego nie znoszę, jak mam jakiś problem do rozwiązania. :-/

[ Dodano: 2018-04-30, 15:37 ]
Fenol, testowałem głównie w manualu i to ze zmniejszoną mocą. Pttl też, ale krótko. Chodziło mi głównie o sprawdzenie/przetestowanie opcji w konkretnym pomieszczeniu, i to w dzień.
 

Fenol  Dołączył: 31.08.2010
Cytuj
Penteusz napisał/a:
Fenol, testowałem głównie w manualu i to ze zmniejszoną mocą. Pttl też, ale krótko. Chodziło mi głównie o sprawdzenie/przetestowanie opcji w konkretnym pomieszczeniu, i to w dzień.


Chodzi mi teraz, gdy już się załaduje po odpoczynku, czy jak dasz 1/128 mocy to błyśnie kilka razy, czy też po jednym razie przestanie.
 

Penteusz  Dołączył: 27.03.2012
Cytuj
Już piszę. Właczyłem na M i na 1/64 i 1/32 mocy (skąd 128? - nie mam) błysnęło kilka razy - bez problemu! (Masz nosa, Fenol!). Przełączyłem na pttl i też błysnęło na -2.0.
Przełączyłem ponownie na M i tu już na żadnej ustawionej mocy błysku nie było.
Coś się tu gmatwa....
Ale Ty się na tym znasz....


PS. Po paru minutach znów włączyłem. Manual - ...i na żadnej mocy już nie błysnęło. Pewnie musi upłynąć znów jakiś kawał czasu.
 

powalos  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Penteusz, po tym co napisałeś wyżej, podejrzewałbym układ wyzwalania. Najczęściej ostatnio jest to jakiś tyrystor. Być może się nagrzewa i przestaje działać. Może to być tzw. zimny lut.
 

Penteusz  Dołączył: 27.03.2012
Cytuj
powalos, być może. Ja tak dobrze na wewnętrznej budowie lampy się nie znam, więc każdą ewentualność, którą mi podsuwacie biorę po uwagę.
 

Fenol  Dołączył: 31.08.2010
Cytuj
Penteusz napisał/a:
Właczyłem na M i na 1/64 i 1/32 mocy (skąd 128? - nie mam)


A wybacz, takie rzeczy tylko w chińczykach...

Penteusz napisał/a:
błysnęło kilka razy - bez problemu! (Masz nosa, Fenol!)


Ja bym jednak na kondensator stawiał - nie dociąga do końca, dopiero jak sobie odpocznie. Dlatego jego rozładowanie częściowe, małą mocą, nie zablokowało błysku. Ale później ma problem by ponownie do fula się załadować, a tylko wtedy pozwala na ponowny błysk.
 

Penteusz  Dołączył: 27.03.2012
Cytuj
Ożesz, w mordę....
Przewiduję problem :-?

[ Dodano: 2018-04-30, 16:10 ]
Fenol napisał/a:
A wybacz, takie rzeczy tylko w chińczykach...


Ty złośliwcze :evilsmile:
 

Fenol  Dołączył: 31.08.2010
Cytuj
Choć trochę dziwne jest, że lampa sygnalizuje gotowość do pracy, a mimo to nie wyzwala. Możesz, po rozebraniu lampy, popsikać na styki preparatem kontakt, może gdzieś pojawiło się jakieś małe utlenienie, które utrudnia przepływ prądu i stąd cały ambaras.

[ Dodano: 2018-04-30, 16:12 ]
Penteusz napisał/a:
Ty złośliwcze


:evilsmile: :-B
 

Penteusz  Dołączył: 27.03.2012
Cytuj
Fenol, ta ostatnia opcja podoba mi się najbardziej. Oby.

[ Dodano: 2018-04-30, 16:15 ]
Fenol napisał/a:
Ty złośliwcze


:evilsmile: :-B


Pentax też jest Made in China, tak też nie pozostaję daleko w tyle za innymi posiadaczami chińczyków :-P :-B
 

powalos  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Fenol, ja podejrzewam jednak element wyzwalający. Pełna moc=duży prąd=szybkie nagrzanie i dalej "klops". Przy mniejszej mocy potrzeba kilku wyzwoleń aby element się nagrzał. Tak sadzę, no bo skoro kontrolka sygnalizuje gotowość do wyzwolenia to znaczy, że kondensator jest naładowany w pełni. Penteusz, załącz lampę i gdy zapali się kontrolka to nie wyzwalaj błysku tylko obserwuj czy nie zgaśnie po kilku sekundach. Jeżeli nie, to znaczy,że kondensator jest dobry, trzyma pojemność i się nie rozładowuje. Pzdr.
 

Penteusz  Dołączył: 27.03.2012
Cytuj
powalos, włączyłem - kontrolka nie gaśnie.Od kilku minut.
 

powalos  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Penteusz, nie wyłączaj lampy, tylko np. wyjmij zasilanie (po pełnym naładowaniu). Będzie wtedy pewność, że kondensator nie jest bez przerwy doładowywany. Jeżeli kontrolka nie zgaśnie po kilku sekundach to będzie znaczyło, ze na 99% kondensator jest ok. i "babol" będzie w układzie wyzwalania.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach