szpajchel  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
mygosia napisał/a:
szpajchel, w Haćkach!
:-)

Łomatko, skucha!
Dzięki!
 
KasiaMagda  Dołączyła: 08.05.2016
Cytuj
A co, to są te Haćki, bo myślałam, że chodzi o Laćki ?
 

mygosia  Dołączyła: 19.04.2006
Cytuj
TM_Mich, idee znam, tego nie znałam.

[ Dodano: 2018-08-09, 20:36 ]
szpajchel, bo tutaj jest duża róznica między H i CH - w języku mówionym :-)

KasiaMagda, taka wiocha ;-)

[ Dodano: 2018-08-10, 19:25 ]
Klepanie kosy zaczęło mi wychodzić :-o :mrgreen:
 

mygosia  Dołączyła: 19.04.2006
Cytuj
Podbijam, coby nie znikło.

Był zdun. Powiedział, że 10 metrów, to trochę mało drewna. Lepiej mieć 20 ;-)

A w październiku wybieram się na warsztaty z tynków glinianych i wapiennych :-D
 

szpajchel  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Tynk wapienny to super sprawa, podobno nie rosną na nim glony, tak jak na akrylowym. A któryś stan w USA chyba nawet zakazał tynków akrylowych.
Pamiętacie kawał o Apaczach zbierających chrust na zimę?
Zapas paliwa to dobra rzecz. Jako człowiek ogrzewający gazem mieszkanie jestem skazany na geopolitykę, wzrost cen i takie tam, jednym słowem - nic nie mogę zrobić. W przypadku drewna porządnie poukładane wygląda moim zdaniem bardzo estetycznie. Zawsze może nadejść zima stulecia i kto nie narąbał szczapek będzie (_._).

[ Dodano: 2018-08-21, 10:53 ]
Już sobie przypomniałem, skąd w ogóle wiem o Haćkach:
https://tezeusz.pl/hacki-zespol-przyrodniczo-archeologiczny-na-rowninie-bielskiej-1150357
W środku płyta z filmem, w filmie J. Faliński opowiada, a w tle wydziera się derkacz.
Jakby to powiedzieć...
W sumie to mam pewną słabość do tych panów, tzn. do profesora (za dorobek) i derkacza (za całokształt) :mrgreen:
 

greentrek  Dołączył: 14.08.2012
Cytuj
Generic napisał/a:
szpajchel napisał/a:
Trza było kupić traktor.

Jak będzie konieczność, to i coś zaorać się uda o-)

:shock: Wrotka na simexach to rzadki widok, a to chyba jeszcze unikalna wersja 2.0 :lol:
Wyliftowana jak cokół pod pomnik ku czci... ale na podróż nawet tylko na Podlasie to raczej niekoniecznie
 

Generic  Dołączył: 09.11.2007
Cytuj
greentrek, to long v6. W naszych okolicach simexy są na topie.
Zawieszenie +4" i buda +2". Te opony to małe do tego liftu, 30". Obecnie są kontemplacje co wrzucić nie-simexowe w rozmiarze 32-33".
 

mygosia  Dołączyła: 19.04.2006
Cytuj
szpajchel, :mrgreen: :-B
Haćki ładne.
W sumie się zastanawiałam co to za kopce są ;-) A tutaj nawet ksiązka powstała!
 

greentrek  Dołączył: 14.08.2012
Cytuj
Generic napisał/a:
greentrek, to long v6. W naszych okolicach simexy są na topie.
Zawieszenie +4" i buda +2". Te opony to małe do tego liftu, 30". Obecnie są kontemplacje co wrzucić nie-simexowe w rozmiarze 32-33".

No właśnie widzę że po gruntownej rzeźbie... przy sumarycznym lifcie 6", to faktycznie 30" to jak kółka od taczki :mrgreen:
Ale to zestaw tylko do zabawy, nie wyobrażam sobie użytku na co dzień. Dlatego mój jest tylko lekko dłubnięty, 2" TrailMaster plus nadwymiarowe AT pozwalają na w miarę normalne życie i bezproblemową robotę w lesie :-B
 

Generic  Dołączył: 09.11.2007
Cytuj
Zamienić AT na agresywne MTki w takim samym rozmiarze i by było w sam raz o-)

Wiesz, zależy ile się jeździ. To mój jedyny samochód w domu przy 5 osobowej rodzinie. To zdjęcie na powrocie z wycieczki rodzinnej - w tę i z powrotem jakieś 200km. Teściowie Hondą w tle a my Vitarą.

No i jeszcze zależy jaką się ma tolerancje na hałas o-P I trzeba nie mieć ciśnienia na szybką jazdę i tym podobne. Powoli, spokojnie, duże odstępy, duży zapas na hamowanie, powoli w zakręty.
Tak próbuję pogodzić zabawę z codziennością. Ale simexy to przesada i dlatego będzie coś kulturalniejszego.
 

szpajchel  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
A tak z ciekawości - tynki gliniane można stosować wewnątrz? Na przykład w bloku?
 

mygosia  Dołączyła: 19.04.2006
Cytuj
Można!

Znajomi z rancho stokrotka robią właśnie w takim dość starym, budynku murowanym.
W blokach też ludzie robią.
 

michal5150  Dołączył: 17.08.2007
  Cytuj
Intrygujący jest skład takiego tynku:
Cytat
tynk gliniany: 3 części piasku, 1 część gliny, 1 część końskiej kupy

;-)
 

szpajchel  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Wycofuję moje pytanie. Nie jestem jeszcze gotowy :mrgreen:
 

greentrek  Dołączył: 14.08.2012
Cytuj
A ja nie po to mieszkam w drewnie by je tynkować :mrgreen:
 

mygosia  Dołączyła: 19.04.2006
Cytuj
szpajchel napisał/a:
Wycofuję moje pytanie. Nie jestem jeszcze gotowy

Oj tam oj tam!
Na pewno mozna czymś zastąpić - na początku października idę na warsztaty, to sie wszystkiego dowiem :-)

A tak BTW, to wolę chyba zapach dobrego, końskiego łajna, niż jakiegoś chemicznego rozpuszczalnika.
 

szpajchel  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Hmm, chyba jednak jest coś bardziej neutralnego - pomiędzy stajnią a farbryką chemikaliów :-P
 

mygosia  Dołączyła: 19.04.2006
Cytuj
Się dowiem na pewno :-)

Pytanie mam kolejne...

Jakie alternatywne, tymczasowe ogrzewanie do pieców na najbliższą zimę? [bo na kolejne będzie coś na stałe].

Chodzi o przypadek, kiedy mnie nie będzie 1-3 dni.
Albo kiedy będę chora.

Ogrzewane pomieszczenia:
1. pokój dzienny połączony z kuchnią - w sumie jakieś, hmmm..., 30m? Ale można liczyć, że do ogrzania priorytet, to 15m [czyli pokój].
2. Łazienka - jakieś 5m2 [tutaj też coś, aby się dogrzać przed kąpielą].

Generalnie to coś elektrycznego.

Jak się sprawdzają promienniki podczerwieni?
Może jakiś klasyczny grzejnik? Wentylator?

Jako, że to rozwiązanie tymczasowe, to nie chciałabym wydawać na nie miliona dutków. No i małe, przenośne.
 
KasiaMagda  Dołączyła: 08.05.2016
Cytuj
Fajny temat, bo mnie również interesują grzejniki. Mam chałupę i czasem trzeba się podgrzać.
Z przetestowanych różnych, aczkolwiek nie wszystkich propozycji sklepowych polecam ten piecyk "konwektor Atlantic" - daje konkretne miłe ciepło i dosyć szybko nagrzewa pomieszczenie. Osobiście nie przepadam za takimi dmuchawkami ale jak kto woli.

Przykładowa oferta ale jest ogólnie dostępny w Marketach.
https://www.elektrotermia...ASABEgLztvD_BwE
 

szpajchel  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
mygosia napisał/a:
2. Łazienka - jakieś 5m2 [tutaj też coś, aby się dogrzać przed kąpielą].

Grzejnik olejowy lub wodny. Dogrzewamy takimi łazienkę (mały, olejowy) i kuchnię (duży, wodny). Obydwa z marketu budowlanego. Działają już kilka lat bez problemów. Rozwiązań typu "Farelka" nie lubię od dawna i trzymam się od nich z daleka - zbierają kurz, a tuż obok grzałka :-/
Widziałem w akcji dynamiczne piece akumulacyjne i bardzo mi się podobały, ale to już zupełnie inna bajka.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach