Stachu  Dołączył: 27.04.2007
Cytuj
Mam jakieś zdjęcia rozbebeszonego MXa. Wieczorem wrzucę jak nie zapomnę.

[ Dodano: 2012-05-31, 12:36 ]
Kocur, a na czym polega niedziałanie w Twoim przypadku?
 
Kocur  Dołączył: 04.05.2011
Cytuj
Stachu napisał/a:
na czym polega niedziałanie w Twoim przypadku


Źle trzyma długie czasy
B -> 1 sek
1 -> 2 sek
4 -> 1 sek
8 -> 0,5 sek
15 chyba jednak pokazuje dobrze sprawdzę na telewizorze kineskopowym, ale to dopiero wieczorem
 
mbs  Dołączył: 02.11.2008
Cytuj
Kocur napisał/a:
Niedokładnie się wyraziłem.
Mam serwisówkę: http://www.pentax-manuals.com/manuals/manuals.htm
Chodzi mi o to czy da się naprawić czasy samodzielnie czy jest potrzebny jakiś "specjalny" sprzęt np "Shutter cocking tool — 23800K-E113, E124-A." i jakie smary stosować

Potrzebne są dobre narzędzia i kluczyki dopasowane do poszczególnych nakrętek - przynajmniej ja takie mam.
Wewnątrz opóźniacza nigdy nie grzebałem - nie było potrzeby. Dostęp do niego nie jest radosny...
Poza tym - małe czasy padły nagle?

[ Dodano: 2012-05-31, 13:45 ]
Kocur napisał/a:
Stachu napisał/a:
na czym polega niedziałanie w Twoim przypadku


Źle trzyma długie czasy
B -> 1 sek
1 -> 2 sek
4 -> 1 sek
8 -> 0,5 sek
15 chyba jednak pokazuje dobrze sprawdzę na telewizorze kineskopowym, ale to dopiero wieczorem

To opóźniacz chodzi, ale niedokładnie? - nasmarowałeś czymś nieodpowiednim?
Nie spotkałem się z naturalnym uszkodzeniem tego mechanizmu.
Jak wyglądają pozostałe czasy - są OK? - też można przesmarować...- tzn dać zbyt dużo lub nie tego smaru...
 
Kocur  Dołączył: 04.05.2011
Cytuj
mbs napisał/a:
Poza tym - małe czasy padły nagle?


W trakcie spaceru, po którymś tam zdjęciu.

Niczym nie smarowałem.
 
mbs  Dołączył: 02.11.2008
Cytuj
jorge.martinez napisał/a:
Kocur, w sieci znajdziesz serwisówkę do MX-a.

Sama serwisówka nie wszystko pokazuje. Poza tym, trzeba pamiętać o własnych predyspozycjach - jak się nie ma zacięcia do precyzyjnych mechanizmów, to nie radził bym zaczynać od MXa - on jest bardzo mocno upchany.

[ Dodano: 2012-05-31, 13:56 ]
Kocur napisał/a:
mbs napisał/a:
Poza tym - małe czasy padły nagle?


W trakcie spaceru, po którymś tam zdjęciu.

Niczym nie smarowałem.


Czasy są w plusie, zaniżone, czy latają?

[ Dodano: 2012-05-31, 14:09 ]
plwk napisał/a:

Po edycji: Porównałem Spotmatica F z serią K i są takie same wymiarowo i wagowo. Fizycznie porónywałem Zenita TTL ze Spotmaticem F i Zenit jest mniejszy.

Podaj jeszcze jaka to różnica w wielkości i jak to wygląda wagowo?
Poza tym porównaj taki drobiazg jak jakość...
Nie cierpię ruskich aparatów - są toporne wręcz w dotyku.
 

triger  Dołączył: 23.02.2009
Cytuj
Prośba do osób które się bawiły w rozkręcanie MX-a...

Jak do jasnej ciasnej zamontować z powrotem spust migawki? Sam mi się w torbie odkręcił jakimś cudem :-/

Cały mechanizm rozkręciłem, ale nie mogę wpasować pierwszej części leżącej na na body :evil:
 
Kocur  Dołączył: 04.05.2011
Cytuj
mbs napisał/a:
Czasy są w plusie, zaniżone, czy latają?


Są "na stałe"
B -> 1 sek
1 -> 2 sek
4 -> 1 sek
8 -> 0,5 sek
 
mbs  Dołączył: 02.11.2008
Cytuj
triger napisał/a:
Prośba do osób które się bawiły w rozkręcanie MX-a...

Jak do jasnej ciasnej zamontować z powrotem spust migawki? Sam mi się w torbie odkręcił jakimś cudem :-/

Cały mechanizm rozkręciłem, ale nie mogę wpasować pierwszej części leżącej na na body :evil:

Jak ja lubię coś, co ktoś rozkręcił...;)
Skoro się rozkręciło, to ktoś niekoniecznie świadomy się tym bawił...
Nie pamiętam jak jest W MX, gdyż tego drobiazgi zwykle sie nie rusza.
Sprawdziłem w SP-F "wieżyczka" spustu jest mocowana na trzech śrubkach. Zwykle w Pentaxach śrubki te nie są ustawione w trójkącie równoramiennym, a dodatkowo gniazdo wieżyczki może mieć delikatną część płaską - sprawdź spokojnie - w prawidłowej pozycji wejdzie bez używania istotnej siły. Japońce zwykle wykonują takie detale z szaleńczą dokładnością, więc pasuj spokojnie.

Co do czasów - sprawdź w którym miejscu masz B... - musi być.
 

triger  Dołączył: 23.02.2009
Cytuj
mbs, dzięki piękne za dobrą radę. Udało mi się toto podokręcać, ale części są chyba już ciut wyrobione - działa, ale w złej pozycji. Chyba pozostaje mi tylko wujek cyjanoakryl :-|
Wielkich obciążeń w tym miejscu nie ma, więc raczej powinno być w miarę wytrzymałe. No i ofc zgubiłem metalową kulkę z mechanizmu klikacza. Zawsze mi się to zdarza, muszę gdzieś kupić zapas różnowymiarowych łożysk do grzebania w aparatach/obiektywach. Wie ktoś może gdzie coś takiego dostać? :mrgreen:
 
mbs  Dołączył: 02.11.2008
Cytuj
triger napisał/a:
mbs, dzięki piękne za dobrą radę. Udało mi się toto podokręcać, ale części są chyba już ciut wyrobione - działa, ale w złej pozycji. Chyba pozostaje mi tylko wujek cyjanoakryl :-|

Nie wygłupiaj się - znajdź prawidłową pozycję. w SP-f jest z boku taki malutki śrubek do dokładnego ustawienia pozycji. Tylko pamiętaj - "on" jest dla optycznego zgrania kropek, a nie dla korekcji błędnego osadzenia wieżyczki, czy jak kto woli kominka spustu.

I najważniejsze - cyjanoakryl to morderca aparatów! - jeżeli będzie to absolutnie konieczne, użyj lepiej czegoś dwuskładnikowego i bezbarwnego - Np. UHU plus daje spoinę wystarczająco wytrzymałą, a jednocześnie możliwą do usunięcia i...- nie daje jak cyjanoakryl oparów osadzających się bardzo ładnie na szkłach, matówkach itp.

No i ofc zgubiłem metalową kulkę z mechanizmu klikacza. Zawsze mi się to zdarza, muszę gdzieś kupić zapas różnowymiarowych łożysk do grzebania w aparatach/obiektywach. Wie ktoś może gdzie coś takiego dostać? :mrgreen: [/quote]
magnes od starego głośniczka w garść i na polowanie na podłogę...
Aparat się rozbiera dopiero po położeniu na stole jednokolorowej, grubej tkaniny - wtedy kuleczki i śrubeczki mają mniejszą tendencję do uciekania, a upuszczone nie odbiją się...;)

Sprawdź ten czas i powiedz gdzie teraz jest... Gałkę nastawu czasów zakładasz i mocujesz bocznymi śrubkami właśnie w pozycji "B"...

[ Dodano: 2012-06-02, 21:16 ]
I jeszcze jedno - odnoszę się do SP-F, gdyż SP najlepiej znam, ale Np. LX ma szereg rozwiązań podobnych, żeby nie mówić identycznych. Dotyczy to także MXa - to są konstrukcje pochodne - nikt wtedy nie kombinował jak koń pod górę, gdy miał pewny mechanizm, sprawdzony przez dziesiątki lat, to go używał.
 

radekone  Dołączył: 20.05.2009
Cytuj
Aj aj, no i oba korpusy najlepszego aparatu jaki wymyślono (czyli MX) jakie posiadam muszę oddać do serwisu. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia serwisami, w których można to zrobić? Znam pewien serwis w Łodzi, ale w najbliższym czasie nie będzie mi tam po drodze. Prędzej Kraków lub Warszawa.
Jeden korpus to zwyczajne czyszczenie i wyregulowanie migawki, bo po pustyniach i lodowcach po jakich go wlokłem aż się dziwię, że nadal działał, a jak go kupiłem to już był i tak wysłużony. No i długie czasy już puściły. Drugiemu czyszczenie też się przyda, ale przytrafiła mi się w nim taka dziwna awaria: plecak spadł mi z półki w autobusie - jedyne co się uszkodziło to blokada przycisku zwalniania migawki - tak jakby coś małego pękło i przycisk nie jest już zablokowany w jakiejkolwiek pozycji blokady. Skutkuje to lekko wciśniętym przyciskiem no i dioda światłomierza świeci się przez cały czas :-)

[ Dodano: 2013-02-10, 21:14 ]
Chyba w nieodpowiedni temat się wbiłem :oops:
 
fotomic  Dołączył: 09.05.2007
MX vs. LX - dylemat (pierwszy korpus) Cytuj
Cześć,

Chciałbym Was prosić o pomoc w wyborze analogowego korpusu i obiektywu. Po przygodach z systemem OM, jak zapewne się domyślacie nie do końca zakończonych pomyślnie, chciałbym na swoje główne body wybrać coś z Pentaxa (Olek będzie nadal ale jako zapas/aparat na kolorowy film).

Co do obiektywu to fotografuje tylko jedną ogniskową - 50mm - nic innego nie potrzebuję. Wybrałem wstępnie ten: Pentax SMC-M 50mm f/1.4 - tutaj pytanie do Was, czy to dobry pomysł i na co zwracać uwagę (np. w Olku mam Zuiko 50/1.4 - można dużo wyczytać, że seria powyzej 1mln jest "lepsza")

Z korpusem mam większy problem, w pentakxie wybieram między MX a LX. Mam dość jasno sprecyzowane wymagania użytkowe. Ma być najlepiej, w pełni mechaniczny - im mniej elektroniki tym lepiej. Lekki/mały - nie używam cyfry i nie chce dźwigać kloców w podróży - filmy wystarczająco dużo zajmują miejsca. Wszystko co się da na pokrętłach (precz z guzikami) - pewnie jeszcze dodał bym ME Super - ale własnie np. ten ma czas na guzikach. Zdaje sobie sprawę że LX to całkiem inna liga i że wybór może jest trochę skrajny, ale może jest tak że zwyczajnie LX nie potrzebuję. No nie chciałbym jeszcze, żeby mi się rozpadło (im mniej awaryjne tym lepiej) - wiem, że LX ma uszczelki, ale raczej mi to do szczęścia nie potrzebne - to nie jest dla mnie argument w wyborze.

Z góry dzięki
f.
 

pawgra  Dołączył: 29.05.2008
Cytuj
fotomic, dobrze zachowany MX jest tym czego potrzebujesz... z M40/2,8 robi małpkę delux ;-) oczywiście z M50/1,4 działa równie cudnie...
 
Kocur  Dołączył: 04.05.2011
Cytuj
Napisz PW do Grzechotnika, na pewno Ci pomoże i może mieć coś na sprzedaż.
 

jorge.martinez  Dołączył: 16.05.2007
Cytuj
Po ostatnich padach LX-ów na forum, nie wchodziłbym w te aparaty pod żadnych pozorem, mimo że na papierze kusi.

MX to taka Leica M6 dla ubogich :-) W to bym szedł.
 

Dada  Dołączył: 01.03.2007
Cytuj
jorge.martinez napisał/a:
Po ostatnich padach LX-ów na forum, nie wchodziłbym w te aparaty pod żadnych pozorem
To po pierwsze. MX-y też mogą być zajeżdżone, a mechanika także się zużywa. Po drugie precyzja i kultura pracy dowolnego , sprawnego OM 1-4 rozkłada na łopatki dowolnego Pentaxa. Niestety. Wizjer także. Szkła niektóre SMC serii M są lepsze, niektóre lepsze są Zuiko. Trzymałbym się jednak jednego systemu. Jeśli chcesz pewny i nie zajechany korpus Pentaxa, to prędzej znajdziesz go w serii P, lub ProgramA, SuperA. Są młodsze i rzadko były używane przez pro-, mają mniejsze przebiegi.
 

nemo  Dołączył: 21.09.2007
Cytuj
Dada, dobrze mówi. Mój MX zdechł, ME i MES też zdechły a P nie cholery nie chce odejść :)
 

pawgra  Dołączył: 29.05.2008
Cytuj
Dada napisał/a:
SuperA
guziczki... aczkolwiek korpus BAJECZNY!

[ Dodano: 2015-05-19, 19:35 ]
nemo, pojaw się z nim na PPD ;-)
 

nemo  Dołączył: 21.09.2007
Cytuj
pawgra napisał/a:
pojaw się z nim na PPD
Przyjadę na szczęśliwe XIII PPD, w tym roku nie dam rady :)
 

pawgra  Dołączył: 29.05.2008
Cytuj
nemo, a tak masz blisko...

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach