zidam  Dołączył: 04.09.2014
Cytuj
Color - wielkie dzięki :-) Co do fotek, to cóż, znasz mnie i wiesz, że prędko to nie nastąpi ;-) Musiałem sobie zrobić tydzień wakacji, żeby się zresetować, a teraz mam 4 tygodnie do deadline'u w robocie i trzeba zap****ać... Ale fotek mam sporo z wyjazdu, będzie co obrabiać przez pół roku :roll:
 

Color  Dołączył: 09.03.2015
Cytuj
zidam, no to coco jumbo i do przodu, co by z terminami wyrobić. Na resztę przyjdzie czas. Dużo siły i weny! Szybciutko się z tym uporaj, bo jesień zapowiada się cudnie :-D
 

galex  Dołączył: 02.06.2006
Cytuj
Świetna recenzja. Pełna profeska. Brawo!

BTW - po co nosisz, oprócz statywu, te dwa monopody z 1. zdjęcia?
;-)
 

Alyjen  Dołączył: 31.08.2008
Cytuj
Hej, to może ktoś ostatnio (albo i nie ostatnio ale ciągle jest zadowolony) kupował jakiś plecak typu slingshot? Szukam czegoś możliwie małego, w czym zmieszczę K-5II z gripem (to ważne, do najmniejszych modeli, które mierzyłem po założeniu gripa body nie wchodzi) do tego dwie Sigmy 17-50 i 50-150 jedna na body, druga w plecaku. Jakieś miejsce na lampę, dodatkowy obiektyw, inne drobiazgi mile widziane.

Generalnie lubię torbę bo łatwo mi się w niej obiektywy przekłada i dlatego myślę o jakimś plecaku, który pozwoli na podobne manewry a jednocześnie lepiej niż torba rozłoży obciążenie na ramieniu/plecach.
 

potraff  Dołączył: 22.05.2016
Cytuj
zidam, :-B za recenzję. Szkoda, że w tym roku wybrałem torbę na prezent urodzinowy, ale może za rok, przecież znowu kolejne urodziny... :)
 
stx  Dołączył: 25.07.2016
Cytuj
Alyjen napisał/a:
Hej, to może ktoś ostatnio (albo i nie ostatnio ale ciągle jest zadowolony) kupował jakiś plecak typu slingshot? Szukam czegoś możliwie małego, w czym zmieszczę K-5II z gripem (to ważne, do najmniejszych modeli, które mierzyłem po założeniu gripa body nie wchodzi) do tego dwie Sigmy 17-50 i 50-150 jedna na body, druga w plecaku. Jakieś miejsce na lampę, dodatkowy obiektyw, inne drobiazgi mile widziane.

Generalnie lubię torbę bo łatwo mi się w niej obiektywy przekłada i dlatego myślę o jakimś plecaku, który pozwoli na podobne manewry a jednocześnie lepiej niż torba rozłoży obciążenie na ramieniu/plecach.


A nie myślałeś o szelkach foto/uprzęży/nosidle? Aparat z obiektywem wpinasz w uchwyt obiektywem w dół a drugi obiektyw w pokrowcu (jeśli takowy posiadasz) przypięty do pasa uprzęży. To samo z lampą można podciąć pokrowiec do pasa z drugiej strony. Ciężar rozłożony równo na plecach i wszystko pod ręką :-) . Plecaki mają to do siebie że jeśli jest w nich puste miejsce to szybko się zapełniają nowymi gadżetami :D
 

greentrek  Dołączył: 14.08.2012
Cytuj
zidam, pierwsze wrażenie - nosisz plecak o wiele za nisko, prawie jakbym widział szkolną dzieciarnię której toto wisi niżej kolan... jakaś moda, jak fabrycznie podarte spodnie? Skróć pasy barkowe i zaciągnij górne paski stabilizujące, od razu zobaczysz że ciężar inaczej się rozkłada, nie ciągnie tak do tyłu. Poza tym system nośny to straszna bida, prościej się już nie da i o żadnej wentylacji nie ma mowy, a 1" tasiemka to jeszcze nie jest pas biodrowy. Aha, i nie nazywaj tak tego cóś z L - worek z dwoma uszami to jeszcze nie jest plecak ;-)
 

zidam  Dołączył: 04.09.2014
Cytuj
galex - dzięki, a te monopody to do podtrzymywania fotografa, widać później na fotce ;-)

potraff - dzięki, co do prezentu to pamiętaj, że jeszcze są święta po drodze ;-)

greentrek - tak wnikliwe wnioski po obejrzeniu jednego zdjęcia? Prawie jak w CSI ;-) Zaspokoję Twoją ciekawość - pasy barkowe były w tej konkretnej sytuacji rozsunięte, żeby zrobić miejsce na zrolowaną i przenoszoną tam (wcześniej i później) bluzę, bo w komorze górnej nie było na nią już miejsca. Dlatego tak to wygląda na tej konkretnej fotografii (i dla spostrzegawczych, na innej też). A co do reszty uwag: wyobraź sobie, że nie każdego stać na Manfrotto Hiker za 400zł, albo nawet i na recenzowany Nattai. Radziłem sobie JAKOŚ z "tym workiem z uszami" za 80zł z L, który nie jest podobno godzien miana plecaka... Sorry, ale mam wrażenie, że Twój post jest podszyty pogardą i to nie wobec recenzowanych produktów, a wobec recenzenta. Choć może się mylę i to takie subtelne żarciki :roll:
 

potraff  Dołączył: 22.05.2016
Cytuj
Raczej święta odpadają, mamy mnóstwo innych osób do obdarowania, sobie nie robimy prezentów.
Zresztą ja wybrałem torbę, pod wycieczki górskie, plecaki foto są dla mnie za małe. Tylko myślę nad takim plecakiem do spacerów. Bo i tak noszę mały plecak, w którym przeważnie jest sporo miejsca, a aparat w torbie wisi. W góry raczej muszę się zastanowić nad wspomnianymi szelkami.
 

Kuba Nowak  Dołączył: 12.05.2010
Cytuj
zidam - greentrek na pewno nie chciał Ciebie urazić.
Akurat też zwróciłem uwagę na zbyt długie szelki, a to po prostu powoduje niepotrzebny dyskomfort. Ja jakoś nigdy nie dojrzałem do plecaka fotograficznego i używam zwykłego górskiego. Aparaty mam w kaburach i pokrowcach przypiętych do pasa biodrowego, a statyw mam w plecaku albo przypięty paskami z boku. Ale każdy Cyryl ma swoje metody ;-)
 

rychu  Dołączył: 08.10.2006
Cytuj
zidam, czytając trochę forum powinieneś zauważyć panujące tu porządki. Sporadyczne są przypadki konieczności ustawiania za niewłaściwe zachowanie w tym wycieczki osobiste.
Uwaga dotyczyła przedstawionego sprzętu nazwanego nieopatrznie plecakiem, pewnie dlatego, że nosi się to na plecach. Podstawą plecaka jest system nośny . Potem dobierasz resztę. Takie jest podejście górołazów. Jestem tego samego zdania.
 

galex  Dołączył: 02.06.2006
Cytuj
Hmmm:

"Plecak – torba z dwoma paskami, noszona na plecach." - Wikipedia.

"plecak «torba z dwoma paskami, noszona na plecach» " - Słownik Języka Polskiego PWN
 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Zgadza się, tylko, że są to pojęcia ogólne. Dla zaawansowanych turystów właściwy jest opis podany przez rychu. Stąd rozmowa "spacerowicza" z "turystą" może powodować wzajemne niezrozumienie.
 

Kuba Nowak  Dołączył: 12.05.2010
Cytuj
A dla mnie wszystko co ma być noszone na plecach jest plecakiem. Tylko, że jeden będzie badziewny, a inny wypasiony.
Co do systemu nośnego, to jest to pojęcie przereklamowane. Nawet prosty plecak z dwoma paskami może być wygodniejszy od ekskluzywnego kloca z regulacją wysokości.
 

pszczołowaty  Dołączył: 07.12.2009
Cytuj
bardzo dobry temat , szkoda, że w tym dziale, chyba przyszedł czas zmienić mojego wisporta ;)
 

Ryszard  Dołączył: 04.10.2006
Cytuj
greentrek, rychu, przecież autor od samego początku jasno określa jaka to jest półka cenowa - to chyba łatwo sobie wyobrazić jakie będą parametry i dopracowanie szczegółów?

zidam, dobry, wyczerpujący opis. Dzięki.
 

rychu  Dołączył: 08.10.2006
Cytuj
Żebym nie wyszedł na buraka :-) - sprostowanie: co do opisu zidam, rzeczowy i bardzo ładnie napisany. Chciało by się czytać takie testy w tkzw. profesjonalnych wydaniach. Odniosłem się w swojej wypowiedzi do posądzenia o złą wolę greentrek, przy okazji wyartykułowałem moje zdanie o jakości noszenia na plecach ciężarów. Może niepotrzebnie, ale jak widzę taki sposób noszenia plecaka (obojętnie jakiego) to się zastanawiam nad odczuciami niosącego. Autor częściowo to wyjaśnił - obcieranie o pasek spodni itd.
 

Gwiazdor  Dołączył: 05.03.2007
Cytuj
Alyjen, mam Lowepro Slingshot 200AW i jedyne co jest dziwne to pojedynczy pas - wymaga chwili przyzwyczajenia po klasycznych plecakach.
Nie wiem niestety czy K-5II z gripem i Sigmą się zmieści to nie wiem. K-10D z DA16-45 mieści się spokojnie.
Zabiorę go na Grzybki, może ktoś k-5/II i Sigmę 16-50 będzie miał to będę mógł przymierzyć, ale z moich pomiarów wynika że się zmieści.
 

greentrek  Dołączył: 14.08.2012
Cytuj
zidam napisał/a:
Sorry, ale mam wrażenie, że Twój post jest podszyty pogardą i to nie wobec recenzowanych produktów, a wobec recenzenta. Choć może się mylę i to takie subtelne żarciki

Zidam, bez urazy, ale to były właśnie takie subtelne żarciki ;-) Zresztą pisane z perspektywy ludka który już trochę plecaków przerzucił - i "worków z dwoma uszami" również, więc skalę porównawczą mam :->
Plecak wcale nie musi być bardzo drogi, a już z pewnością nie musi być "markowy", wystarczy by był dobrze przemyślany i solidnie wykonany. Chociaż przy takich założeniach faktycznie nie może kosztować 80PLN. Jak zwykle kwestia znalezienia rozsądnego kompromisu. Z drugiej strony patrząc, wydajemy czasem grube tysiące [dziesiątki tysięcy?] na nasze "szklane obiekty kultu", a szkoda nam kilku setek na przyzwoite/porządne narzędzie do ich transportu tam gdzie są używane...
I pozwól jeszcze na jedną, drobną wskazówkę do opisanej sytuacji. Otóż piszesz że górne paski stabilizujące są poluzowane, bo nosisz tam zwiniętą kurtkę. Hmm... w tym plecaczku to i tak nie ma znaczenia, ale te "rozsądnie uszyte" są tak zaprojektowane, że wzdłóż kręgosłupa tworzy się taki "kanał wentylacyjny" zasysający powietrze z boków i wyrzucający je do góry. I jeśli tam na górze zamkniesz wylot [kurtką] to w efekcie będziesz miał plecy bardziej mokre niż mogłyby być. Wiesz, to są takie niuanse wynikające z własnych, spoconych dni marszu :-?

[ Dodano: 2018-09-22, 19:17 ]
pszczołowaty napisał/a:
chyba przyszedł czas zmienić mojego wisporta ;)

No wiesz? :roll: Nic nie zmieniaj, daj do przeróbki, chociaż ostatnio coraz trudniej się z nimi dogadać. Oba moje Wisporty były modyfikowane w szyciu pod moje uwagi.
 

pszczołowaty  Dołączył: 07.12.2009
Cytuj
greentrek, jestem już nim zmęczony po tylu latach, wiem ... jest nie zdarcia, szwy , materiał, ale system nośny (quark) nigdy nie był mocą stroną tego plecaka, no i znudził mi się :mrgreen:
Chciałbym teraz łatwy dostęp do środkowej części plecaka, bez grzebania w nim, wykładania, przekładania itd...


Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach