me_how  Dołączył: 06.11.2010
Cytuj
Mnie irytuje przede wszystkim zła wymowa angielskich słów w wykonaniu wszelakiej maści spikerów, prezenterów itp. A już podawanie nazw własnych w reklamach graniczy z żenadą, np słowo ultimate: "altimejt" :roll:
 

dzerry  Dołączył: 01.05.2006
Cytuj
j-z napisał/a:
podal znaczenie nazwy zespolu po polsku: toczace sie kamienie :)
A co tu jest nie zle?
 

me_how  Dołączył: 06.11.2010
Cytuj
dzerry napisał/a:
j-z napisał/a:
podal znaczenie nazwy zespolu po polsku: toczace sie kamienie :)
A co tu jest nie zle?


Rolling stone to określenie dla człowieka niespokojnego, zawsze czymś zajętego itd.
 

dzerry  Dołączył: 01.05.2006
Cytuj
me_how napisał/a:
Rolling stone to określenie dla człowieka niespokojnego, zawsze czymś zajętego itd.
No i? Czyli the Rolling Stones to po polsku "Ludzie Niespokojni, Zawsze Czymś Zajęci"? A Dylan spiewając "Like a rolling stone" mial na myśli "Jak niespokojny, wiecznie czyms zajęty człowiek"? Zdaje sobie sprawę, że to idiom, ale bez przesady. Akurat w tym przypadku doslowne tlumaczenie nie jest tak komiczne jak na przyklad album "Ściana" zespołu Różowy Floyd. Opisowa nazwa, opisowe tłumaczenie - ja tu zgrzytu nie widzę.
 

Iza  Dołączyła: 01.10.2007
Cytuj
dzerry napisał/a:
album "Ściana" zespołu Różowy Floyd
Ja bym przetłumaczyła "Mur", w końcu jest tam coś o cegłach ;-)
 

dzerry  Dołączył: 01.05.2006
Cytuj
Dodam tylko, ze pelen idiom to oczywiscie "A rolling stone gathers no moss". I to akurat jest jeden z tych idiomow, ktore przetlumaczone bezposrednio na polski zachowuja sens.

[ Dodano: 2010-12-20, 15:01 ]
Iza napisał/a:
Ja bym przetłumaczyła "Mur", w końcu jest tam coś o cegłach ;-)
Iza, ja tez bym tak przetlumaczyl, ale z premedytacja uzylem tej sciany, bo zawsze mnie irytowala ta maniera polskich fanow rocka progresywnego, ktorzy uparcie tlumaczyli tytuly na polski - Na dworze karmazynowego krola, ciemna strona ksiezyca i wlasnie "Sciana". Zobacz tylko: http://www.google.pl/sear...GGLL_en___PL378
 

alkos  Dołączył: 18.04.2006
Cytuj
Cytat
ciemna strona ksiezyca


A co z tym nie tak? Dla mnie zachowuje klimat i po polsku :-)
 

dzerry  Dołączył: 01.05.2006
Cytuj
alkos napisał/a:
A co z tym nie tak?
Nie, to jest akurat OK. Chodzi mi o sama maniere. Takiemu kolesiowi nie przejdzie przez gardlo zadna oryginalna nazwa, jesli tylko potrafi przetlumaczyc ja na polski. Ciemna strona ksiezyca obok ściany, to najczestszy przypadek.
 

tatsuo_ki  Dołączył: 01.03.2009
Cytuj
alkos napisał/a:
A co z tym nie tak? Dla mnie zachowuje klimat i po polsku :-)

"mroczne oblicze księżyca" brzmi lepiej...

bo...

dzerry napisał/a:
jesli tylko potrafi przetlumaczyc ja na polski :-)

umiejętność przepisania znaczenia ze słownika, to nie to samo co umiejętność przetłumaczenia
:-P :-P :-P
 

dzerry  Dołączył: 01.05.2006
Cytuj
tatsuo_ki, nie lecialbym za ostro w poezje, bo dojdziesz do takiej groteski:

Cytat
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon.


I jesli twoj zespol zacznie grac inne kawalki,
spotkamy sie na mrocznym obliczu księżyca.

:-P
 

tatsuo_ki  Dołączył: 01.03.2009
Cytuj
:mrgreen: :-B
 

j-z  Dołączył: 23.01.2009
Cytuj
me_how napisał/a:
dzerry napisał/a:
j-z napisał/a:
podal znaczenie nazwy zespolu po polsku: toczace sie kamienie :)
A co tu jest nie zle?


Rolling stone to określenie dla człowieka niespokojnego, zawsze czymś zajętego itd.


Z tego co pamietam Rolling Stone to włóczykij
 

emigrant  Dołączył: 20.09.2006
Cytuj
dzerry napisał/a:
zawsze mnie irytowala ta maniera polskich fanow rocka progresywnego, ktorzy uparcie tlumaczyli tytuly na polski
To właściwie nie była ich maniera. Wtedy, kiedy te utwory powstawały, wszystko się tłumaczyło (na jęz. polski). Obecnie też się chce wszystko tłumaczyć, tyle że na odwrót.
Dziś właśnie zagadnął mnie "szift lider" z działu? a może z "dywizji"? "displejów".
 

tatsuo_ki  Dołączył: 01.03.2009
Cytuj
no... wczoraj zobaczyłem stragan z " firewerki " :shock: :roll: ...
 

karmazyniello  Dołączył: 05.02.2008
Cytuj
tatsuo_ki, hehe, a co powiesz na to ?
Zrobione w cukierni w centrum handlowym.

 

dżejpi  Dołączył: 04.10.2007
Cytuj
"Mini picca" - z uwagi na wielkość, wystarczyło napisać zdrobniale "piccka" - "saiz" tylko do lizania, no ... i drogo. ;-)
 

tatsuo_ki  Dołączył: 01.03.2009
Cytuj
karmazyniello napisał/a:
a co powiesz na to ?

też ładnie...
 

tilt  Dołączył: 10.05.2006
Cytuj
A nie razi Was tłumaczenie exclusive interview jako ekskluzywny wywiad albo discrete processor jako dyskretny procesor? Czy nie powinno to być tłumaczone jako wywiad na wyłączność oraz osobny (oddzielny) procesor? Jeśli się mylę, niech mnie ktoś poprawi.
 

emigrant  Dołączył: 20.09.2006
Cytuj
karmazyniello, to nie jest tak rażące, bo napisano fonetycznie.
W Bułgarii pisze się cyrylicą "пица" (pica), w l.mn. "пици" (pici) - bo taka jest fonetyka tego słowa.
tilt napisał/a:
exclusive interview jako ekskluzywny wywiad
O zmianie znaczenia słowa ekskluzywny w polszczyźnie było głośno w radiu. Stary przykład "ekskluzywne liceum" i nowy: "ekskluzywny papier toaletowy" - napis na produkcie.

A w ogóle po co się zastanawiać, jak coś przetłumaczyć?
Dziś nad ranem - na jedynce - była mowa o badaniach naukowych nad polskimi przekleństwami. Stwierdzono, że są środowiska, które przy użyciu kilku słów (najważniejsze są 4) świetnie się ze sobą porozumiewają, a to przecież główna funkcja języka.
 

PiotrR  Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
tilt ekskluzywny wywiad to jakaś makabra językowa, scyzoryk mi się w kieszeni otwiera zawsze, kiedy to widzę.
Dyskretnego procesora nie znałem.

emigrant "ekskluzywny papier toaletowy", to jeszcze ma jakiś związek z polskim znaczeniem słowa "ekskluzywny". "Ekskluzywny wywiad" to już czystej wody kalka językowa.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach