PENTAX@PL Strona Główna
 FAQ i REGULAMIN   Szukaj   Użytkownicy   Grupy  Giełda   Kontakt      Rejestracja   Profil   Zaloguj i sprawdź PW   Zaloguj 

 Ogłoszenie 


Kaszubskie Grzybki 2014 - Edycja III - Zapisy

Oczko 2014 - Zwierzęta tu są (Fotografia przyrodnicza) - Zgłoszenia do 27. września



Poprzedni temat «» Następny temat
Serwis nikona- skandal!
Autor Wiadomość
tomecki 
niedzielny pstrykacz


Dołączył: 22.04.2006
Posty: 2137
Skąd: Lidzbark Warm
Wysłany: 2007-08-28, 00:42   Serwis nikona- skandal!

Ku pokrzepieniu Pentaxowych serc, przedruk od Nikoniarzy, całość tu
cytat
"Witam
Posiadam D50, kilka miesięcy temu padł mi czujnik otwarcia wbudowanej lampy błyskowej, przez co musiałem pożegnać się ze zdjęciami z fleszem. Aparat mam na gwarancji, lecz czytając niektóre posty- wstrzymywałem się z jego wysłaniem do serwisu na słynną ulicę Postępu do Warszawy. W końcu powiedziałem sobie że nie ma co czekać aż gwarancja się skończy, i dnia 20sierpnia wysłałem kurierem cały sprzęt (mieszkam kilkaset kilometrów od Warszawy) . Zapakowałem nikona w oryginalne pudło. Oczywiście wysłałem także niezbędne papiery- gwarancję europejską, dowód zakupu oraz kartkę z opisem usterki. Wszystkie te dokumenty wrzuciłem do zamykanego plastikowego woreczka i umieściłem w pudełku wraz z aparatem.
Dnia 22sierpnia zadzwoniono do mnie z serwisu nikona i poproszono o przefaksowanie dowodu zakupu.
Przefaksowanie dowodu zakupu.???
Ogarnęło mnie niewielkie ździwienie. Przecież dowód zakupu został wysłany razem z aparatem. Po krótkiej rozmowie z konsultantką, której cały czas tłumaczyłem że wszystkie potrzebne dokumenty zostały wysłane, powiedziano mi że sprawdzą to jeszcze raz.
Wszystko więc wskazuje na to, że dowód zakupu został najnormalniej w świecie tam ZGUBIONY.
Od tamtej pory próbowałem się do nich dodzwonić, oczywiście bezskutecznie.
Fotografią zajmuję się od roku, elektroniką- od lat ośmiu. Naprawienie tej usterki zajęłoby mi przypuszczalnie od 10 do 20minut. Jednak nie chciałem utracić gwarancji- wysłałem aparat do serwisu aby naprawili go profesjonaliści.
Efekt?
-"profesjonaliści" zgubili dowód zakupu, przez co automatycznie tracę gwarancję.
-na kilka miesięcy zostałem pozbawiony aparatu
. Dwie godziny temu dostałem list z ulicy Postępu z potwiedzeniem otrzymania sprzętu.
I zdaniem: "CZEKAMY NA DOSŁANIE DOWODU ZAKUPU". Przewidywany termin naprawy- 18.09.07
Tak więc jeśli nie doślę im dowodu zakupu (który przeciez im wysłałem), najprawdopodobniej zostanę jeszcze dodatkowo obciążony kosztem naprawy.
TO JEST PARANOJA
Ludzie, ja naprawde nie wiem juz co mam robić. Poradźcie coś...
Pozdrawiam"
koniec cytatu
Wydaje się że niezależnie od producenta, polskie serwisy dają ciała na całej linii :mrgreen:
_________________
Zabawki w kolorze żółto-czarnym i trochę zielonego
Ja jestem bardzo dobrym fotografem, tylko mój aparat jeszcze o tym nie wie.
 
 
vertiico 


Dołączył: 08.05.2007
Posty: 1070
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2007-08-28, 00:50   

po pierwsze wysyla sie kopie, badz kopie zostawia sie dla siebie badz robi sie fotki tych dokumentow :]

niestety nastepnym razem zapamieta ze takie dokumenty trzyma sie dla siebie i sie ich nie oddaje!!!!!
_________________
Do we simply turn our heads and look the other way??
Photoblog: http://dphoto.pl

Pentax, because AF is not the most important thing in the world ;)
kidding ^^
 
 
Michał K 


Dołączył: 22.02.2007
Posty: 1122
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-08-28, 01:02   

użytkownik d80 z forum nikona napisał/a:
Moze wspolnie sklecic jakies pismo i wyslac do Nikon Europe z naświetleniej sytuacji panującej w Polsce jesli chodzi o serwis tej firmy ? Za duzo sie słyszy złego o serwisie Nikona by tak to zostawic....
jakoś znajomo to brzmi :-P
_________________
Praktica MTL 5...Samsung GX-1S
dual kit + Pancolar 50/1,8 + Jupiter 200/4 + Jupiter 85/2
 
 
 
jaad75 


Dołączył: 07.10.2006
Posty: 4338
Skąd: Salwator/BayRidge
Wysłany: 2007-08-28, 03:36   

Sorry, ale wogóle mi gościa nie żal - trzeba ponosić konsekwencje własnej głupoty...
_________________
K-5IIs, K-5, K10D+D-BG2+KatzEye+0-ME53
DA10-17/3.5-4.5, DA12-24/4, FA31/1.8 Limited, FA35/2, FA43/1.9 Limited, FA50/1.4, FA77/1.8 Limited, DFA100/2.8 Macro, DA*200/2.8
AF-540 FGZ
 
 
vesper 
krzywo spoglądam


Dołączyła: 19.12.2006
Posty: 1518
Skąd: Stołeczna Troskania
Wysłany: 2007-08-28, 07:21   

jaad75 napisał/a:
Sorry, ale wogóle mi gościa nie żal - trzeba ponosić konsekwencje własnej głupoty...

No bez przesady, nie za duże słowo? Każdemu mogło się zdarzyć. Współczuję człowiekowi. Zwłaszcza, że serwis rżnie głupa i idzie w zaparte, jakby komunikacja była jednostronna. Żenujące zachowanie.
_________________
Możesz mnie okraść, zagłodzić, zbić, a nawet zabić, ale mnie nie zanudzaj.
 
 
 
argawen 
Totalny amator


Dołączył: 19.04.2006
Posty: 7175
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2007-08-28, 07:59   

jaad75 napisał/a:
trzeba ponosić konsekwencje własnej głupoty...
Własną głupotą by było, jak by paragon zgubił. On tylko wysłął do autoryzowanego serwisu.
Druga sprawa, mogą łatwo sprawdzić, czy sprzęt był kupiony w Polsce, w dodatku kiedy. Zaczyna mnie irytować obowiązek trzymania paragonu, jeżeli mamy podbitą gwarancję.
_________________
Pozdrawiam
Paweł
-----------
Za Fafniakiem: Nie dla leniiii !!!!!!!!!!
Moje pstryki
 
 
Matewka 


Dołączył: 16.09.2006
Posty: 324
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-08-28, 09:41   

Jak się komuś wysyła cenne dokumenty, to nietrudno je zgubić. Czy to na poczcie, czy gdzieś indziej. Zawsze znajdzie się jakiś chętny... Nawet w AUTORYZOWANYM serwisie.
 
 
 
gezeb 
bez dęba na przedzie


Dołączył: 26.05.2007
Posty: 2001
Skąd: jasło
Wysłany: 2007-08-28, 11:24   

tydzień temu wysłałem do serwisu tamrona obiektyw po kilku dniach paczuszka wróciła z pismem że gwarancja
jest ważna z paragonem i poprawnie wypełnionymi polami, wszystko fajnie tylko że i karta i paragon były razem
z obiektywem w paczce jedynie rację mieli z wypełnionymi polami, nazwa obiektywu i nr seryjny była wpisana tylko w 1 polu a nie w trzech .Bardziej opłacało się odesłać całą paczkę czy tylko gwarancję do uzupełnienia
wpisu , który równie dobrze można było dopisać w serwisie ?A zagubione paragony jak wyżej zauważył argawen , to parodia w dobie internetu serwis nie jest w stanie w ciągu paru minut potwierdzić gdzie i kiedy
sprzęt zostal zakupiony.
vertiico jeżeli zatrzymałby dla siebie dok. to tym bardziej nie ruszą sprzętu bo nie mają świstka, a kopia -
jeżeli ktoś jest złośliwy to zawsze znajdzie pretekst i nie naprawi sprzętu bo dla niego będzie ważny oryginał
który sam zgubił
 
 
sylwiusz 
syn marnotrawny


Dołączył: 19.04.2006
Posty: 2263
Skąd: Warsiawa ex Lodzia
Wysłany: 2007-08-28, 11:44   

W ogole jak dla mnie koniecznosc posiadania dowodu zakupu to jakas masakra, wymyslona chyba specjalnie z nadzieja na to, ze klienci gubia takie rzeczy. Przciez dobrze wypelniona karta gwarancyjna, ostemplowana powinna byc podstawa...
_________________
Pozdrowienia
Sylwek

ME Super black, M 28/2.8, M 50/1.4, M 50/4 macro, M 75-150/4
A
Minolta Hi-matic F
 
 
 
zorzyk 
przelotne przejaśnienia


Dołączył: 21.04.2006
Posty: 7323
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2007-08-28, 12:11   

No a jak klient ma być, pewien, że gwarancja jest dobrze wypełniona? Przecież to sprzedawca wypełnia kartę gwarancyjną. A większości przypadków nie podstemplowuje, bo mówi żeby przyjść za kilka dni, po sprawdzeniu. A potem sie zapomina o całej sprawie, aż do pierwszej awarii, a wtedy sie okazuje, ze gwarancja niepodbita....
_________________
Folding@home Instrukcje - Zwijaj z nami | Zwijacze pentax@pl Team nr 91739
 
 
sylwiusz 
syn marnotrawny


Dołączył: 19.04.2006
Posty: 2263
Skąd: Warsiawa ex Lodzia
Wysłany: 2007-08-28, 12:28   

No coz, stemplowanie i wypelnianie gwarancji powinno byc wiec ustawowym obowiazkiem, tak jak wydawanie paragonu fiskalnego...
_________________
Pozdrowienia
Sylwek

ME Super black, M 28/2.8, M 50/1.4, M 50/4 macro, M 75-150/4
A
Minolta Hi-matic F
 
 
 
piotr_luk 


Dołączył: 14.04.2007
Posty: 3994
Skąd: Marl za rzeką
Wysłany: 2007-08-28, 12:43   

No to w takim razie przykład innego serwisu.
Mój ojciec kupił sobie laptopa marki Maxdata w Polsce. Po pewnym czasie (ok. 7-8 miesięcy) wyłamało mu się mocowanie matrycy. W mojej wiosce jest zakład montujący owe laptopy oraz centralny serwis na Europę, a że akurat jechał do mnie więc wziął ze sobą swój laptop. Pojechaliśmy do serwisu, bez problemu sprzęt przyjęto do naprawy, która miała trwać ok. 4-5 dni, ale jak się dowiedzieli, że laptop jest tu tylko przejazdem, naprawili tego samego dnia. I teraz najciekawsze: nikt się nawet nie zapytał ani o gwarancję ani o paragon. Naprawa oczywiście bezpłatna
_________________
K10D, DA* 16-50/2.8 AL ED [IF] SDM, DA 18-55 (w pudełku), DA 50-200, A 50/f1.7, FA 50/f1.4, FA 28-105, FA 80-320 (na chorobowym), Cosina 100/f3.5, Sigma EF-500 DG Super, Metz 40 MZ-3i
OM-1, OM-2N
 
 
screwdriver 


Dołączył: 22.03.2007
Posty: 1114
Skąd: Kielce
Wysłany: 2007-08-28, 13:16   

Odzyskanie dowodu zakupu zwykle jest wykonalne. Wystarczy udać się do sklepu, gdzie kupiło się sprzęt i poprosić.

Serwisy żadają dowodów zakupu wraz z gwarancją, ponieważ zdarzało się pożyczanie k.gwarancyjnych od kolegi, któremu gwarancja jeszcze się nie skończyła. Oczywiście dotyczy to tych kart, na których nie ma wpisanego nr seryjnego sprzedawanego towaru. Poza tym czasem muszą oddać kasę, a na k.gwarancyjnej raczej się ceny zakupu nie wpisuje...

Wniosek taki: dowód zakupu trzeba koniecznie zachować. Na jego podstawie uda się uzyskać gwarancję praktycznie zawsze. Nawet jeśli zginie, na podstawie dowodu zakupu można dostać jej duplikat.
 
 
 
gezeb 
bez dęba na przedzie


Dołączył: 26.05.2007
Posty: 2001
Skąd: jasło
Wysłany: 2007-08-28, 13:37   

dobrze napisane "uda się praktycznie zawsze" ;-)
 
 
piotr_luk 


Dołączył: 14.04.2007
Posty: 3994
Skąd: Marl za rzeką
Wysłany: 2007-08-28, 13:52   

We Fryclandii nikt nie wypełnia kart gwarancyjnych, a jedynym dowodem upoważniającym do naprawy/wymiany sprzętu jest tylko i wyłącznie paragon/rachunek ze sklepu
_________________
K10D, DA* 16-50/2.8 AL ED [IF] SDM, DA 18-55 (w pudełku), DA 50-200, A 50/f1.7, FA 50/f1.4, FA 28-105, FA 80-320 (na chorobowym), Cosina 100/f3.5, Sigma EF-500 DG Super, Metz 40 MZ-3i
OM-1, OM-2N
 
 
screwdriver 


Dołączył: 22.03.2007
Posty: 1114
Skąd: Kielce
Wysłany: 2007-08-28, 14:34   

gezeb, Kwestia chęci sprzedawcy. Jeśli znasz dokładną datę i godzinę - na pewno da radę. Jeśli płaci się kartą - wyciąg z banku załatatwia sprawę - jest data, godzina i miejsce. Gdy ma ewidencję elektroniczną - znajdzie w mgnieniu oka. Gorzej jeśli musi szukać na starych rolkach z kasy... Wtedy bez flaszki/czekoladek się nie obejdzie ;-)

Ale fakt, że musi się chcieć sprzedawcy... Obowiązku nie ma.
_________________
K10D | Z-1p | ME super | Nikon F100 | Yashica Mat-124g | Canon G5 | DA 70 f2.4 | DA 16-45 f4 | SMC-M 200 f4 | SMC-K 50 f1.2 | 360FGZ | D-BG2 | MOJE ZDJĘCIA
 
 
 
tomecki 
niedzielny pstrykacz


Dołączył: 22.04.2006
Posty: 2137
Skąd: Lidzbark Warm
Wysłany: 2007-08-28, 20:06   

piotr_luk, Ty w ogóle nie masz prawa się wypowiadać, masz skrzywione (czytaj normalne) spojrzenie na sprawę, w Polsce się tak nie da, u nas sprzęty różnorakie sprzedaje się po to aby sprzedawca mógł zarobić a nie po to żeby klient był zadowolony. Kupiłeś nowy produkt to dobrze, ale więcej nic od nas nie chciej, a w ogóle to spadaj bo my tu proszę pana mamy poważny serwis :evilsmile:
IMHO przy minimalnej dobrej woli serwisu nie było by tematu i to jest najgorsze :-/
_________________
Zabawki w kolorze żółto-czarnym i trochę zielonego
Ja jestem bardzo dobrym fotografem, tylko mój aparat jeszcze o tym nie wie.
  
 
 
tref 
światło*ista


Dołączył: 05.09.2006
Posty: 11091
Skąd: prawy brzeg Wisły
Wysłany: 2007-08-28, 20:12   

Niech facet nie dosyła kwitu, bo go nie ma. Aparat jest na gwarancji, bo jest karta gw. Teraz niech nabierze wody w usta. Jeśli mu to naprawią i oddadzą, to dobrze. Jeśli każą dopłacić, może ich olać, powiedzieć, że jeśli oni nie uznają tego na gwarancji, to on nie chciał tego naprawiać za kasę u nich. Niech mu oddają sprzęt. A to że naprawili... niech popsują [czego na 99% nie zrobią]. Potem do gazety.
_________________
| Pentax Z-1p | MX | FA*24/2.0 | FA 77/1.8 Ltd |
| Pentax 645n | FishEye 30/3.5 | FA645 45-85/4.5 | FA645 80-160/4.5 | FA645 200/4 | Voigtländer 6x9 |
| Pentax 67 | 6x7SMC 55/3.5 | 67SMC 105/2.4 |
| Contax G1 | Contax G2 | Biogon T* 28/2.8 | Planar T* 45/2.0 |
| Provia 100F | Provia 400F | HP5+ | TriX | Delta 100 | Waidodayo!
 
 
piotr_luk 


Dołączył: 14.04.2007
Posty: 3994
Skąd: Marl za rzeką
Wysłany: 2007-08-28, 20:13   

tomecki napisał/a:
przy minimalnej dobrej woli serwisu
i do tego się generalnie wszystko sprowadza, przecież serwis w każdej chwili ma możliwość sprawdzenia gdzie i kiedy sprzęt został sprzedany
_________________
K10D, DA* 16-50/2.8 AL ED [IF] SDM, DA 18-55 (w pudełku), DA 50-200, A 50/f1.7, FA 50/f1.4, FA 28-105, FA 80-320 (na chorobowym), Cosina 100/f3.5, Sigma EF-500 DG Super, Metz 40 MZ-3i
OM-1, OM-2N
 
 
gezeb 
bez dęba na przedzie


Dołączył: 26.05.2007
Posty: 2001
Skąd: jasło
Wysłany: 2007-08-28, 20:58   

a dlaczego normalność ma być dobrą wolą :evil:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandred created by spleen modified v0.4 by warna
mobile pentax.org.pl


Strona używa plików cookie. Jeśli nie zgadzasz się na to, zablokuj możliwość korzystania z cookie w swojej przeglądarce.
my.pentax.org.pl