marbus  Dołączył: 15 Sie 2008
pyciar napisał/a:
marbus, a jak robisz większe przerwy między zdjęciami to też takie cuda? wystawiłeś na allegro czy u nas na giełdzie?


Nie wystawiłem jeszcze ani na Allegro ani u nas na giełdzie..

Przerwy między zdjęciami nie mają znaczenia. Też na początku myślałem, że być może lampa nie zdąży się załadować,ale dziś przeprowadziłem ponowny test.

Włączyłem lampę świeci się zielona lampka ( symbol z piorunkiem ;-) ) Robię test lampy wciskam guzik i wyzwalany jest błysk.

Powinno nastąpić ładowanie lampy i zielona lampka powinna po wyzwolonym błysku choć na chwilę gasnąć po czym znowu zacząć się ładować. U mnie jest tak,że lampka zielona (symbol z piorunkiem) świeci cały czas nieustannie. Za trzecim. czwartym,a niekiedy piątym razem razem uda się po raz kolejny wyzwolić błysk za pomocą tego przycisku. Ewidentnie lampka jest skopana. Napisałem e-maila do serwisu,ale niestety nikt nie raczy odpisać po całym dniu.. Porażka
 
Marcin_G  Dołączył: 01 Maj 2008
Potwierdzam opinię o serwisie w Gdyni :( PORAŻKA!
Trzy czy cztery razy zawoziłem lampę i za każdym razem dowiadywałem się że jest sprawna. Pomimo tego że dwa razy pokazywałem technikowi co jest problemem.
 

barto125  Dołączył: 11 Lut 2010
Niedługo do mnie dojdzie moja, mam nadzieję, że będzie działać bez problemów ;)
 

jurand  Dołączył: 06 Cze 2010
Mój Metz ostatnio mnie zawodzi...
Impreza targowa (w pracy). Zabrałem aparat ze sobą - może się przydać (na ładne hostessy :mrgreen: ). Zakładam lampę na aparat, trzaskam kilka zdjęć. Po chwili słyszę jakby lampa sama się wyzwoliła. Myślałem, że przez przypadek wcisnąłem przycisk, ale nie zauważyłem błysku. Za moment znowu - pyknięcie! Cholera - coś się w środku dzieje. Tak jakby wyładowanie we wnętrzu obudowy. :o/
Po powrocie sprawdzam gwarancję. Oczywiście skończyła się w sierpniu... :evil:
Rozebrałem dolną część - śladów wyładowania na płytce z komponentami brak (oglądałem dokładnie, bo nawet odlutowałem całą z uchwytu na baterie i oglądałem dookoła. Przewody idące do "głowy" też są całe.
Teraz pozostaje dobranie się do drugiej części (tej z kondensatorem i palnikiem) - może tam coś się przerwało/zwarło...
Czy ktoś z Was miał podobne problemy (może niekoniecznie z tą dokładnie lampą)?
 

Artiip  Dołączył: 22 Sty 2010
jurand, objawy wskazują na przebicie w kondensatorze.

kondensator możesz spróbować podmienić z jakiegoś starocia(mam na myśli jakąś lampę błyskową), ale uwaga na polaryzacje bo jak podłączysz odwrotnie to wybuchnie. No i jak zwykle w naprawach lamp UWAŻAJ, prądy i napięcia są bardzo groźne, groźniejsze niż te w gniazdku 230V.
 

jurand  Dołączył: 06 Cze 2010
Artiip napisał/a:
jurand, objawy wskazują na przebicie w kondensatorze.

kondensator możesz spróbować podmienić z jakiegoś starocia(mam na myśli jakąś lampę błyskową), ale uwaga na polaryzacje bo jak podłączysz odwrotnie to wybuchnie. No i jak zwykle w naprawach lamp UWAŻAJ, prądy i napięcia są bardzo groźne.

Dzięki Artiip!
Spodziewałem się raczej, że to jakieś kablowo-lutowane uszkodzenie, ale to co piszesz ma sens (pewno przemawia za tobą doświadczenie, jakiś konkretny przypadek z którym ja się jeszcze nie spotkałem).
Jutro postaram się dobrać do wnętrza głowy. Będzie mała trepanacja - muszę ją zrobić tak, żeby blizn zbytnio nie zostawić... :-P
Spróbuję podmienić kondzioła. Komentarz coby nie podpinać odwrotnie i o wysokich napięciach pozostawmy dla kolejnych, którzy kiedyś napotkają podobny problem (oby nie). Dla mnie - wszystko jasne ;-)
 

Artiip  Dołączył: 22 Sty 2010
Oczywiście, nie wykluczał bym, do końca, przebicia na kabelkach, jednak wtedy pewnie było by to czuć nosem. Przy okazji sprawdź jeszcze palnik, w jakim stanie jest, skoro są szanse że poszedł kondziorek to i palniczek może być zużyty.
 

jurand  Dołączył: 06 Cze 2010
Dobrałem się do bebechów - nie wytrzymałem. :lol: Nawet mi poszło bez zbędnych uszkodzeń zewnętrznych ;o)
Na kondensatorze niestety brak parametrów (Rubycon z dodatkowym logo Metza i symbolem 331 29 0025). Wygooglowałem, że na każde 50W/s lampy należy mieć 1000uF. Artiip jest w stanie potwierdzić, że te 1000uF/400V mi wystarczy?
Jeśli tak to jutro szukam u "zaprzyjaźnionych dystrybutorów elektroniki" :mrgreen:

[ Dodano: 2011-09-18, 21:38 ]
Eeee nooo... Palnik to raczej nie ma szans na tak szybkie "przemęczenie". Nie pamiętam ile błysków miałem na liczniku, ale nie było katastrofy. Obskoczyłem lampą może trzy wesela, reszta to drobnica...
Właśnie mnie też zastanawiało to "bezzapachowe" zachowanie. Ten swądek przypalonych bebechów to poznałbym... ;-)
Na wszelki wypadek właśnie go obejrzałem - brak zmian kolorystycznych...
A kondziołki z "wadami fabrycznymi" niestety się trafiają (zwłaszcza te na wyższe napięcia). Zdarzało mi się mieć problemy z zasilaczami anodowymi podczas grzebania przy lampach elektronowych. Podmiana elementu poprawiała sytuację...

I żeby rozwiać wątpliwości - okablowanie przejrzane, śladów uszkodzeń/przepaleń powłoki brak.

[ Dodano: 2011-09-18, 21:50 ]
Tego wyprutego kondensatorka to chętnie "przetestowałbym" - mam dostęp do autotransformatora. Wrzuciłbym pomiędzy mostek z solidnym rezystorem ograniczającym prąd ładowania i pojechałbym z napięciem w górę. Się zobaczy przy ilu by zaczął w środku "pykać"! :evilsmile:
 

Artiip  Dołączył: 22 Sty 2010
jurand napisał/a:
że te 1000uF/400V mi wystarczy?
w lampach o liczbie przewodniej 36 bez zooma są kondziołki rzędu 560-820uF (tak z takim rozrzutem). Watosekundami nie należy się za bardzo sugerować.

Pamiętaj że to musi być typ Foto one się sporo różnią. Jak dasz zwykły to on krótko podziała i ma szanse wybuchnąć pod koniec swojego życia, uwaga na eBayu są oznaczone niby photo (nippon) a nimi nie są. Sprawdź jak ma być oznaczony na stronie producenta.

jurand napisał/a:
Tego wyprutego kondensatorka to chętnie "przetestowałbym" - mam dostęp do autotransformatora.
Zły to pomysł, no chyba że chcesz mieć bum. :)

Tam napięcie nie przekracza 400V wiec zwykłym miernikiem cyfrowym na 1000V dasz rade zmierzyć, daj tylko słabsze baterie żeby kondensator ładował się długo, i tak sprawdź.

[ Dodano: 2011-09-19, 10:28 ]
aha akurat w sterowaniu tyrystorowym/igbt, lepiej dać za mały kondensator niż za duży ! Koszt tego elementu jest bolesny, no i dostępność też nie najlepsza.
 

jurand  Dołączył: 06 Cze 2010
Wiem, że do lamp są specjalne serie. ;-)
Znalazłem karty katalogowe na stronie Rubycona. Porównam w domu "gabarytami" który to konkretnie może być (podają w karcie dokładne wymiary).
BUM się nie obawiam - najpierw powinienem usłyszeć ten sam cichy dźwięk wyładowania we wnętrzu. No chyba, że to padło coś innego. Na wszelki wypadek wlutuję ponownie starego kondzioła i sprawdzę do jakiego napięcia się normalnie ładuje (właśnie żeby nie zrobić śmierdzącego bum!)
 

pyciar  Dołączył: 29 Cze 2007
ja się też pochwalę moimi bojami z lampą (co prawda to sigma ST500 ale może sie przydać.) - kupiłem lampkę j.w. popsutą (nie błyskała), rozebrałem i się okazało ze się ułamał kabelek łączący palnik z małym transformatorkiem/ceweczką zapłonową. Po polutowaniu lampa zaczęła błyskać :) moje szczęście nie trwało długo - po jednej imprezie lampa nagle przestała błyskać - pomyślałem że ułamał się ten kabelek - rozebrałem ale było ok. natomiast w trakcie wyzwalania słychać charakterystyczne "cyk" (chyba właśnie z tej ceweczki). zaniosłem lampę do Czapskich (gdzie się dowiedziałem że od kiedy w trójmieście jest autoryzowany serwis sigmy to nie można dostać do nich żadnych części - trzeba sprzęt wysłać właśnie tam) i o dziwo lampa zaczęła błyskać. teraz tak ma że jak sobie poleży i odpocznie to błyśnie 10-30 razy (zależnie jaką moc ustawię) i przestaje a ze środka słychać tylko "cyk" "cyk"... nie wiem dokładnie czy przebicie na tej cewce, na kondensatorze a może coś się przegrzewa? :evil: po wypłacie leci kurierem do Gdyni
 

jurand  Dołączył: 06 Cze 2010
Pomierzyłem gada.
Napięcie do jakiego ładuje go lampa to około 325V.
Pojemność policzyłem metodą techniczną - pomiar prądu, napięcia, z tego reaktancja pojemnościowa, potem częstotliwość i mamy przybliżoną pojemność kondensatora w Metzu 48 AF-1, czyli około 1200 uF.
Znalazłem na ebayu zamiennik do Cannona Speedlite 540EZ (LP=54) - opisany 350V/1300uF. Ze stosunku pojemności do LP słusznie wychodzi to "około 1200uF" ;-)

Seria SF Rubycona odpada - robią do 1000uF. Pozostaje FK lub FKX. Ze zdjęć "poglądowych" w kartach katalogowych wygląda mi to na serię FK, ale tu znowu odstęp wyprowadzeń nie pasi. Co prawda to mały pikuś (do obskoczenia) ale na pewno nie jest to standardowa seria FK. Pewno firma Metz życzy sobie "indywidualne wykonanie", albo jest jeszcze inna seria, której nie trafiłem. No ale czuję, że FK spełniłaby zadanie idealnie...
Tyle byłem w stanie "rozkminić"...

Pojutrze test na autotransformatorze (pojadę do tych 350V) - jeśli "pykanie" się potwierdzi to trzeba będzie szukać tego kondensatora. :-?
 

Artiip  Dołączył: 22 Sty 2010
jurand, metz ma te kondy na zamówienie więc mogą być dowolnej serii, z poza katalogu.
Masz jakieś kondy wysokonapięciowe 200V? pojemność dowolna ale większa niż 100uF. Możesz je połączyć szeregowo, dać zamiast tego podejrzanego i sprawdzić do jakiego napięcia ładuje generator, oczywiście zapomni w tym momencie o wyzwoleniu. Ot będziesz w 100% pewny do jakiego napięcia masz kondensator.

pyciar, ja bym przyjrzał się palnikowi,
możesz sprawdzić czy w palniku masz lekkie błyski, jak masz to "cyk cyk" i nie wyzwala. Oczywiście możesz mieć pecha i ci błyśnie akurat kiedy będziesz patrzył :evilsmile: , potwierdzi to jednak uszkodzony palnik, o ile masz właściwe napięcie (~350V) na elektrodach palnika.
 

pyciar  Dołączył: 29 Cze 2007
Artiip, no ale jeśli padł palnik to dlaczego gdy poleży i "odpocznie" to błyska? i to w dodatku prawidłowo (np. założona na sanki wali pełną mocą przy f/22 i minimalną na f/3.5) jeśli błyska mocno to tylko z 10 razy (a potem 4-5 z coraz mniejszą mocą aż do zera), z minimalną to błyska i błyska... 30-40 razy a potem znów coraz słabiej :-/ - tak jakby miała limit mocy jaki może wyzwolić w ciągu 24h. napięcia na elektrodach palnika nie sprawdzałem - nie miał mi kto podpowiedzieć co i jak sprawdzać.
 

jurand  Dołączył: 06 Cze 2010
Artiip napisał/a:
jurand, metz ma te kondy na zamówienie więc mogą być dowolnej serii, z poza katalogu.
Masz jakieś kondy wysokonapięciowe 200V? pojemność dowolna ale większa niż 100uF. Możesz je połączyć szeregowo, dać zamiast tego podejrzanego i sprawdzić do jakiego napięcia ładuje generator, oczywiście zapomni w tym momencie o wyzwoleniu. Ot będziesz w 100% pewny do jakiego napięcia masz kondensator.


Już to sprawdzałem - w końcu o ile nie pyka to działa ;-)
No ale żeby nie było - podpiąłem 470uF/400V - nadal ładuje do 325V. Potem powoli spada do 315V i znowu przetwornica go pompuje (pewno ustawiona na 10V spadku). Wsio wygląda na normalne...
Rubycon ma serię na napięcie 330V - to byłby ten. Napięcie max ma 350V, więc do takiej wartości "przetestuję" mojego.
 

Artiip  Dołączył: 22 Sty 2010
jurand, może tamten uszkodzony się naprawi jak sie uformuję? potrzymaj go z kilka minut/godzin na 300V
i przypomnę jeszcze zalecenie odnośnie nieużywanych lamp, żeby raz na kwartał (a najlepiej 1/miesiąc) załadować baterie i włączyć lampę na 1 min i wyłączyć bez błyskania.

pyciar, ekspertem od lamp nie jestem, jak miałem coś takiego jak ty, to podmieniłem palnik na IFK120 i błyskało zawsze.
Z tego co czytałem i pamiętam, to takie coś wynika z potrzeby większego napięcia "startującego" jak i tego dającego energie błysku (to jeden z procesów starzenia), jak się zmienia ciśnienie* to te potrzeby też się zmieniają stąd czasem błyska czasem nie.

* to wewnątrz jak i na zewnątrz palnika.
 
annafranciszka  Dołączyła: 24 Lis 2011
To moj pierwszy post na forum i od razu w strasznie ciezkim temacie. Potrzebuje pomocy, bo mimo ze czytam to forum od tygodnia nie jestem w stanie wymyslic, jaka lampe kupic, zeby dzialala i z k10d i z ME (w ogole nie jestem przekonana czy taka istnieje, strona Metza tez nie jest przekonana). Bardzo sie sklaniam ku 48, ale czy to ma sens biorac pod uwage ME wlasnie?
Przepraszam, ze to wszystko tak bezradnie brzmi, w temacie lamp jestem w istocie bezradna.

Witam wszystkich serdecznie swoja droga, chapeau bas dla Waszego forum ;)
 

romeoad  Dołączył: 02 Lis 2009
Nie wiem jak Metze, ale AF540FGZ obsługuje pTTL i zwykły, stary TTL.
 

opiszon  Dołączył: 29 Sty 2008
akurat ME nie obsługuje TTLa, ale za to co innego w Pentaxie 540 będzie przydatne przy współpracy z ME - tryb automatyki własnej, którego Metz 48 nie posiada
 

piotr_luk  Dołączył: 14 Kwi 2007
Ale AF540FGZ to zupełnie inne półka cenowa i porównywanie jej z Metzem 48 trochę nie teges.
annafranciszka, poszukaj sobie jakiejś lampy z automatyką własną.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach