ggdh  Dołączył: 06.01.2008
Cytuj
er_es napisał/a:
Macie jakieś zbrojniki?

Mam dwie samice w akwa z zolwiem (razorback musk turtle). Kupione mialy po 2.5cm, teraz to tak na oko z 12cm 8-)
Jakbym wiedzial, ze tyle sr... produkuja nitkowatych kup to bym na 2szt sie nie zdecydowal.
 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
k33l napisał/a:
Wszelkiego typu zaloty, przepychanki itp mają miejsce jednak co konkretów jakoś nie mogą przejść.

Symulowałeś im zmiany pory roku przez zmianę oświetlenia i parametrów wody?
 

joker333  Dołączył: 24.06.2009
Cytuj
peterK napisał/a:
Jak tylko będziesz miał okazję, to się nie wahaj. :-B

to wiecej niż pewne że do tego wrócę docelowo cos koło 400-500 litrów Malawi ;-)

juz mi apetytu narobiliście :-P
 
radek_m  Dołączył: 21.11.2007
Cytuj
[quote="peterK"]
er_es napisał/a:

k33l napisał/a:
peterK jak masz 7km to jaka to Silesia :D

A wpisz se w Google Earth "Śląskie" i zobacz na czym wyskakuje znacznik :-P :-B


Co nie zmienia postaci, że jak twierdzi mój ojciec urodzony w Stalinogrodzie(Katowice) to Mieszkaniec Myszkowa nie jest Hanysem. Nie ta strona Przemszy :-) . To już tylko Zagłębie
 

andybond  Dołączył: 13.07.2009
Cytuj
Z akwarystyką miałem trzy rozstania i powroty licząc od 4 klasy szkoły podstawowej. Na początku wiadomo:gupiki,mieczyki jakieś gurami. DO NRD-owa jeździło się po neony Innesa i brzanki różowe.
Ostatnie rozstanie nastąpiło po remoncie jakieś 4 lata temu :cry: akwarium 130L klejone własnoręcznie a w nim trzy samce Pielęgnicy Mekka i kilka samiczek. Linijki nie potrzebowałem żeby akwarium podzielić równo na trzy części. Do tego dwie pary Gurami mozaikowego i dwa Zbrojniki niebieskie.Gurami i pielęgnice mi się nawet rozmnażały. Piekne obrazki jak mama w pysku przenosiła swoje młode.Zawsze byłem zwolennikiem akwarium w stylu holenderskim ale jakoś światło jakim dysponowałem nie wpływało na super kondycję roślin. Ale były i kryptokoryny królewskie i inne żabienice....uchh ale się rozmarzyłem

joker333 napisał/a:
to wiecej niż pewne że do tego wrócę docelowo cos koło 400-500 litrów Malawi ;-)

Ten biotop zawsze chciałem mieć ale dopiero jak rozstałem się po raz trzeci do sklepu w mieście zaczęły napływać nakalniki ,pyszczaki i inne pielęgnicowate
 

peterK  Dołączył: 03.01.2009
Cytuj
andybond napisał/a:
Ten biotop zawsze chciałem mieć ale dopiero jak rozstałem się po raz trzeci do sklepu w mieście zaczęły napływać nakalniki ,pyszczaki i inne pielęgnicowate

Malawi miałem, i jakoś szybko mnie znudziło. Z tego jeziora chciałbym tylko jeszcze jeden gatunek mieć:

Ale ja ogólnie jestem nastawiony na Ameryki Płd. i Śr., ewentualnie Afrykę Zachodnią :-B
andybond napisał/a:
Pielęgnicy Mekka

Meeka ;-)
radek_m napisał/a:
Co nie zmienia postaci, że jak twierdzi mój ojciec urodzony w Stalinogrodzie(Katowice) to Mieszkaniec Myszkowa nie jest Hanysem. Nie ta strona Przemszy :-) . To już tylko Zagłębie

No wiem wiem, toteż zmieniłem, aby było bezspornie :-B :mrgreen:
 

k33l  Dołączył: 20.02.2010
Cytuj
plwk jakoś nie śpieszy mi się do ich potomstwa, co ja bym z nim później zrobił. Nie mam nawet drugiego szkła żeby je tam odchować.
peterK napisał/a:
Malawi miałem, i jakoś szybko mnie znudziło.

Jeszcze jestem wyrozumiały ale jak kiedyś nie wytrzymam to też zmienię obsadę, a bardzo chodzi mi po głowie obsada z pyszczaków Saulosi.
 

joker333  Dołączył: 24.06.2009
Cytuj
Cytat
Ten biotop zawsze chciałem mieć ale dopiero jak rozstałem się po raz trzeci do sklepu w mieście zaczęły napływać nakalniki ,pyszczaki i inne pielęgnicowate

u mnie to praktycznie miłość od początku pierwsze małe akwarium to były gupiki ale to krótko :-)
No teraz to w sklepach dostatek wszystkiego i jakoś taniej się wydaje niż kiedyś, pewnie przez to że jak się nie zarabiało będąc dzieckiem, to takie zakupy zawsze wiązały się z niemałymi wyrzeczeniami :-D
 

peterK  Dołączył: 03.01.2009
Cytuj
joker333 napisał/a:
u mnie to praktycznie miłość od początku pierwsze małe akwarium to były gupiki ale to krótko :-)
No teraz to w sklepach dostatek wszystkiego i jakoś taniej się wydaje niż kiedyś, pewnie przez to że jak się nie zarabiało będąc dzieckiem, to takie zakupy zawsze wiązały się z niemałymi wyrzeczeniami :-D

Zajmuje się tym nieprzerwanie 10 lat, i muszę przyznać, że w takim krótkim czasie na prawdę wiele się zmieniło. A z cenami... to zależy :-)
 

joker333  Dołączył: 24.06.2009
Cytuj
Cytat
Zajmuje się tym nieprzerwanie 10 lat, i muszę przyznać, że w takim krótkim czasie na prawdę wiele się zmieniło.

ostatnio koleżanka na kawę mnie zaprosiła a pracuje w takim sklepie ....jak dziecko się poczułem ...dobrze ze to daleko bo już bym bez względu na przeszkody miał znowu akwarium :mrgreen:
 

andybond  Dołączył: 13.07.2009
Cytuj
joker333 napisał/a:
ostatnio koleżanka na kawę mnie zaprosiła a pracuje w takim sklepie ....jak dziecko się poczułem ...dobrze ze to daleko bo już bym bez względu na przeszkody miał znowu akwarium :mrgreen:

A w akwarium koleżankę :lol: Wtedy na kawę miałbyś blisko ;-)
 

joker333  Dołączył: 24.06.2009
Cytuj
andybond napisał/a:
A w akwarium koleżankę :lol: Wtedy na kawę miałbyś blisko ;-)

ehhh te kobiety zdecydowanie taniej będzie jednak w nim rybki trzymać :mrgreen:
 

peterK  Dołączył: 03.01.2009
Cytuj
joker333 napisał/a:
ehhh te kobiety zdecydowanie taniej będzie jednak w nim rybki trzymać :mrgreen:

Też tak myślę :lol:

A to jedno z moich ulubionych publicznych akwariów jakie ostatnio widziałem :-D
 
gudet  Dołączył: 04.02.2009
Cytuj
O jaki piękny wątek, to i ja się pochwalę. Początek przygody z rybami z 10 lat temu. Chyba z akwarystyką tak jest jak pisze andybond, że są okresy rozstań i powrotów, a przynajmniej większego i mniejszego zainteresowania. U mnie było tak: pierwsze 3 lata zainteresowanie głównie rybami, kolejne 3 lata głównie roślinami, potem 2 lata spokoju kiedy to baniaczek ledwo wegetował. A 2 lata temu odkryłem krewetki no i znowu się zaczęło :-) Jako ciekawostkę powiem ze najdłużej żyjącą rybą jaką testowałem była pielęgnica zebra, u kolegi 2 lata, u mnie rok (niestety strasznie kopała i w ciągu nocy potrafiła przenieść pół akwarium na drugą stronę) i na końcu trafiła do kuzyna gdzie mieszka od 5 lat i trzyma się świetnie. Teraz mam zbiornik 100 litrowy głównie z neonami i krewetkami.


i krewecia red cherry z zatoczkiem
 

peterK  Dołączył: 03.01.2009
Cytuj
gudet,
fajna Pelia :-)
gudet napisał/a:
Początek przygody z rybami z 10 lat temu... pierwsze 3 lata zainteresowanie głównie rybami

Ja też, równiuteńko 10 lat temu :-B I od tego czasu tylko ryby :mrgreen:
 
gudet  Dołączył: 04.02.2009
Cytuj
peterK napisał/a:
Ja też, równiuteńko 10 lat temu :-B I od tego czasu tylko ryby :mrgreen:
, no to :-B rocznicowe.
Może dlatego wytrzymałeś bo masz może zbiorniki rybne, a one nie wymagają tyle pracy co rośliniaki. Kiedyś miałem typowego holendra, ale nie wytrzymałem nerwowo, bo wszystko rosło tak intensywnie, że co tydzień była 2 godzinna przycinka. Teraz mam akwarium na ziemi ogrodniczej w rajstopach pod żwirkiem :-) i to jest zupełnie inna bajka. Nie przejmuje się nawozami, co2, odmulaniem, więc czasowo też lepiej to wygląda.
Jedyne czego żałuję to niemożność trzymania pielęgnic ze względu na krewecie i rośliny. Nawet Ramirezek (chyba najwdzięczniejsze ryby jakie miałem) nie mogę trzymać bo jak miałem to interesowały się za bardzo krewetkami.
 

peterK  Dołączył: 03.01.2009
Cytuj
gudet napisał/a:

no to :-B rocznicowe.

;-)
gudet napisał/a:

Może dlatego wytrzymałeś bo masz może zbiorniki rybne, a one nie wymagają tyle pracy co rośliniaki.

Nie może, a na pewno. Nie tak dawno miałem okazję pomagać w zakładaniu 2000 i 800L roślinniaków w zoo, i się przekonałem, że to nie dla mnie :-) Dla pielęgnic zakładasz w 20min., no może troszke dłużej i tylko czekasz na dojrzenie zbiornika :-)
gudet napisał/a:

Teraz mam akwarium na ziemi ogrodniczej w rajstopach pod żwirkiem :-) i to jest zupełnie inna bajka. Nie przejmuje się nawozami, co2, odmulaniem, więc czasowo też lepiej to wygląda.

Low Tech to jest świetna sprawa. Imo najsensowniejszy sposób na ładne roślinne akwarium.

EDIT:

Małe zmiany w akwarium. ;-) Wreszcie mam tło, przy którym da się fotografować (czarne), no i widać na nim glony :lol:
 

msnolan  Dołączył: 26.11.2013
Cytuj
Odświeżę wątek :-)

Jest to mój pierwszy wpis na pentax.org i z tego miejsca witam wszystkich serdecznie.
Poszukuję do swojego K20D obiektywu do fotografii akwarium.
Dotychczas zdjęcia robione kitem 18 - 55
Oczywiście zdjęcia robione ze statywem.
Zdjęcia są poprawne, ale brakuje mi szczegółowości.
Próbowałem SMC Pentax-M 50mm F1.7 , ale też nie byłem zadowolony.

Jakimi obiektywami powinienem się zainteresować?
Pozdrawiam :-D
 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
msnolan napisał/a:
Próbowałem SMC Pentax-M 50mm F1.7 , ale też nie byłem zadowolony.

Dlaczego? Może problem miałeś z oświetleniem.
 

msnolan  Dołączył: 26.11.2013
Cytuj
Oświetlenie wydaje się ok, porównuję swoje zdjęcie do innych zdjęć z tym samym oświetleniem ale na innych systemach. Załamałem się jak zobaczyłem fotkę zrobioną nikonem d5000, odwzorowanie kolorów, głębia ostrości, detale... I to na kitowym obiektywie.

Generalnie zdjęcia są publikowane na forum ( www.roslinyakwariowe.pl ), fc oraz są wysyłane na konkursy.


Zdjęcie zrobione wczoraj, niestety zmniejszone na potrzeby hostingu :-/
http://imageshack.com/a/img43/8231/0snx.jpg

SMC Pentax-M 50mm F1.7 już nie mam.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach