Marcinos76  Dołączył: 30.01.2018
Cytuj
Miałem Revueflexa i Chinona. Chinony wydają się nieco mniej masywne i lżejsze, co wcale nie oznacza, że mniej solidne. Znowu Revueflexy częściej trafiają się w bardzo dobrym stanie. Obecnie na Allegroszu jest nawet nówka sztuka, tylko że na M42 - za to ze świetnym 1,4/50. Cena zaporowa, no ale sam obiektyw jest wart połowę tego. W przypadku M42 Revueflexy są właściwie Chinonami.
Ogólnie Chinony mają jaśniejsze matówki i jakby większe wizjery. Niby to samo, a jednak trochę inne. Przynajmniej z moich obserwacji tak by wynikało. Najwyższe modele Memotron mają pamięć ekspozycji. Bardzo poręczne aparaty. Elektronika wytrzymuje zadziwiająco długo.
A może odpowiednik Porsta? Też są fajne, bardziej podobne do Revueflexów.

Jest jeszcze seria aparatów Carena - takie kundelki na bagnet K. Mam nawet jedną CX-300. Prościutki sprzęt, światłomierz na diodach, niestety brak GO.
Fajny jest tez Ricoh XR-10, ale w tych aparatach jednak potrafi nawalić elektrownia - kondensatory wysychają niestety.
Do streetfoto i noszenia wszędzie polecałbym to:
https://www.flickr.com/ph...ool-737831@N20/
Śliczne maleństwo, bez dalmierza, ale ma drabinkę w wizjerze i wskaźnik paralaksy. Mam takiego, niestety uszkodzonego. Są jeszcze inne modele, wyższe i lepiej wyposażone.
A może Canonet'ka 17? Obiektyw ma ostry jak brzytwa, nieduży aparacik.

 

Michciu76  Dołączył: 08.09.2010
Cytuj
Marcinos76 napisał/a:
Miałem Revueflexa i Chinona. Chinony wydają się nieco mniej masywne i lżejsze, co wcale nie oznacza, że mniej solidne. Znowu Revueflexy częściej trafiają się w bardzo dobrym stanie. Obecnie na Allegroszu jest nawet nówka sztuka, tylko że na M42 - za to ze świetnym 1,4/50. Cena zaporowa, no ale sam obiektyw jest wart połowę tego. W przypadku M42 Revueflexy są właściwie Chinonami.
Ogólnie Chinony mają jaśniejsze matówki i jakby większe wizjery. Niby to samo, a jednak trochę inne. Przynajmniej z moich obserwacji tak by wynikało. Najwyższe modele Memotron mają pamięć ekspozycji. Bardzo poręczne aparaty. Elektronika wytrzymuje zadziwiająco długo.
A może odpowiednik Porsta? Też są fajne, bardziej podobne do Revueflexów.

Jest jeszcze seria aparatów Carena - takie kundelki na bagnet K. Mam nawet jedną CX-300. Prościutki sprzęt, światłomierz na diodach, niestety brak GO.
Fajny jest tez Ricoh XR-10, ale w tych aparatach jednak potrafi nawalić elektrownia - kondensatory wysychają niestety.
Do streetfoto i noszenia wszędzie polecałbym to:
https://www.flickr.com/ph...ool-737831@N20/
Śliczne maleństwo, bez dalmierza, ale ma drabinkę w wizjerze i wskaźnik paralaksy. Mam takiego, niestety uszkodzonego. Są jeszcze inne modele, wyższe i lepiej wyposażone.
A może Canonet'ka 17? Obiektyw ma ostry jak brzytwa, nieduży aparacik.


Dzięki poszukam Chinona czy Revueflexa

Mam Canoneta 28 i też daje radę, następny krok to była by jakaś Leica ale to już koszta.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach