Hermes  Dołączył: 04 Lut 2008
Rivelv, WD3 niestety odpada ale nie z powodu hałasu, a braku miejsca, za wysoki. T7/1 wejdzie prawie na styk.
 

Rivelv  Dołączył: 17 Sie 2008
Hermes, rozumiem
chociaż zawsze mnie osobiście denerwowało nie wielkość odkurzacza, a to co trzeba zrobić z rurą itp. jak WD3 - ma to jakoś rozwiązane tak od razu powiem Ci że w T7/1 - ni ma nic takiego
kabel zwijamy porpostu i se lezy obok a rury nie wspominając tak samo

w WD3 całkiem fajnie było to rozwiązane bo jak kabel się owinęło do okoła odkurzacza to na rury były uchwyty (takie specjalne miejsca) i jakoś to wyglądało :-)
 

Robert N  Dołączył: 25 Lip 2007
Każdemu wg potrzeb.
Ja mam duże powierzchnie twarde. Do tego roku pracował (i nadal pracuje) Kirby 5. Niby moc tylko 600 W, ale worek jest na wylocie, więc ciągnie bardzo dobrze. Tyle, że to ciężkie i głośne, jak odrzutowiec, bydlę, więc w tym roku nabyłem automatyczną Makitę https://www.makita.sklep....00m-p-7334.html
i drugą ręczną Makitę https://www.makita.pl/product/dcl282fz.html do odkurzania kątów. Do tego dwa akumulatory na zmianę i szybką ładowarkę.
Do zadań specjalnych zostaje Kirby.

Mam nadzieję, że to na jakiś czas wystarczy.

Ale jak ktoś ma małe mieszkanie i np. dywany, dużo zakamarków i bibelotów, to potrzeby są zupełnie inne.

Raczej nie ma uniwersalnych narzędzi.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach