tatizek  Dołączył: 09 Lut 2010
Re: Sprzęt do obróbki zdjęć
Atimis napisał/a:

Prosiłbym Was o poradę jak najlepiej zagospodarować 5-6 tyś. na sprzęt do obróbki zdjęć, mam tu na myśli głównie pracę w LR.

Tobie pewnie już nie pomogę ale może komuś innemu się przyda. Miałem podobny problem 2 lata temu. Nawet zaplanowana kwota była podobna. Wybór padł na laptop, bo w razie czego można zabrać w podróż a i w domu nie jest się uwiązanym do biurka. A pod względem mocy dobry laptop niewiele ustępuje desktopowi. Dwa lata temu nie było jeszcze procesorów M1 i współczynnik cena/wydajność był dla Maców dużo gorszy niż dla PC.
Kupiłem Lenowo Legion, z ekranem 15,6, Intelem i7, 32Gb RAM, dysk SSD 500Gb, podzielony 200Gb na system i 300Gb głównie na Lightroom i wirtualki Linuxa. Do tego dołożyłem drugi wewnętrzny dysk, zwykły 2Tb na lokalne archiwum. Plus monitor 27 cali, Lenovo ThinkVision, tam jest hub USB, więc czytnik kart czy jakieś szpeja na stałe wpięte w monitor na biurku. Ekran w laptopie bez rewelacji, tak że zdjęcia obrabiam prawie wyłącznie na zewnętrznym monitorze ale po to on jest. Ten Laptop jest niby do gier, wziąłem taki bo cenowo to wychodziło najlepiej jak się chciało mieć i7, dużo RAM i miejsce na drugi dysk. Plusem jest niezła (wówczas) karta graficzna, NVIDIA GeForce GTX 1660 Ti/6Gb. A karta jest ważna, bo Lightroom może używać procka z karty graficznej przy obróbce zdjęć. Zrobiłem taki porównawczy test:
Eksport 67 zdjęć - nieobrobionych czyli tylko zmiana formatu do JPG, w dwóch wielkościach 1200px i maksymalny, użycie procka karty graficznej skraca czas eksportu o 20%.
Eksport 52 zdjęć - obrobionych czyli nałożenie filtrów, zmian i konwersja do JPG w dwóch wielkościach 1200px i maksymalny, użycie procka karty graficznej skraca czas eksportu o 37%.
Przy normalnej edycji zdjęć to przyspieszenie będzie zapewne bliższe tej drugiej wartości.
Zmieściłem się w przedziale 6500-7000zł w 2020 roku. Głównym systemem jest Windows 10, od kiedy blue screen przestał się regularnie pojawiać, to w miarę znośny system. Na nim chodzi Lightroom czy PhotoMechanic oraz bez problemu odpalam VmWare z Linuxem i przy tym procku i pamięci działają równolegle i szybko. Faktem jest, że pod większym obciążeniem (eksport w Lightroom) wiatraczki szumią dość mocno.
 

White  Dołączył: 31 Paź 2008
tatizek, bluescreen na tym laptopie ci się pojawiał? Ja mam chyba już któryś z kolei ThinkPad i tylko raz miałem. Ale to przez siebie samego bo dziwne rzeczy testowałem.
 
tatizek  Dołączył: 09 Lut 2010
White napisał/a:
tatizek, bluescreen na tym laptopie ci się pojawiał? Ja mam chyba już któryś z kolei ThinkPad i tylko raz miałem. Ale to przez siebie samego bo dziwne rzeczy testowałem.

Nie, na tym laptopie nie miałem blue screena. Miałem na myśli to, że blue screen przestał być tym typowym Windowsowym problemem, chyba w Windows 7 już się prawie że nie pojawiał.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach