valsymer  Dołączył: 30 Maj 2016
Fenol, fajne jest to, że w kompaktach np. Pentax PC35AF, jak i wiele innych tylna klapka jest podwójna na brzegach. A więc gąbka całkowicie zbędna :) no i o komore lustra nie trzeba się martwić no bo irysówkaa ;) gorzej jak padnie motor lub elektronika..
 

dybon  Dołączył: 05 Gru 2007
Już pokazywałem ten obrazek.
Szkiełka jakie dostałem wyglądają na prawie nie używane, ale to nie o tym.
Ogniskowe 50 i 28 w wersji M, mam już w wersji A.
Z racji porządków sprzętowych nie chcę dublować ogniskowych.

Aparat chyba nie pewien mieć problemów ze współpracą ze szkłami A?

 

powalos  Dołączył: 20 Kwi 2006
dybon napisał/a:
Aparat chyba nie pewien mieć problemów ze współpracą ze szkłami A?

ME Super będzie prawidłowo pracował ze szkłami "A" pod warunkiem używania pierścienia przysłon. W pozycji "A" nie potrafi sterować przysłoną. Pzdr.
 
rychu  Dołączył: 08 Paź 2006
Czili A będzie pracował jak M
 

pawgra  Dołączył: 29 Maj 2008
rychu, yessir
 

dybon  Dołączył: 05 Gru 2007
rychu napisał/a:
Czili A będzie pracował jak M


Może jakiś plenerek, w przyszłym tygodniu mam szkolenie na rano, a czwartek, piątek wolne.
 

dybon  Dołączył: 05 Gru 2007
Jednak zawsze musi być jakieś ale.
Dziś założyłem film i taka oto przypadłość się ujawniła. Po naciągnięciu migawki, nie zawsze spust działał.
Różnie udawało się wyzwolić migawkę, najczęściej musiałem jeszcze raz ją naciągnąć, a czasem 2 albo 3 razy.
Rolka 36 klatek szybko się skończyła.
Na sucho, bez filmu, wygląda to w tej chwili tak że gdy aparat dłuższy czas nie jest używany dopiero po drugim naciągnięciu wyzwala się migawka, potem jadąc serią w małych odstępach czasu wyzwala zawsze po pierwszym naciągnięciu.
Po dłuższej przerwie znów muszę 2x naciągnąć.

Da się to ogarnąć, czy dać sobie spokój?
 

pawgra  Dołączył: 29 Maj 2008
dybon, problem opisywany na forum - poszukaj. Z tego co pamiętam, to naprawa w miarę prosta była
 

dybon  Dołączył: 05 Gru 2007
Znalezione, jutro zobaczę. :-B
 

Michciu76  Dołączył: 08 Wrz 2010
Potrzebuję zastępcy dla mojego ME Super.
Generalnie powróciła do mnie fantazja zakupu jakiegoś dalmierza do stretu ale wziąłem do ręki mojego w miarę poręcznego ME Super i mi przeszło :-) Chciałbym jednak coś możliwie lekkiego i cichego.
Trochę pogrzebałem w necie i wypatrzyłem Chinona CE-4 i jego klona Revueflex AC2 - google podpowiada że Chinon jest w miarę cichą lustrzanką z dobrym wizjerem. Widzę też w rozsądnej cenie Pentaxa P30 którego miałem już dawno na oku.
Chciałbym aby puszka obsługiwała moją 50-tkę Pentax A f/1.7 i 35-tkę FA f/2.0.
 

MarWoj  Dołączył: 15 Mar 2007
Michciu76 napisał/a:
Widzę też w rozsądnej cenie Pentaxa P30


To zwróć uwagę na jego brata P 50. Trochę bardziej zaawansowany. Do obiektywów ze stykami w sam raz.
 

Michciu76  Dołączył: 08 Wrz 2010
MarWoj napisał/a:
Michciu76 napisał/a:
Widzę też w rozsądnej cenie Pentaxa P30


To zwróć uwagę na jego brata P 50. Trochę bardziej zaawansowany. Do obiektywów ze stykami w sam raz.

A jeszcze mam pytanko jak wygląda głośność pracy lustra w Pentaxach? Lubię mojego ME Super ale jak czasem kłapnie to ludzie na ulicy się oglądają :mrgreen:
 

Generic  Dołączył: 09 Lis 2007
W sumie dużego doświadczenia nie mam. I każdy egzemplarz może być inny...
Ale tak z porównania ME, SuperA i MX to ME najlepiej brzmi. Nie wiem czy na pewno najciszej, ale jakoś tak najprzyjemniej.
Gąbkę tłumiącą lustro w jakim masz stanie?

Podobno Olympusy OM 1-4 są bardzo kulturalne, tylko trzeba by się w Zuiko do kompletu wyposażyć.


Swoją drogą widzę, że strasznie idą ceny wszystkiego w górę... Widocznie ja się fotografią tradycyjną zainteresowałem kiedy był "dołek" pomiędzy jej zmierzchem a renesansem dla nielicznych o-)
 

martinis  Dołączył: 01 Mar 2016
Michciu76 napisał/a:
Chciałbym jednak coś możliwie lekkiego i cichego.

Niestety P30 i jego inne warianty (P30n, P30t, P50), są zauważalnie większe od ME Super. W tej samej wielkości co ME Super, a bardziej zaawansowany będzie Super A, ale ciężko go tanio w dobrym stanie wyrwać.
 

Ryszard  Dołączył: 04 Paź 2006
Michciu76 napisał/a:
Lubię mojego ME Super ale jak czasem kłapnie
Oglądają się, bo to kłapnięcie to wyrafinowany dźwięk precyzyjnej mechaniki z "starych dobrych czasów". Wiadomo, że oceniamy subiektywnie, ale dla mnie ME-S to najbardziej tajniacki z moich Pentaksów. Wszystkie inne dźwięczą i szumią znacznie dłużej, a ten ma tylko jedno, krótkie, przyjemne pstryknięcie.

[ Dodano: 2018-02-07, 10:40 ]
Generic napisał/a:
Gąbkę tłumiącą lustro w jakim masz stanie?
Ta gąbka jest ponoć potrzebna żeby zmniejszyć wnikanie przypadkowego światła przez wizjer. Pamiętam wpisy tutejszych forumitów, co latami nie wklejali gąbki i jakoś im się lustro o matówkę nie rozbiło - więc to raczej nie to. Zresztą proponuję zrobić próbę na dłuższym czasie naświetlania. ME-Super większość hałasu generuje PO naświetleniu filmu.

[ Dodano: 2018-02-07, 10:42 ]
Ryszard napisał/a:
Do kieszeni: Canon G9 X
O, ten jest cichy. Naprawdę cichy. Dyskrecji trochę tylko przeszkadza kadrowanie na zombie... ;-)

[ Dodano: 2018-02-07, 10:49 ]
martinis napisał/a:
Super A, ale ciężko go tanio w dobrym stanie wyrwać
Pora zaakceptować, że stare pleśniaki mogą wymagać wkładu finansowego, który przewyższa ich rynkową wartość. Sam obiecałem swojemu ME-Super wyjazd do sanatorium... ;-)
Hasło roku: Tanio już było :evilsmile:
 

TM_Mich  Dołączył: 08 Wrz 2009
Myślałeś o MX-e?
Bardzo fajny i sprytny korpus.
 

Michciu76  Dołączył: 08 Wrz 2010
Generic napisał/a:
W sumie dużego doświadczenia nie mam. I każdy egzemplarz może być inny...
Ale tak z porównania ME, SuperA i MX to ME najlepiej brzmi. Nie wiem czy na pewno najciszej, ale jakoś tak najprzyjemniej.
Gąbkę tłumiącą lustro w jakim masz stanie?

Podobno Olympusy OM 1-4 są bardzo kulturalne, tylko trzeba by się w Zuiko do kompletu wyposażyć.


Swoją drogą widzę, że strasznie idą ceny wszystkiego w górę... Widocznie ja się fotografią tradycyjną zainteresowałem kiedy był "dołek" pomiędzy jej zmierzchem a renesansem dla nielicznych o-)

Gąbka jest w dobrym stanie, poprzedni właściciel przed wysłaniem wykonał drobny serwis i wszystko działa.
Tak ceny lecą... ale z tego co zauważyłem ludzie trzymają nieużywane sprzęty, nawet po wujkach, dziadkach chyba tylko dlatego że jest moda na retro.
TM_Mich napisał/a:
Myślałeś o MX-e?
Bardzo fajny i sprytny korpus.

Tak ale trochę kosztuje i dalej to prawie ten sam korpus.


A co z tym wymienionym Chinonem CE-4 vs Revueflex AC2?? Podobno b. kulturalne aparaty a Revueflexy są często w świetnym stanie. To ma być też zapasowy aparat w razie czegoś - inny film, awaria.
 
Marcinos76  Dołączył: 30 Sty 2018
Miałem Revueflexa i Chinona. Chinony wydają się nieco mniej masywne i lżejsze, co wcale nie oznacza, że mniej solidne. Znowu Revueflexy częściej trafiają się w bardzo dobrym stanie. Obecnie na Allegroszu jest nawet nówka sztuka, tylko że na M42 - za to ze świetnym 1,4/50. Cena zaporowa, no ale sam obiektyw jest wart połowę tego. W przypadku M42 Revueflexy są właściwie Chinonami.
Ogólnie Chinony mają jaśniejsze matówki i jakby większe wizjery. Niby to samo, a jednak trochę inne. Przynajmniej z moich obserwacji tak by wynikało. Najwyższe modele Memotron mają pamięć ekspozycji. Bardzo poręczne aparaty. Elektronika wytrzymuje zadziwiająco długo.
A może odpowiednik Porsta? Też są fajne, bardziej podobne do Revueflexów.

Jest jeszcze seria aparatów Carena - takie kundelki na bagnet K. Mam nawet jedną CX-300. Prościutki sprzęt, światłomierz na diodach, niestety brak GO.
Fajny jest tez Ricoh XR-10, ale w tych aparatach jednak potrafi nawalić elektrownia - kondensatory wysychają niestety.
Do streetfoto i noszenia wszędzie polecałbym to:
https://www.flickr.com/ph...ool-737831@N20/
Śliczne maleństwo, bez dalmierza, ale ma drabinkę w wizjerze i wskaźnik paralaksy. Mam takiego, niestety uszkodzonego. Są jeszcze inne modele, wyższe i lepiej wyposażone.
A może Canonet'ka 17? Obiektyw ma ostry jak brzytwa, nieduży aparacik.
 

Michciu76  Dołączył: 08 Wrz 2010
Marcinos76 napisał/a:
Miałem Revueflexa i Chinona. Chinony wydają się nieco mniej masywne i lżejsze, co wcale nie oznacza, że mniej solidne. Znowu Revueflexy częściej trafiają się w bardzo dobrym stanie. Obecnie na Allegroszu jest nawet nówka sztuka, tylko że na M42 - za to ze świetnym 1,4/50. Cena zaporowa, no ale sam obiektyw jest wart połowę tego. W przypadku M42 Revueflexy są właściwie Chinonami.
Ogólnie Chinony mają jaśniejsze matówki i jakby większe wizjery. Niby to samo, a jednak trochę inne. Przynajmniej z moich obserwacji tak by wynikało. Najwyższe modele Memotron mają pamięć ekspozycji. Bardzo poręczne aparaty. Elektronika wytrzymuje zadziwiająco długo.
A może odpowiednik Porsta? Też są fajne, bardziej podobne do Revueflexów.

Jest jeszcze seria aparatów Carena - takie kundelki na bagnet K. Mam nawet jedną CX-300. Prościutki sprzęt, światłomierz na diodach, niestety brak GO.
Fajny jest tez Ricoh XR-10, ale w tych aparatach jednak potrafi nawalić elektrownia - kondensatory wysychają niestety.
Do streetfoto i noszenia wszędzie polecałbym to:
https://www.flickr.com/ph...ool-737831@N20/
Śliczne maleństwo, bez dalmierza, ale ma drabinkę w wizjerze i wskaźnik paralaksy. Mam takiego, niestety uszkodzonego. Są jeszcze inne modele, wyższe i lepiej wyposażone.
A może Canonet'ka 17? Obiektyw ma ostry jak brzytwa, nieduży aparacik.


Dzięki poszukam Chinona czy Revueflexa

Mam Canoneta 28 i też daje radę, następny krok to była by jakaś Leica ale to już koszta.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach