Anno  Dołączyła: 04.08.2007
Cytuj
Co to za jeden? Zna go ktoś? (Te dwa ptaszyska to tak naprawdę ten sam, z dwóch zdjęć w różnych pozach.)

Daleko był. I pod światło. A ze mnie fotograf jak z koziej dutki rajzentasza.
 

Marek  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Anno, to myszołów.
 

Anno  Dołączyła: 04.08.2007
Cytuj
Marek, dzięki.

Siedzące na słupkach parę razy widziałam, ale lecącego jak dotąd nie.
 

Marek  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Anno, niemożliwe, to najpospolitszy ptak szponiasty w Polsce. :-)
 

Anno  Dołączyła: 04.08.2007
Cytuj
Marek, z drapieżnych w mojej okolicy to dotąd widziałam tylko kanię i pustułki. Nawet bielik mi się trafił (nie u nas, nad Jeziorakiem), a myszołowa się nie zdarzyło. Nie, żebym specjalnie szukała, ale oglądam się, jak coś nade mną lata. Te myszołowy na słupkach to też widziałam tylko z okna autobusu, na drugim końcu Polski.
 

Marek  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Anno, dalej nie wierzę. ;-) 9 na 10 ptaków drapieżnych widzianych na niebie to myszołowy. Nie sposób więc ich przeoczyć, zwłaszcza kiedy widziało się stosunkowo rzadkie gatunki, jak kanie czy bieliki. :-)
 

Anno  Dołączyła: 04.08.2007
Cytuj
Marek, ale ja się z Tobą nie spieram o popularność myszołowów. Po prostu nasze drogi jakoś się rozmijają ;-)

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach