Rivelv  Dołączył: 17.08.2008
Cytuj
potraff, Achaji mam całą serię na półce ale chyba sprzedam to bo nie umiem wracać do książek (wyjątkiem jest Świat Dysku we fragmentach)

a Lodowy Ogród chyba kiedyś zaczynałem ale jakoś nie dotarła do mnie. może warto by znowu spróbować??
ostatnio przeczytałem Opowiadania "Ja, legenda" czy jakoś tak - to z jakiegoś konkursu Fantastyki taki dość duży zbiór - i muszę przyznać, że niektóre ciekawe,
 

potraff  Dołączył: 22.05.2016
Cytuj
Rivelv, serię Pomnik jak będziesz sprzedawał, daj znać.
Mnie Lodowy wbił w fotel. Również mam w swojej biblioteczce, tylko ja uwielbiam wracać do książek. Wiedźmina mam poza pierwszym tomem i czytam kilka razy w roku. Ale ja jestem dziwak ;-) (zresztą nie ma się co dziwić, mam pentaxa :mrgreen: )
 

koralik  Dołączyła: 16.01.2009
Cytuj
potraff, wiedzmina mam za sobą narazie pierwszy tom .... Przeczytałam bo serial przecież niebawem :mrgreen:
 

potraff  Dołączył: 22.05.2016
Cytuj
koralik i jak wrażenia? Ja zacząłem przygodę od Krwi Elfów...i do dziś jak mówi moja córka, przeuwielbiam tą serię!
Ps. Pierwsza książka o Wiedźminie, to zbiór opowiadań, po których dopiero autor zaczął pisać. Dla mnie...słaba ;) ale za to reszta...ja wolę Wiedźmina od Tolkienowskich opowieści o śródziemiu, choć i jego bardzo cenie.
 

Rivelv  Dołączył: 17.08.2008
Cytuj
:-) hehe mi się bardziej podobały obie książki z opowiadaniami od całej serii :)
ale ja to dziwny jestem :)
 

apemantus  Dołączył: 08.05.2013
Cytuj
Z kolei ja, przeczytałem jedno opowiadanie (w "Fantastyce" jeszcze w ubiegłym wieku). Bardzo mi się podobało, ale nie czytałem już nic więcej Sapkowskiego, choć na półce u syna stoją.
 

koralik  Dołączyła: 16.01.2009
Cytuj
potraff, zależy które opowiadanie :mrgreen: wiesz czytało mi się dobrze i napewno sięgnę po reszte :mrgreen: Co do Tolkiena ... Lubie ale chyba bardziej ekranizacje (mowie wczywiście o Władcy Pierścieni). Przy Wiedzminie chcialam najpierw przeczytać żeby potem zobaczyć serial .... Którego nie mogę się już doczekać :mrgreen:
 

szpajchel  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
koralik, a film to co? Chyba nawet byłem w kinie. Muzyka bardzo dobra, mam płytę.
Hehe, gdy słyszę, że ekranizacja Władcy Pierścieni jest lepsza od książki, to natychmiast szukam drukarki etykiet, żeby przyczepić na na czółku „lamus”. No takie mam skrzywienie, bo do dziś pamiętam jak o mało co nie pogubiłem nóg z tyłka, gdy pojawiło się pierwsze wydanie po upadku PRL. Mały kiosk z książkami przy Dworcu Głównym w Krakowie spełnił moje marzenie.
 

PiotrR  Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
Rivelv napisał/a:
hehe mi się bardziej podobały obie książki z opowiadaniami od całej serii :)
Mnie też. Bez porównania. Końcówka "sagi" to już w ogóle było nabijanie zamówionych przez wydawnictwo akapitów.
 

szpajchel  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Aha, to ja jeszcze gwoli sprostowania dodam, że do takich wniosków nakłoniła mnie grupka pociotków mojej żony. Pokolenie wychowane na Harrym Potterze* i sagach o wampirach.

*Z ciekawości do chęci zrozumienia młodego pokolenia sięgnąłem i po kilku stronach odłożyłem na wieki.
 

PiotrR  Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
A, to ja powodowany tymi samymi pobudkami przeczytałem nawet cały pierwszy tom. Nie porwało mnie. Ale przypuszczam, że dzięki tej serii całe mnóstwo młodych ludzi przekonało się, że czytanie może być fajne, co w czasach, kiedy niekoniecznie jest to dla młodzieży oczywiste, samo w sobie jest dużą wartością.
 

szpajchel  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
I bardzo dobrze, bo gdyby wszystkim podobało się to samo, to nadal czytalibyśmy listy korców zboża i zwierzęcych wnętrzności złożonych w ofierze. Oczywiście z glinianych tabliczek.
 

Kerebron  Dołączył: 10.03.2016
Cytuj
Co do ekranizacji LOTR, to doceniam jej rozmach, ale wycięcie paru ciekawych fragmentów a w szczególności całego zakończenia (!) powieści, to już nie za bardzo, mówiąc oględnie. :-/
 

PiotrR  Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
Ojtam, ojtam... Za to w ekranizacji Hobbita dodali drugie tyle i się wyrównało. :mrgreen:
 

Kerebron  Dołączył: 10.03.2016
Cytuj
Hobbita nie oglądałem i nie mam nawet zamiaru. :->
 

PK  Dołączył: 24.05.2008
Cytuj
Z ekranizacji Hobbita i Władcy najbardziej podobały mi się początki: "Bilbo/Frodo, odłóż faję i pakuj manatki", jak już zrobili te parę kroków po malowniczym krajobrazie zaczynało wiać nudą-holiwódą. :roll:

 

potraff  Dołączył: 22.05.2016
Cytuj
Cytat
Którego nie mogę się już doczekać

Ja też.
Cytat
Końcówka "sagi" to już w ogóle było nabijanie zamówionych przez wydawnictwo akapitów.

Zgadzam się. Szczególnie ostatni tom. Choć samo zakończenie też jest takie jakby już Sapkowski nie miał pomysłu a zdecydowanie miał dość Wiedźmina. Najlepsza część to Krew Elfów.
 

koralik  Dołączyła: 16.01.2009
Cytuj
LODR naprawde mi się podobał :)czasami do niego wracam :mrgreen: Ekranizacja Hobbita .... Dramat :!:

potraff, a podobno miał być w grudniu a gdzieś mi się ostatnio o oczy robiło że ma być nawet wcześniej :mrgreen:
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
potraff napisał/a:
Rivelv napisał/a:
Mnie kiedys wciągnęła Achaja.

A Pomnik Cesarzowej Achai czytałeś?

Przecież jest aktualnie rozwijany cykl o Virionie.
 

potraff  Dołączył: 22.05.2016
Cytuj
Cytat
jest aktualnie rozwijany cykl o Virionie

Ooo nie wiedziałem.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach