M.W  Dołączył: 20.08.2008
Wielki Format Cytuj
Cytat
Shen Hao - trochę historii.
Chińska firma Shanghai Shenhao Professional Camera Co Ltd. istnieje od 1994 roku. Produkuje aparaty wielkoformatowe od 4x5 do 7x17 cali, oczywiście cały czas udoskonalając je i prezentując coraz to nowsze modele. Wszystkie kamery wykonane są z drewna tekowego, rosnącego w tej części świata dość powszechnie.
Jest to podstawowy materiał konstrukcyj¬ny produktów firmy Shen Hao, nie licząc elementów wykonanych ze stopu aluminium czy też tytanu.
Co nieco o drewnie
Zalety drewna tekowego znają miłośnicy sprzętu audio, bowiem najlepszej jakości głośniki wykonane są właśnie z tego gatunku. Podobno muzyka z takich głośników ma znakomite brzmienie.
Warto też wspomnieć, że producenci samochodów w latach trzydziestych ubiegłego wieku stosowali drewno tekowe do obudów akumulatorów. Tym materiałem często wykłada się też pokłady statków, bowiem jest bardzo odporny na niszczące działanie wody. Drewno tekowe używane jest w końcu w meblarstwie, zwłaszcza do produkcji mebli łazienkowych i kuchennych.
Zestaw
Wracając zaś do aparatów firmy Shen Hao, to sprzedawane są one we Francji, w Niemczech, w Wielkiej Brytanii i w Stanach Zjednoczonych. W skład opisywanego zestawu wchodzą: kamera wielkoformatowa 4x5 cali o symbolu SHEN HAO HZX45-I]A, gustowny kuferek na aparat, płytka obiektywowa Copal 0, osłona matówki oraz instrukcja obsługi.
W porównaniu z taką na przykład japońską Tachiharą, zrobioną z kolei z drewna wiśniowego, Shen Hao gorzej prezentuje się pod względem estetyki i jakości wykonania. Tachihara jest piękna i nadaje się zarówno do zdjęć, jak i dekoracji salonu.
W "Japończyku" wykazano większą dbałość o szczegóły konstrukcji. "Chińczyk" zaś ma lepsze możliwości fotograficzne i większą funkcjonalność - i to jest najważniejsze.
Nie ma złoceń i nie "kłuje" w oczy kolorem wiśniowego drewna. Jest bardziej "dystyngowany".
Teraz podstawowe różnice miedzy tymi dwoma aparatami.
Tachihara kontra Shen Hao,
Podstawowa różnica to cena. W Wielkiej Brytanii cena Tachihary 4x5 wynosi ok. 400 funtów netto, natomiast za Shen Hao trzeba zaplacić 640 funtów. Są to podobnej klasy aparaty, jednak ich możliwości są zgoła odmienne.
Podstawowa różnica konstrukcyjna to wymienny miech standardowy w Shen Hao i możliwość zastosowania miecha szerokokątnego, tzw. "beretu". W związku z tym fotografując Shen Hao możemy uzyskać znacznie szerszy zakres ogniskowych - od 45 mm do 360 mm. Dla porównania w Tachiharze jest to 65 mm do 330 mm, choć za pomocą specjalnego adaptera (tzw.
podwójnego wyciągu miecha) można zwiększyć ogniskową. Ale tylko „w jedną stronę" - do 480 mm.
W chińskim aparacie mamy inny sposób mocowania kaset, tzw. system Graflok. W Tachiharze kasety Sx4 cala i rollkasety mocuje się za matówką. Jest to dość kłopotliwe, bowiem, aby przesunąć film w rolkasecie trzeba, ją po prostu zdjąć i wykonać przesuw filmu.
W Shen tył podnosi się pionowo (45 mm) i wykonuje ruchy boczne (w lewo i prawo 0 45 mm)
pionowo: (40° do tyłu i 90° do przodu) osiowa: (+/-10°), i (+/-20°),tył może przesuwać się o 70 mm, płytka obiektywowa podnosi się o 37 mm i opuszcza o 32 mm, pionowo da tyłu (40° i do przodu 90°), przechyla się pionowo (+/-17°)
Tylny standard chińskiego aparatu można przesuwać w pionie i w poziomie (w każdym kierunku po 45 mm).
Hao tę czynność wykonuje się bezpośrednio na kasecie bez potrzeby zdejmowania jej z aparatu.
Inną ciekawostką jest to, że tylny standard ma przesuwy w pionie do 45 mm w górę. Tachihara tego nie ma.
I wreszcie przesuwy boczne o 45 mm dostępne w HZX-45. Aparat z japońskiej wyspy Hokkaido tychże przesuwów nie ma. Inny niezwykle pożyteczny drobiazg to kropelkowa poziomnica, wpuszczona w tylni standard chińskiej kamery. Wybierając się w plener z Tachiharą trzeba było pamiętać o podręcznej poziomnicy.
Inne różnice między aparatami są raczej marginalne.
Plastyka i jakość zdjęć w postaci powiększeń na papierze barytowym czy też diapozytywów jest póki co niemożliwa do osiągnięcia przez aparaty cyfrowe.
Kamery drewniane takich firm jak Shen Hao, Tachihara czy Zone VI, Ebony i Nagaoka mają jeszcze tę zaletę, że są niezwykle piękne i oryginalne.
A prawie zapomniana technika wykonywania zdjęć, taka jak w XIX wieku, ma w sobie magię nieosiągalną dla posiadaczy aparatów cyfrowych.

Źródło: FOTO KURIER 9/2007











http://forum.e-kwidzyn.pl/viewtopic.php?t=2146


Shen Hao 7x17 cali
http://www.shen-hao.com/717en.html

Shen Hao
http://www.shen-hao.com/indexen.html


1-8 Yuma Stephen Shore


Joel Meyerowitz


Joel Sternfeld, 'Exhausted Renegade Elephant', 1982.

Wielki Format
http://www.youtube.com/watch?v=p9l38BFI-7g
 
Pioter  Dołączył: 18.06.2007
Cytuj
Witam
Po nowym roku, być może bliżej wiosny planuję kupno wielkiego formatu. Mogę na to przeznaczyć około 2500-3000 tysięcy. To pewnie mało i dużo zarazem. Dużo bo w tej cenie można pewnie kupić ze 3 dobite Graflexy, ale mało na coś porządnego. Celuję w format 4x5, z obiektywem lekko szerokokątnym. Aparat chyba raczej na ławie optycznej, miałby mi posłużyć do zdjęć plenerowych. Do tego chciałbym kasety jakieś. Wiem, że powiększalnik się nie zmieści w tej kwocie, ale mam Epsona v700 no i z tego formatu można już stykówki ładne robić.

Pytanie mam takie, na co zwrócić uwagę przy kupnie takiego sprzętu? Może macie jakieś rady, co warto, a czego nie warto kupować i w jakiej cenie?

Pozdrawiam
Piotr
 
odyseusz  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Od roku robię podejście do dużego formatu. Sprzęt mam, ale jakoś strasznie mało tym zdjęć zrobiłem ale... Zaczynałem od horsemanna, strasznie to było ciężkie. Potem był sinar i do plenerów od biedy może być. Jest zdecydowanie lżejszy, sporo używanych jest na ebayu i można kupić za przyzwoite $. Skończyłem na wiscie field. i chociaż nie ma takiego zakresu ruchów oraz niespecjalnie można do niego podpiąć ciężkie, nowoczesne szkła, to dla mnie okazał się tym czego szukałem. lekkiego, składanego aparatu do ludzi i miejsc. Bez parcia na studio.
Szkła? Nie ma co się porywać na nowoczesne konstrukcje. Czasami za, może nie grosze, ale mniejszą gotówkę możesz dostać coś w granicach 90-100 mm. Sam mam tripleta (3 ogniskowe w jednym) z 105/150/220 i z tego jestem zadowolony.
Do pleneru nie potrzebujesz aż tak dużego zakresu ruchów, więc taka wista to jak znalazł, mimo że nie jest na ławie. Ja za swoją zapłaciłem około 1500 zł z uk.
 

Stachu  Dołączył: 27.04.2007
Cytuj
Sprzęt do ciemni doliczyłeś? Najdroższy z całego zestawu będzie chyba obiektyw. Jak się rozglądałem za wielkim formatem, to aparaty na ławie należały do tych tańszych.
 
gilby  Dołączył: 28.02.2007
Cytuj
hej,

moje doświadczenie sprowadza się do używania aparatu właśnie na szynie, więc co nieco mogę powiedzieć.

Aparat na szynie daje duże możliwości ruchów, ale w transporcie jest niewygodny. Ciężki i dużo zajmuje miejsca.

Jeśli to ma być aparat do zdjęć plenerowych, to chyba bym celował bardziej w aparat składany, drewniany. Lekki, złożony mieści się w torbie.

Co do kosztów, to za 3000 zł na pewno da się kupić fajny zestaw.W sumie nie obserwuje ostatnio aukcji, ale wydaje mi się, że za 2000-2500 zł powinieneś kupić jakąś kamerę z obiektywem. Reszta na koreks, kasety. Statyw zakładam że masz. Worek na głowę sobie sam uszyjesz. Musisz mieć jeszcze światłomierz.

pozdrawiam
Przemek
 
Pioter  Dołączył: 18.06.2007
Cytuj
Witam
Sprzęt do ciemni to wiadomo dodatkowe sumy, statyw mam, światłomierz też jest. No właśnie patrzyłem na aparaty na ławie, bo wydawały mi się tańsze, a zależało mi na czymś co jest po prostu nowe, przy czym nie będę musiał dłubać.

Mam jeszcze jedno pytanie, jak jest z materiałami natychmiastowymi Fuji B&W, warto się w to bawić? Fajnie by było zrobić zdjęcie i mieć bez zabawy w wywoływanie perfekcyjny negatyw.

Pozdrawiam
Piotr
 

sylwesto  Dołączył: 16.08.2008
Cytuj
Pioter napisał/a:
Mam jeszcze jedno pytanie, jak jest z materiałami natychmiastowymi Fuji B&W, warto się w to bawić?


Warto, ale zabawa nie potrwa już długo. Fuji zaprzestało produkcji FP100B45 i jakieś resztki można na ebayu zdobyć. Podobnie jest też z negatywami 4x5 - coraz mniej w produkcji i chyba stąd ten wysyp aparatów LF na aukcjach.
 
odyseusz  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
I wyjdzie na to, że trzeba będzie się tylko kolodionem zajmować. Miejmy nadzieję, że negatywy pociągną jeszcze trochę, bo po co kupiłem sobie jobo cpe2.
 
Pioter  Dołączył: 18.06.2007
Cytuj
sylwesto napisał/a:
Pioter napisał/a:
Mam jeszcze jedno pytanie, jak jest z materiałami natychmiastowymi Fuji B&W, warto się w to bawić?


Warto, ale zabawa nie potrwa już długo. Fuji zaprzestało produkcji FP100B45 i jakieś resztki można na ebayu zdobyć. Podobnie jest też z negatywami 4x5 - coraz mniej w produkcji i chyba stąd ten wysyp aparatów LF na aukcjach.


oj szkoda, przegapiłem tę wiadomość, chociaż w koniec negatywów nie wierzę. Może drogie, może trudniej dostępne, ale będą zawsze (czyt. przez następne 30-40 lat) ;)

Pozdrawiam
Piotr
 
M.W  Dołączył: 20.08.2008
Cytuj
Cytat

Paul Caponigro

"W drugiej połowie lat 90-tych kupiłem sobie aparat 4x5 cala. Jednak po kilku próbach zdałem sobie sprawę, że ta fotografia jest bardzo trudna. Nie można w tym przypadku, w przeciwieństwie do fotografii humanistycznej, polegać na emocjach ludzi, których się fotografuje. Zdjęcia natury lub fragmenty rzeczywistości bez ludzi mogą odbijać jak lustro całą paletę stanów wewnętrznych fotografa: napięcia, pustkę duchową, efekciarstwo, różne emocje oraz spokój wewnętrzny. Ten ostatni jest najtrudniejszy do osiągnięcia. Jest ostatecznym wyzwaniem, który nieliczni fotografowie na świecie osiągają. Przez pierwsze lata nie byłem zadowolony z moich zdjęć natury. Ale nigdy się nie poddaję, zawsze idę naprzód, więc dalej próbowałem. Wreszcie zrobiłem w Meksyku w l999 roku dwa zdjęcia, które uważam za dobre." Marian Schmidt

Dla zainteresowanych :
1. Polska strona o fotografii wielkoformatowej
2. KRAJOBRAZ DOSKONAŁY - fotografowanie wielkim formatem z Jerzym Łapińskim
3. Two Generations of Photography | Paul and John Paul Caponigro
4. Portrait of Nature - Myriads of Gods on Platinum Palladium Prints
5. Josef Sudek Fotograf
6. Fotograf niedzielny - Moje ulubione kamery wielkoformatowe
7. Fotograf niedzielny - Jaki obiektyw na początek przygody z wielkim formatem?
8. Ansel Adams: A Documentary Film 2002
9. ALEC SOTH - a film by Ralph Goertz
10. Stephen Shore: American Beauty
11. How Edward Weston Captured His Iconic Images
12. New York Voices : Joel Sternfeld
13. High Line Stories : Joel Sternfeld
14. Fotograf miesiąca - Michał Jeliński
15. Richard Avedon Darkness and Light
16. La Chambre de Paolo ROVERSI
17. Clyde Butcher-PBS A Gulf Coast Journal
18. Large Format Camera Demo and Darkroom Developing
19. A&A Portrait - Sally Mann

[ Dodano: 2020-01-13, 20:25 ]
20. Ansel Adams: Technique & Working Methods
21. Jock Sturges. Piękno jest w nas
22. Richard Misrach, Rear Window - DEAD WEST: THE WAR ON THE AMERICAN DESERT
23. Andreas Gursky -- Long Shot Close Up
24. ELGER ESSER - Lichte Weite (Giverny)
25. Düsseldorfer Fotoschule - Die neue deutsche Objektivität

[ Dodano: 2020-01-13, 20:35 ]
26. Jock Sturges. Piękno jest w nas

[ Dodano: 2020-01-16, 00:10 ]
27. Douglas Kirkland on Photography: Shooting with an 8x10 Camera
28. Douglas Kirkland's New Deardorff


Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach