campanelli  Dołączył: 11.10.2009
Porównanie jakości obrazu: HD DA 55-300 4-5.8 i Tamron 17-50 Cytuj
Cześć,
chcę mieć trochę więcej wkładu w forum a nie tylko zadawać pytania, dlatego przygotowałem ciekawy eksperyment i dzielę się z Wami wynikami:)

Nabyłem kilka dni temu HD DA 55-300 4-5.8 WR . Posiadam również Tamrona 17-50/2.8, z którego ostrości jestem bardzo zadowolony. Naczytałem się, że moje nowe szkło HD nie jest gigantem ostrości, ale im krótsza ogniskowa, tym lepiej. Postanowiłem więc porównać oba na ogniskowych 55 oraz 50 mm i identycznie przymkniętej przysłonie.

Wyniki przedstawiam poniżej. Są to zestawione ze sobą wycinki 1:1 z kadrów. Wywoływane wtyczką do Windowsa "Instant JPEG from RAW" bez żadnej ingerencji w proces:


Uważam, że przynajmniej w tych warunkach oświetleniowych, nie ma żadnej istotnej różnicy między czytelnością literek na sfotografowanej instrukcji. Jak porównywałem oba pliki 1:1 w LR to zauważyłem, że ten po lewej (z HD DA 55-300) jest minimalnie ostrzejszy.
W weekend wykonam test w warunkach naturalnego oświetlenia na ISO 100 i nadpiszę się nad tym postem.

Czy HD DA 55-300 nadaje się przykładowo do portretów i jest lepszy niż Tamron 17-50? Według mnie zupełnie nie, ponieważ mój Tamron 17-50 na @2.8 daje już na prawdę świetny i ostry obrazek, a HD DA 55-300 jest ciemny i potrzebuje dużej odległości minimalnego ostrzenia. Ale po przymknięciu jest na prawdę ok. Byle do wiosny (na ptaszki nad Barycz:))
 

Color  Dołączył: 09.03.2015
Re: Porównanie jakości obrazu: HD DA 55-300 4-5.8 i Tamron 1 Cytuj
campanelli napisał/a:
Czy HD DA 55-300 nadaje się przykładowo do portretów i jest lepszy niż Tamron 17-50? Według mnie zupełnie nie, ponieważ mój Tamron 17-50 na @2.8 daje już na prawdę świetny i ostry obrazek, a HD DA 55-300 jest ciemny i potrzebuje dużej odległości minimalnego ostrzenia. Ale po przymknięciu jest na prawdę ok. Byle do wiosny (na ptaszki nad Barycz:))

55-300 to bardzo dobry obiektyw, jeśli się wie o jego pewnych cechach, które go eliminują w określonych rodzajach fotografii. Do portretu wg mnie za ciemny, choć w moim przy ok. 120-180mm na @5.6 daje przyjemne rozmycie tła. Podstawowe zalety to gabaryt / poręczność, bardzo dobra praca pod światło i niezła ostrość, przy tym odporny na kiepskie warunki atmosferyczne. Do pejzaży czy dokumentowania np. wakacyjnego wyjazdu rewelacja. Rozpiętość ogniskowych w tym przypadku to coś pięknego! 55mm na krótkim końcu bardzo często się przydaje, nie trzeba zbyt często żonglować szkłami.
Wielokrotnie nachodziły mnie myśli o pozbyciu się go (takie przebłyski racjonalnego myślenia ;-) ) i za każdym razem dochodziłem do wniosku, że jednak nie. I co z tego, że pokrywają mi się ogniskowe? Zamiast jednej Sigmy 100-300/4 do plecaka wejdą 4 Pentaksy 55-300 :mrgreen:
Baaardzo wolny AF dyskwalifikuje go w dynamicznych scenach, ale poza tym sam mniód i orzeszki.
Duża odległość minimalnego ostrzenia przy portrecie? No 140 cm to chyba minimalne minimum, żeby portretowana osoba czuła się w miarę komfortowo i nie podejrzewała nas o chęć sprawdzenia ile ma włosów w uszach ;-)
Tamrona nie miałem, mam za to analogiczną Sigmę 17-50/2.8. Jest ostrzejsza od 55-300. No i dużo jaśniejsza. Ale do portretów średnio się nadaje - wg mnie słaby bokeh, zbyt nerwowy.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach