Ryszard  Dołączył: 04.10.2006
Cytuj
Poprawność polityczna. Przesadzanie z długością jest strasznie maczystowskie :lol: :lol: :lol:
 

Kuba Nowak  Dołączył: 12.05.2010
Cytuj
Tymczasem dalej łamię głowę nad sensownym "apgrejdem" i zastanawiam się nad alternatywą LX15 vs GX800+12-32...
Ten większy będzie zauważalnie lepszy?
 
eagle70  Dołączył: 06.10.2015
Cytuj
Witam. Ja też miałem taki dylemat aby kupić coś lepszego niż kompakt Lumix FZ200 i mniejszego i lżejszego niż Pentax K5. Drugi aparat zamiast lustrzanki.
Najpierw poszedłem w stronę kompaktów z czasów , gdzie były zaawansowane i dobre jakościowo a więc kupiłem używane Fuji X10, X20 , LUMIX-a LX-7 i Olka X-Z2 (miałem równocześnie te cztery żeby sprawdzić jak każdy sobie radzi w różnych warunkach - też górskich wycieczek) I powiem tak : X10 miał swoje zalety ale sprzedałem bo myślałem że X20 będzie dużo lepszy. Fuji to świetne kompakty, bardzo dobrze wykonane ale coś tam brakowało choć z żalem ale x20 też sprzedałem . Olek X-Z2 wymiata jakością obrazka - obiektyw Zuiko znakomity - portrety wychodzą rewelacyjnie i zostawiłem sobie go jako aparat na co dzień. LX-7 też świetnie jasność 1,4 na szerokim robi robotę i super jakość video ale nie wytrzymał zeszłorocznej wyprawy w Bieszczady - obiektyw zassał pył i po wszystkim ( nie zakupię już żadnego Lumixa z zoomem elektrycznym ) I cały czas coś mnie kręciło aby mieć coś lekkiego,małego i z dużymi możliwościami : też dobre video i odpornym na warunki no i z wymiennymi obiektywami i kupiłem Olka EM5 Mark 2 - sprzęcik pod względem ergonomii świetny , ale też mnie nie zachwyciła jakość obrazka dopóki nie dokupiłem dodatkowych obiektywów 42,5 1,8 i Panasa 25 1,7. Teraz teoretycznie mam sprzęt, lekki, kompaktowy ( obiektywem 14-42 EZ i Zuiko 42,5 1,8 naprawdę maleńki zestaw.) No i myślałem , że ok teraz już czas się zatrzymać z tym kupowaniem. Ale ostatnio kupiłem dla córki w prezencie Fuji X-A5 z 15-45 w super cenie, wziąłem do ręki no i mnie nie zachwycił ,taki bez lusterkowiec dla dziewczyny z odchylanym ekranem do selfie, popstrykałem sobie trochę , porobiłem filmików i stwierdziłem , że to nie to co mój OMD 5 Mkii, ale na ostatni wyjazd nad morze dałem jej przejściówkę na mocowanie PK i manualnego Pentaxa A 50 1,7 i jak zobaczyłem zdjęcia z tego Fuji robione na automatycznych ustawieniach, i to zdjęcia JPG z puszki bez korekty szczęka mi opadła i stwierdziłem po co ja siedzę w tym Lr, obrabiam zdjęcia ze swoich sprzętów : K5IIs , OMD5MKII i tej stajni kompaktów jak córcia bez problemu zrobiła super ostre zdjęcia ustawiane manualnie z moim leciwym A50 1,7 w takiej kolorystyce, że dostałem zachwytu i przemyślałem wszystko i chyba mam skrzywienie na punkcie oglądania zdjęć przy powiększeniu w swoim monitorze i ciągła gonitwa nie wiem za czym. A przy tym straciłem radość z robienia zdjęć. Wypaliło mnie to ciągłe szukanie nie wiem czego. Co może zrobić takie połączenie :prosty X-A5 i stary manualny Pentax A 50 1,7 (- tak wiem , że taki zestaw ogranicza ale zobaczyłem , jak wyzwolił kreatywność u córki, która nie robiła dużo zdjęć lustrzanką czy kompaktem.) Myślę, że często nie wykorzystujemy w pełni potencjału tego co mamy pod ręką ale szukamy czegoś nowego. Z tego co widziałem po jakości zdjęć to chyba z kompaktów Ricoh GR jest wart swojej ceny , jak bym miał X-Z1 to nie wiem co bym wybrał z tańszych może jednak coś z używanych Fuji np. X30 . Zamiast GX800 To może EP-L9 ? tyle z moich przemyśleń. Pozdrawiam

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach