DeKa  Dołączył: 09 Kwi 2008
K10D Nie działa spust migawki, czy to wina zwarcia ?
Zaczęło się od tego, że zrobiłem wężyk synchro do lampy błyskowej. Tak na szybko, na skrętke, żeby zobaczyć czy zadziała (potem miałem to zrobić porządnie, polutować itd). Wszystko ok lampa błyskała w momencie naciśnięcia spustu. Raz jak miałem nie dociśniętą wtyczkę w lampie to kabel synchro zadziałał jak wężyk spustowy ale potem znowu ok.
W porządku, koniec zabawy już mam wszystko rozłączyłem. No i od razu po tej zabawie okazało się że k10 odmawia posłuszeństwa. Nie działa spust migawki. Wszystkie inne funkcje aparatu są ok, nawet naciśnięcie spustu do połowy działa ( łapie ostrość) ale jak naciskam do końca to nie ma żadnej reakcji. Po prostu nie mogę zrobić zdjęcia.

Teraz moje pytanie. Czy mogłem poprzez zwarcie uszkodzić mechanizm spustu migawki czy po prostu coś się zawiesiło ? Wyciągałem baterie, aparat resetowałem i nic.
 

azkal  Dołączył: 13 Lut 2008
Zwarcie na pewno nie pomogło - ciekawe z jaką lampą pracowałeś? Możesz sprawdzić czy migawka się otwiera po przez funkcję czyszczenia matrycy.. Ale raczej serwis :(
 

DeKa  Dołączył: 09 Kwi 2008
Lampa to stara Topca 330ctx (jej napięcie na stopce około 5V Tu moje spostrzeżenia o lampie, z ty zwarciem to tez dziwna sprawa bo jak sie zwiera dwie żyły razem to po prostu kabelek działa jako wężyk spustowy, robi foty cały czas jak jest zwarty, może jakaś iskra przeskoczyła jak mi się wtyczka z lampy wysunęła ale to byłoby dziwne). Migawka lustro i wszystko inne działa. W k10 jest opcja zrobienia podglądowego zdjęcia podczas ustawienia white balans. Mogę zrobić takie zdjęcie bo wtedy nie naciska się spustu a przekręca włącznik w prawo. Działa dosłowne wszystko za wyjątkiem spustu migawki. Dziwne. Jak myślicie ? Czy takie coś uwzględni gwarancja ?
 

PiotruśP  Dołączył: 09 Sty 2007
DeKa napisał/a:
Raz jak miałem nie dociśniętą wtyczkę w lampie to kabel synchro zadziałał jak wężyk spustowy ale potem znowu ok.
Gdzie podłączałeś tę samoróbkę kabla synchro?
 

DeKa  Dołączył: 09 Kwi 2008
Cytat
Gdzie podłączałeś tę samoróbkę kabla synchro?

Do aparatu po lewej stronie, tam gdzie gniazdo na zasilacz, kabel video no i właśnie na wężyk spustowy, lampa też ma takie gniazdo (nie bawiłem się poprzez podłączanie przez stopke kostki itd). Czyli na obu końcach kabla mam wtyczki mikro-jack.
 

Dada  Dołączył: 01 Mar 2007
DeKa napisał/a:
tam gdzie gniazdo na zasilacz, kabel video no i właśnie na wężyk spustowy,
Gratuluję spalenia aparatu :evil: Przecież w ten sposób podałeś napięcie z lampy na styki spustu i elektronikę aparatu. Lampa to nie wężyk spustowy !
 

DeKa  Dołączył: 09 Kwi 2008
Cytat
Gratuluję spalenia aparatu
Gwarancja obejmuje takie coś ?
 

piter_76  Dołączył: 23 Kwi 2007
Jezeli w serwisie polapia sie, ze bylo cos gmerane, to oczywiste, ze nie obejmuje - towar uzyty niezgodnie z przeznaczeniem i instrukcja obslugi.
 

alkos  Dołączył: 18 Kwi 2006
DeKa napisał/a:
Lampa to stara Topca 330ctx (jej napięcie na stopce około 5V


Jesli odwrociles polaryzacje synchro, moglo sie cos pochrzanic nawet przy 5V.


DeKa napisał/a:
Czy takie coś uwzględni gwarancja ?


De facto uszkodziles aparat, wiec powinienes zaplacic za naprawe.
Ale jesli sie nie przyznasz, pewnie nie zauwaza.
 

DeKa  Dołączył: 09 Kwi 2008
Cytat
Jezeli w serwisie polapia sie, ze bylo cos gmerane

Raczej się nie połapią bo niby jak ?

Cytat
powinienes zaplacic za naprawe

Ile by mogła w najgorszym przypadku kosztować naprawa, orientuje się ktoś ?

Cytat
Ale jesli sie nie przyznasz

Oczywiście nie mam zamiaru.


Jestem ciekaw czy kwalifikuje się to do naprawy czy wymiany aparatu ale to już mało ważne.
Trudno, teraz będę miał trochę czasu zanim będę miał sprawny aparat. Mam nauczkę.
Następnym razem zanim zaczne robić coś DIY będę pytał Was.
Dzięki za zainteresowanie.
 

argawen  Dołączył: 19 Kwi 2006
DeKa napisał/a:
Następnym razem zanim zaczne robić coś DIY będę pytał Was.
Wystarczy czytać instrukcje.
 

alkos  Dołączył: 18 Kwi 2006
DeKa napisał/a:
Ile by mogła w najgorszym przypadku kosztować naprawa, orientuje się ktoś ?


Nawet cene płyty głównej plus robocizny. Kilkaset złotych...?
 

argawen  Dołączył: 19 Kwi 2006
alkos napisał/a:
Nawet cene płyty głównej plus robocizny
Mnie do DS-a krzyknęli 1500-2000 zł :evil: .
 

alkos  Dołączył: 18 Kwi 2006
argawen napisał/a:
Mnie do DS-a krzyknęli 1500-2000 zł


łoł. :shock: :shock: :shock:
 

DeKa  Dołączył: 09 Kwi 2008
Heh. No bez przesady. Za taką kasę to ja mam nowe body. Zobaczymy, jutro go oddaje. Dam znać co i jak.
 

argawen  Dołączył: 19 Kwi 2006
DeKa napisał/a:
No bez przesady. Za taką kasę to ja mam nowe body.
Dlatego nie naprawiałem. Kupiłem nowy korpus.
 

DeKa  Dołączył: 09 Kwi 2008
A więc doczekałem się. Długo to trwało bo oprócz 14 dni gwarancyjnych sklep też dodał sobie kilka na wysyłkę sprzętu ale wszystko zakończyło pomyślnie.
Usterka była na tyle poważna, że nie dali rady naprawić. Jednak nie dostałem K10D a nowiutki K20D. Już nie powinienem mieć problemów z podłączeniem lampy poprzez kabelek bo ten model ma akurat specjalne gniazdo.
 

Gavreel  Dołączył: 21 Sie 2008
ty tam lepiej nie kombinuj już ;-) to kiedy będziemy próbować tą k20d. Chętnie porównam szumy.
 

argawen  Dołączył: 19 Kwi 2006
DeKa napisał/a:
Usterka była na tyle poważna, że nie dali rady naprawić. Jednak nie dostałem K10D a nowiutki K20D
Opłaca się oddawać do naprawy :mrgreen:
 

WuWu84  Dołączył: 25 Wrz 2007
argawen napisał/a:
Opłaca się oddawać do naprawy :mrgreen:

Nie ma co - fajny upgrade :lol:


Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach