cotti  Dołączyła: 20.04.2006
  Tak jakby zdjęcia... :-) Cytuj
a dokładniej - oglądanie próbek pod mikroskopem, uprzednio zeskanowanych (chodzi o pył kosmiczny):

http://serwisy.gazeta.pl/...36,3581767.html

(link do skanera jest pod koniec tekstu).

Uwaga. To strasznie wciąga :-) Zwłaszcza, jak się jest już poszukiwaczem :)
 

sołtys  Dołączył: 19.04.2006
Cytuj
Zawsze mialem ciagatki zeby byc naukowcem/odkrywca/poszukiwaczem/archeologiem/geologiem itp. - byc np. ekspertem od czegostam w NationalGeographic .. super pomysl, ze mozna brac udzial w takim projekcie - mozna pomoc a jednoczesnie w pewien sposob poczuc sie wlasnie takim odkrywca/naukowcem :)
 
marucha  Dołączył: 22.04.2006
Cytuj
Witam

Swego czasu NASA (chyba) poszukiwała chętnych do odstąpienia mocy obliczeniowej swych komputerów w celu przetwarzania sygnałów odebranych przez radioteleskopy. Nie pamiętam liczb, ale wieeeeeeele osób (komputerów) w tym uczestniczyło. Zapamiętałem jedynie ilość systemów operacyjnych - 86 (!)...


Pozdrawiam
Marucha
 

Radzik  Dołączył: 24.07.2006
Cytuj
marucha, chuyba chodzi Ci o SETI@Home.
A z tym pyłem to to słyszałem o tym juz baaaaaardzo dawno w TV.
Nie wiem jak to tam wygląda, ale to pewnie jak szukanie hot pixeli na zdjeciu :lol:
 

MKw  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
marucha napisał/a:
Witam

Swego czasu NASA (chyba) poszukiwała chętnych do odstąpienia mocy obliczeniowej swych komputerów w celu przetwarzania sygnałów odebranych przez radioteleskopy. Nie pamiętam liczb, ale wieeeeeeele osób (komputerów) w tym uczestniczyło. Zapamiętałem jedynie ilość systemów operacyjnych - 86 (!)...


Pozdrawiam
Marucha


Projekt SETI@home w jego pierwotnej formie zostal juz zakonczony, choc przez pare lat moje komputery przerobily ponad 40k workunitow niczego nie znalazlem :-/

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach