grober  Dołączył: 16.07.2010
Cytuj
igorrro napisał/a:
to ten sam co jest na amazonie
straszne ma opinie

Posiadam takowy. Duża gruszka nie była w stanie poradzić sobie z brudem na matrycy.
Ten Lens poradził :-P
 
igorrro  Dołączył: 18.07.2011
Cytuj
tu jest dobry zestaw

http://www.srsmicrosystem...ing-System.html

[ Dodano: 2014-07-27, 16:15 ]
a tutaj husteczki do czyszczenia lensow, 100 razy lepsze niz te lenspeny, ktore wysychaja po miesiacu

http://www.amazon.co.uk/Z...&keywords=zeiss
 
gkeb  Dołączył: 28.02.2012
Cytuj
Właśnie trafiłem na ciekawe narzędzie do czyszczenia matrycy. Pomysł genialny i właściwie dziwne, ze nikt tego prędzej nie wyprodukował.
Tutaj strona firmowa (niestety po japońsku) http://www.ipp-japan.com/index.html
Filmik: https://www.youtube.com/watch?v=BtbmaWBodEo
Gdzies widziałem cenę 35$ no i mankamentem jest mocowanie tylko pod Canona (na chwilę obecną)
 
igorrro  Dołączył: 18.07.2011
Cytuj
 
gregorio1972  Dołączył: 16.08.2014
Cytuj
Witam :D
Chciałbym zostać posiadaczem Pentaxa jednak nim to nastąpi chiałbym kilka rzeczy w różnych wątkach dopytać aby zaoszczędzić sobie rozczarowań. Sprawa banalna dotyczącą czyszczenia matrycy.
1. wprawdzie miałam już lustrzanki konkurencyjne ale mimo to nie posiadam zdolności manualnych i trochę mam obawy przy samodzielnym grzebaniu w aparacie. Czy jest autoryzowany serwis Pentax gdzie mógłbym dać ewentualnie do czyszczenia lub nie daj Boże naprawy. Bo Apollo to chyba nie jest serwis a jeżeli jest to jaki jest poziom tych usług?
2. Sam nie chcę się tego tykać a z biegiem czasu jest to nieuniknione tym - Matryca jest stabilizowana - nie wiem czy to ma jakieś znaczenie. ?
 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
gregorio1972 napisał/a:
mam obawy przy samodzielnym grzebaniu w aparacie

Zazwyczaj nie trzeba w nim grzebać a jedynie przedmuchać matrycę solidną gruszką po uruchomieniu funkcji "czyszczenie czujnika". Poza tym w nowych modelach automat wprawia matrycę w solidne drgania przy włączaniu aparatu co powoduje, że paprochy na niej zdarzają się bardzo rzadko. Do Apollo aparat zawsze możesz wysłać ale możesz też poprosić kogoś z kolegów o pomocną dłoń tudzież gruszkę.
gregorio1972 napisał/a:
Matryca jest stabilizowana - nie wiem czy to ma jakieś znaczenie. ?

Oczywiście. Dla zdjęć z ręki ;-)
 
gregorio1972  Dołączył: 16.08.2014
Cytuj
Mówiąc o stabilizowaniu miałem na myśli - przy czyszczeniu czy to ma jakieś znaczenie?
 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
gregorio1972 napisał/a:
przy czyszczeniu czy to ma jakieś znaczenie?

Żadnego.
 

paszczak007  Dołączył: 12.05.2013
Cytuj
Wręcz pomaga . Przykładasz element czyszczący do elementu czyszczonego,odpalasz symulacje filtra AA ... Et voilà !

-> Oczywiście żart <-
 

PiotrR  Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
A ja zrobiłem dziś zdjęcie poglądowe celem lokalizacji paprochów i moim oczom ukazała się taka oto "fala", jakby zaciek po lewej stronie...



Już się przestraszyłem, że z matrycą coś nie tak, po przecież niczym jej nie polewałem żeby się taki zaciek mógł zrobić. No ale postanowiłem przeprowadzić to dmuchanie tak czy inaczej. Podnoszę lustro, a tu włos. Nie przyklejony do matrycy, tylko wiszący sobie w pewnej odległości przed nią, uczepiony gdzieś na górze... Pęseta w ruch i spokój...
 

pyciar  Dołączył: 29.06.2007
Cytuj
a "gruszkowałeś"? pokaż efekt :)
 

Strange69  Dołączył: 13.03.2009
Cytuj
To nie jest problem z matrycą, to po prostu jakiś "włosek" Przedmuchaj gruchą a jak nie minie to czyszczenie na mokro... Przy jakiej przysłonie to wychodzi?
 

PiotrR  Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
Strange69, przecież już wyżej napisałem, że to był włos.
pyciar, włos wyjęła małżonka pincetą, bo wisiał sobie sporo przed matrycą - dlatego był rozmyty a nie ostry, jak reszta paprochów. Resztę wygruszkowałem.
 

Andrzej 58  Dołączył: 01.05.2014
Cytuj
Po kilku latach wymieniania obiektywów w warunkach polowych mając serdecznie dość walki o czyste niebo ;-) udałem się do firmy BT Foto, po piętnastu minutach odzyskałem body. Sprawdziłem na wszystkich przysłonach - uczciwe zrobione za 30 PLN.
 
meme174  Dołączył: 29.08.2015
Cytuj
Cześć Panowie :)

Mam mały problem a mianowicie kilka z moją k50 :)

Aparat wykorzystuje głownie na rybach i po prawie roku mam dosyć mocno zabrudzona matryce, dmuchanie gruszką nic nie daje, patyczkami itp raczej nie zamierzam się bawić - i tu moje pytanie może polecicie serwis w Warszawie do wyczyszczenia z kurzu matrycy ?

byłbym bardzo wdzięczny :)
 
ziolek  Dołączył: 03.05.2015
Cytuj
W al. Jerozolimskie 113/115 polecany jest i sprawdzony.



http://www.serwisfoto.com.pl/page3.php
 
meme174  Dołączył: 29.08.2015
Cytuj
Dzieki :)

Szybka rozmowa i czyszczenie matówki + matrycy 80 zł :)
 

kojut  Dołączył: 13.04.2011
Cytuj
Ze swojej strony polecę zestawy tej firmy http://www.visibledust.com/products.php#ezkit
 
RPM  Dołączył: 28.07.2010
Cytuj
Miałem syfy na matrycy. Nie dało się zdmuchnąć. Zaniosłem do jednego ze znanych serwisów foto w Wawie. Zmniejszy się ale nie znikły. Prawie do 0 zlikwidowałem osobiście po zakupie LENSPEN-a łamanego ( http://www.lenspen.pl/ind...y/lenspen-sk-1a ). Swego czasu robiłem także czyszczenie na mokro izopropanolem i nie było tak dobre jak lenspenem.
 

fanmario  Dołączył: 22.10.2007
Cytuj
Z czyszczeniem bywa różnie.
Udaje się albo trzeba powtarzać do skutku.
Czyszczę sam i nie sądzę aby serwis robił to bardziej dokładnie i ostrożnie.
Minęło już 10 lat jak czyściłem po raz pierwszy k-10.
W weekend po raz pierwszy po roku od zakupu czyścił będę k3, a może jeszcze nie ?
Aczkolwiek nie jest źle ale po przymknięciu przesłony widzę cienie...
Używam szpatułek najpierw na mokro potem na sucho.
Testuję i ewentualnie powtarzam.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach