matb  Dołączył: 02.11.2006
Przyszła wiosna, pora zmienić opony Cytuj
No właśnie. Czas już chyba powoli założyć letnie alusy do auta. Ale że opony przy nich dogorywają, to i do zaskórniaków sięgnąć i zakupić nowe.
U mnie producent podaje, że mam używać 215/55 R16. Ale gdyby tak założyć 205/55 R16? To co by się złego mogło stać? Czy strata przyczepności i ogólne własności jezdnych nie warta poczynionych oszczędności? Bo dla tej samej klasy opon wychodzi różnica w cenie rzędu 50%. Zresztą zimówki zalecane są właśnie 205 a nie 215 - no, ale to zimówki.
Czy więc ma szansę sprawdzić się stara i popularna maksyma gospodyń z Gdańska, że skoro nie widać różnicy itd.?
 

matth  Dołączył: 21.04.2008
Cytuj
matb, będziesz miał niecałe 2% przekłamania licznika in plus. Więcej różnic nie zauważysz.
 

Stachu  Dołączył: 27.04.2007
Cytuj
matth, skąd to przekłamanie?
 

matth  Dołączył: 21.04.2008
Cytuj
Stachu, z różnicy obwodu koła. Profil opony - drugi wymiar, to procent jej szerokości. Jeśli szerokość się zmniejsza to profil też się zmniejsza, a w efekcie koło jest ciut mniejsze więc przekłamanie licznika in plus.
 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Będzie mniejsza średnica koła.
 

PiotrR  Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
Licznik i tak przekłamuje, więc jeśli to jedyna konsekwencja, to nie ma się co przejmować.
Hm... Powinno chyba minimalnie wzrosnąć przyśpieszenie (równie to pewnie niezauważalne jak wzrost przekłamania licznika).
 

Stachu  Dołączył: 27.04.2007
Cytuj
A cha. :) To w takim razie teoretycznie będzie też mniejsza prędkość max i większe spalanie. ;)
 

PiotrR  Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
No i opony będą się minimalnie szybciej zużywać dla danych przebiegów. Jak również łożyska. ;))
(oczywiście tak minimalnie, że aż teoretycznie, jak przypuszczam)
 

michal5150  Dołączył: 17.08.2007
Cytuj
Żeby zachować zbliżone wymiary to opony powinny mieć profil 60 (205/60). Będzie tylko -2mm różnicy. Przy oponach 205/55 będziesz miał niżej o ponad 2cm. Czyli większą dziurę między błotnikiem a krawędzią opony. Optycznie, zwłaszcza przy aluminiowych felgach nie będzie moim zdaniem, dobrze wyglądać.
 

matth  Dołączył: 21.04.2008
Cytuj
michal5150, jak to policzyłeś? Bo coś mi się wydaje, że jednak tak nie będzie ;-) Przy 205/60 różnica jest mniejsza, ale dalej wynosi ok 1,5%. Kalkulatorex podaje mi różnicę dla profilu 60 - 9mm na średnicy, a dla profilu 55 - 11mm. Obie można olać jeśli różnica ceny to 50% :-)
 

huri_khan  Dołączył: 18.12.2009
Cytuj
http://www.miata.net/garage/tirecalc.html

Jeżeli chodzi o pierwszy post to różnica 1,8% więc można spokojnie zakładać.
 

michal5150  Dołączył: 17.08.2007
Cytuj
Ajć, wpisałem w kalkulator 225 zamiast 215 :oops: Macie rację, różnica będzie niewielka, ciut powyżej 1cm.
 

matth  Dołączył: 21.04.2008
Cytuj
michal5150, ;-)
 

andy68  Dołączył: 11.09.2008
Cytuj
 

mcgyver  Dołączył: 08.11.2006
Cytuj
A właśnie Panowie, ja zielony jestem, jakie opony byście proponowali?
Dodam, że jeżdżę Toyotą Avensis.
 

Zdano  Dołączył: 23.10.2006
Cytuj
mcgyver napisał/a:
jakie opony byście proponowali?

Dunlop SP Sport Maxx TT
 

mcgyver  Dołączył: 08.11.2006
Cytuj
 

Robert K.  Dołączył: 24.07.2008
Cytuj
mcgyver, a jak dużo i jak szybko jeździsz?
Jeśli długie trasy i prędkości hmmm... nieco ponad normę ;-) to warto myśleć o porządnych (czytaj: drogich) oponach. A jeśli przede wszystkim jazda miejska po "naszych dziurach", to wg mnie nie bardzo jest sens wydawać Bóg wie jaką kasę na drogie gumy...
 

mcgyver  Dołączył: 08.11.2006
Cytuj
2 tys. miesięcznie, drogi różne, ale miasta mało. Trasa ale sporo po bocznych drogach, choć w góry itp. też często uderzam. Ano przyspieszyć to każdy lubi, ale nie bardzo jest gdzie... Zwykle do 120 w drodze do pracy i nie za długo ;)

[ Dodano: 2011-03-23, 21:44 ]
Tak sobie kombinuję, nie wiem czy dobrze, że te Micheliny by były jakąś inwestycją, która się zwróci. Bo jakaś tam [choć specjalnie się nie łudzę..] oszczędność paliwa, ale do tego b mała ścieralność.

http://www.oponeo.pl/arty...arze-185-65-r15
 
MAX581  Dołączył: 18.03.2010
Cytuj
Jeśli jeździsz po krajowych drogach i po mieście - to nawet na Micheliny szkoda kasy - lepiej kupić Dębice, albo nieprzebijalne Klebery. Jeśli jeździsz dużo do Niemiec - to warto kupić coś lepszego - będzie ciszej i wyższe indeksy prędkości . Ale wtedy lepiej zobaczyć testy opon letnich - to już jakiś konkret będzie. Na szczęście na zmianę butków jeszcze trochę czasu jest - zdążysz. 8-)

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach