Benek  Dołączył: 18 Wrz 2008
Chodzi o to, że Fuji wykazuje większą tolerancję na prześwietlenie niż Pentax. Czyli, że łatwiej skorygować nadekspozycję w Fuji niż w Pentaksie.

Myślę, że to precyzyjniesze stwierdzenie niż mówienie o łatwiejszym "wyciąganiu z przepałów". Bo to prawda - przepał to przepał 255/255/255. Koniec kropka. Biała śmierć.
 

Nieostry  Dołączył: 08 Kwi 2010
tomek_j napisał/a:
bo fotograf dupa i nie umie patrzeć na histogram

Osobną kwestią jest to, że chyba (nie mam 100% pewności) wszystkie aparaty pokazują histogram dla jpg "prosto z puszki" nawet jak był zapisywany tylko RAW.Czyli informacji w przepale może być jeszcze spory zapas.
 

andybond  Dołączył: 13 Lip 2009
Dlaczego nikt jeszcze nie wspomniał o D90?
 
tantal  Dołączył: 02 Sie 2009
karmazyniello napisał/a:
I tak każdy fotograf szuka dobrego światła, a nie goni po ciemnych kątach z ISO 12800

Każdego dnia matryca w tym aparacie zaskakuje mnie swoim potencjałem

Zazdroszczę że wciąż jesteś narażony na przepały :-) U mnie od jesieni nie nazbierał się nawet tydzień słonecznych dni, w pomieszczeniach też te kąty rzeczywiście ciemne. Matryca faktycznie wspaniała ale S5 bez porządnego światła jakiś taki przeciętny się robi a body już leciwe. Jak dla mnie za często w szafie by leżakował.
 

Marek  Dołączył: 21 Kwi 2006
andybond napisał/a:
Dlaczego nikt jeszcze nie wspomniał o D90?

Bo jest już D7000. :mrgreen:
 

Nieostry  Dołączył: 08 Kwi 2010
andybond napisał/a:
Dlaczego nikt jeszcze nie wspomniał o D90?

Bo w końcu wszyscy właściciele zamiast piać z zachwytu zaczeli robić zdjęcia.
 

jaad75  Dołączył: 07 Paź 2006
Benek napisał/a:
Bo to prawda - przepał to przepał 255/255/255. Koniec kropka. Biała śmierć.
W zapisie 8-bitowym. W 12 i 14-bitowym, między 8-bitowym 255/255/255, a powiedzmy 254/254/254, jest mnóstwo stanów pośrednich, które w 8-bitowym zapisie, czy wyświetlane na ekranie, mogą być "zaokrąglone" do czystej bieli, ale wcale nie muszą.
 

antek  Dołączył: 23 Wrz 2007
Marek napisał/a:
andybond napisał/a:
Dlaczego nikt jeszcze nie wspomniał o D90?

Bo jest już D7000. :mrgreen:


A nawet D7100 :-P
 
tomek_j  Dołączył: 04 Lis 2010
Nieostry napisał/a:
tomek_j napisał/a:
bo fotograf dupa i nie umie patrzeć na histogram

Osobną kwestią jest to, że chyba (nie mam 100% pewności) wszystkie aparaty pokazują histogram dla jpg "prosto z puszki" nawet jak był zapisywany tylko RAW.Czyli informacji w przepale może być jeszcze spory zapas.


Nie wiem czy wszsytkie, ale w K-5 raczej tak jest. Pewnie tez sygnalizacja przepaleń/niedoswietleń działa podobnie. Jednak w czasie robienia fotografii masz do dyspozycji tylko to narzędzie i raczej nie możesz ocenić czy przepalenia pokazywane w aparacie sa jeszcze do uratowania czy nie. No może jeszcze pomiary "punktowe" aparatem i punktowe dobrym swiatłomierzem. Ale kto w to chce sie bawic ?
Nawet kiedy histogram zachowuje sie konserwatywnie ( pokazuje prześwietlenie tak gdzie go jescze nie ma) to nawyk spogladania na niego i korygowania ekspozycji jest przydatny.

 

Eldred  Dołączył: 16 Paź 2007
Co do pytania w temacie, moim zdaniem jpg w trybie DR 400% w fuji x100 pod względem tonalności wygląda jak z filmu, totalnie przypominają mi zdjęcia z mojego olka XA i np. filmu kodak profoto 100. Nie wiem jak oni to zrobili ale aparat działa wtedy np. w iso 800 kiedy wystarczyło by iso 200 i wyciąga jakoś ze świateł, ale robi to lepiej niż jakikolwiek program typu lightroom itd.. bo nie ma żadnego halo, żadnych "duszków" itd.. po prostu wygląda to jak zdjęcie z analoga, oczywiście nieco ostrzejsze.

No i w kwestii histogramu, X100 pokazuje go na żywo w wizjerze, więc można od razu dostosowywać korekcję, to bardzo wygodne.

Aha nie wiem jak to działa ale na X100 niesamowicie dużo da się wyciągnąć ze świateł, w 5d i k20d wyciągałem z cieni, a tutaj czasem specjalnie przepalam bo potem się super wyciąga (a w zasadzie robiłem to, bo od kiedy odkryłem jak analogowe jotpegi ta puszka robi przestałęm używać raw na codzień)
 
tomek_j  Dołączył: 04 Lis 2010
Eldred napisał/a:


No i w kwestii histogramu, X100 pokazuje go na żywo w wizjerze, więc można od razu dostosowywać korekcję, to bardzo wygodne.

W kompakcie czy bezlusterkowcu, może sie wyświetlac na ekranie w trybie "on line" bez problemu. W lustrzance tylko w trybie live view.

Eldred napisał/a:

Aha nie wiem jak to działa ale na X100 niesamowicie dużo da się wyciągnąć ze świateł, w 5d i k20d wyciągałem z cieni, a tutaj czasem specjalnie przepalam bo potem się super wyciąga (a w zasadzie robiłem to, bo od kiedy odkryłem jak analogowe jotpegi ta puszka robi przestałęm używać raw na codzień)


Jezlei cos mozesz "wyciągnąć ze swiateł to oznacza,ze nie zrobiłes przepału. Jezeli jest prawdziwy przepał to tylko mozna sobie samemu domalowac cos w jego miejscu, bo jak juz wspominaliśmy aparat nic tam nie mógł zarejestrować.
 

Eldred  Dołączył: 16 Paź 2007
To więc pewnie oznacza, że np. w X100 trudniej uzyskać 255.255.255 ;-)

[ Dodano: 2013-04-09, 10:10 ]
Wrzucę później jakieś jpg prosto z aparatu żeby zilustrować to co napisałem, to na prawdę widać.
 

jaad75  Dołączył: 07 Paź 2006
tomek_j napisał/a:
Jednak w czasie robienia fotografii masz do dyspozycji tylko to narzędzie i raczej nie możesz ocenić czy przepalenia pokazywane w aparacie sa jeszcze do uratowania czy nie. No może jeszcze pomiary "punktowe" aparatem i punktowe dobrym swiatłomierzem. Ale kto w to chce sie bawic ?
Zbliżony do tego co masz w RAW-ie histogram możesz uzyskać tylko stosując UniWB, ale ja wole właśnie spot na najwyższe światla i +4EV (z włączonym Highlight Correction) - histogram pokazuje gruby przepał ale w RAW jest wszystko.
Eldred napisał/a:
Nie wiem jak oni to zrobili ale aparat działa wtedy np. w iso 800 kiedy wystarczyło by iso 200 i wyciąga jakoś ze świateł
Niedoświetla światła i ciągnie cienie.
Eldred napisał/a:
robi to lepiej niż jakikolwiek program typu lightroom itd.. bo nie ma żadnego halo, żadnych "duszków" itd.. po prostu wygląda to jak zdjęcie z analoga, oczywiście nieco ostrzejsze.
A którego LR-a używasz?
Eldred napisał/a:
w 5d i k20d wyciągałem z cieni
Wyciąganie z cieni w przypadku tych aparatów to śmiech na sali w porównaniu z tymi z IMX071...
Eldred napisał/a:
tutaj czasem specjalnie przepalam bo potem się super wyciąga (a w zasadzie robiłem to, bo od kiedy odkryłem jak analogowe jotpegi ta puszka robi przestałęm używać raw na codzień)
Wciąż są to 8-bitowe pliczki, których dalsza obróbka daje kiepskie efekty - owszem JPG-i z tych Fuji są bardzo ładne, ale poukładanie sobie tonów po swojemu na takim pliczku odpada, jeśli Twoje preferencje mocniej odbiegają od tego, co oferuje producent.
Eldred napisał/a:
To więc pewnie oznacza, że np. w X100 trudniej uzyskać 255.255.255 ;-)
Tam jest zwykły sensor (w przeciwieństwie do S5Pro), więc po prostu niedoświetla - nie ma w tym żadnej magii.
 
Kfan  Dołączył: 02 Mar 2007
tomek_j napisał/a:
Ludzie, powidzcie mi co to znaczy "przepał", i co oznacza "ratowanie przepałów". Dla mnie "przepał" to obszar w którym został bezpowrotnie utracona informacja o luminacji, bo fotograf dupa i nie umie patrzeć na histogram, lub tak chciał zeby było. Natężenie światła w tym obrzarze jest wyższe niż możliwośc jego zarejestrowania. To na Boga jak mozna z wyciagnąc szczegóły z czegos co nie istnieje?
Jeżeli w wyniku suwania suwaczkami pojawiaja sie szczegóły, to oznacza,ze tam były. To jak z tym przepałem jest?


Przepały sa nie do uratowania. Niemniej Fuji S3/5 Pro dysponuje pikselami o óżnej czułości Standardowej S i niskiej R.
Te piksele R rejestrują jasniejsze partie podczas gdy S rejestrują cienie.
Kombinacja z ich danych pozwala uzyskać lepsż ahardwarową rozpiętość tonalną z jednej klatki kosztem rozdzielczości - 12 MP Fuji S5 Pro jest w stanie dorównac obrazkom 8-10 MP konwencjonalnych matryc.

Majac konwencjoanlaną matrycę trzeba zrobić 2 oddzoelne pstryki a nawet więcej i połączyć w PP tzw HDR aczkolwiek tu jest problem w scenach akcji itp.
Taką matrycę jak ma S5 warto miec np na śluby bo nagła zmiana oświetlenia w połączeniu zbiela sukni ślubnej moż edac paskudny efekt co mi się swego czasu przytrafiło i matryca Sony poległa na cłaej linii pomimo ze klatka w istocie była naświetlona prawidłowo no ale ta suknia wrrr...

Tutaj potencjalne niedoświetleni ei wyciąganie z cieni też mogło zadziałać no ale mók stary Pentax nie był dobry w tym "wyciąganiu"

Z S5 pro jest jednak kinny problem - bywa, że fałszuje faktury, jakie dziwne rzeczy maluje na zdjęciach - masz tego przykłądy w iinyych systemach na Nikoniarzach.
Kolejny problem to brak korekcji FF/BF przy dzisiejszym rozrzucie jakości obiektywów to powazny problem.
Wolałbym więc kupić D700, który dysponuje świetnym DR i nie martwić się że 50 mm widzi tyle co 75 mm.
 

Eldred  Dołączył: 16 Paź 2007
jaad75 napisał/a:
Niedoświetla światła i ciągnie cienie.
hmm dziwne wydawało mi się, że gdyby niedoświetlał nie musiałby podnosić iso, tylko skracał by czas, podnoszenie iso wskazywało by raczej że naświetla cienie, a potem wyciąga z jasnych partii obrazu. Wiem ze tam jest zwykła matryca, ale da się na nie na prawdę niesamowicie wyciągać ze świateł, opisał to MacRayers w swojej recenzji tego aparatu.
Co do kolorów w jpg, to mówię o normalnych warunkach w dzień na dworze, w trudniejszy wolę nie ryzykować i używam rawów :-)

Używam LR4.1 i właściwie masz rację, halo i duszki pojawiają się bardziej przy wyciąganiu z cieni niż ze świateł.
 
tomek_j  Dołączył: 04 Lis 2010
Kfan napisał/a:

Przepały sa nie do uratowania.


I na tym bym proponowal zakończyc te przepałową dyskusję. Jeżeli sie pojawia niezlażnie od matrycy i jej konstrukcji to amen i już.

Jaad75 :arrow: spóbuje twojej metody - ciekawe jakie uzyskam wyniki

[ Dodano: 2013-04-09, 12:17 ]
Eldred napisał/a:
i właściwie masz rację, halo i duszki pojawiają się bardziej przy wyciąganiu z cieni niż ze świateł.


I dlatego jak się da i jest czas trza lukać na histogram, korygowac ekspozycję i najlepiej nie wyciagać niczego z niczego, tylko tak dobrze naświetlic jak się umie. Nie jednego zgubiła nadmierna wiara w magiczną moc matrycy i mozliwości postprocesu.
 

jaad75  Dołączył: 07 Paź 2006
Kfan napisał/a:
Wolałbym więc kupić D700, który dysponuje świetnym DR
Nieporównywalnym z nowymi matrycami, również APS-C.
Kfan napisał/a:
i nie martwić się że 50 mm widzi tyle co 75 mm.
Faktycznie, ale zmartwienie. :roll:
Eldred napisał/a:
hmm dziwne wydawało mi się, że gdyby niedoświetlał nie musiałby podnosić iso, tylko skracał by czas, podnoszenie iso wskazywało by raczej że naświetla cienie, a potem wyciąga z jasnych partii obrazu.
ISO, to tylko umowny parametr - mówi o tym jaką jasność ma mieć 18(12)% szarość - Fuji niedoświetla plik, robiąc na fizycznym ISO200 i ciągnie cienie tak by uzyskać parametry jasności takie jak dla ISO800 (DR400), mając dzięki temu ogromny headroom w światłach. Banalna sztuczka, do zrobienia każdym aparatem z w miarę czystymi cieniami. Oczywiście wiąże się to z wiadomymi ograniczeniami.

[ Dodano: 2013-04-09, 12:25 ]
tomek_j napisał/a:
i najlepiej nie wyciagać niczego z niczego, tylko tak dobrze naświetlic jak się umie. Nie jednego zgubiła nadmierna wiara w magiczną moc matrycy i mozliwości postprocesu.
To nie wiara, tylko wiedza jak działa matryca. Tu nie ma żadnej magii.
 

Eldred  Dołączył: 16 Paź 2007
jaad75 napisał/a:
Fuji niedoświetla plik, robiąc na fizycznym ISO200 i ciągnie cienie tak by uzyskać parametry jasności takie jak dla ISO800 (DR400)
, Może masz rację, ale raczej nie potwierdzają tego rawy, w których mogę znacznie więcej wyciągnąć ze świateł niż cieni. Po za tym on robi raczej na parametrach takich jakby normalnie używał iso 800 bo w tym trybie muszę zawsze na dworze używać wbudowanego filtra ND żeby robić na f2. Dziwna sprawa, bo to wygląda jakby naświetlał na wyższym iso tylko część matrycy, ale to przecież niemożliwe.

A może robi na iso 800 bo wtedy więcej wyciąga ze świateł niż na iso 200? eh.. nie wiem zamotane to strasznie, dam sobie spokój, działa to działa, i jeszcze nigdzie nie widziałem żeby działało to tak dobrze.

BTW co do S5, w pewnym momencie strasznie zachorowałem na ten aparat, ale mi przeszło po tym jak okazało się że raw nie ma domyślnie tej super tonalności ale wyciąga się ją w programie np. lightroomem (swoją drogą to jest i tak super sprawa bo początkowo dało się tylko jakimś specjalnym programem od fuji). Jednak jeśli są tam takie jpg'i jak w x100 (w sensie gotowej symulacji filmu wraz z podniesioną tonalnością) to chyba będę musiał się jeszcze raz zastanowić ;)
 

jaad75  Dołączył: 07 Paź 2006
Eldred napisał/a:
Może masz rację, ale raczej nie potwierdzają tego rawy, w których mogę znacznie więcej wyciągnąć ze świateł niż cieni.
No właśnie, to potwierdza to, co mówię. RAW ma po prostu przypisaną krzywą tonalną czytaną przez wołarki. Chcesz wiedzieć jak jest bez tego - użyj dcrawa. :-)
Eldred napisał/a:
Po za tym on robi raczej na parametrach takich jakby normalnie używał iso 800 bo w tym trybie muszę zawsze na dworze używać wbudowanego filtra ND żeby robić na f2.
Przecież to tylko automat - jedzie inną krzywą po całości. Oczywiście, czas i przysłona są jak dla sceny naświetlonej na ISO800, rzeczywista czulość to ISO200, więc całość jest niedoświetlona, a potem pchana do właściwej jasności.
Eldred napisał/a:
A może robi na iso 800 bo wtedy więcej wyciąga ze świateł niż na iso 200?
Jak mówię, ISO, to niekoniecznie fizyczny stopień wzmocnienia, tylko kombinacja wzmocnienia i software'owej kalibracji jasności (krzywa korekcyjna) i można mieszać te dwa czynniki w zasadzie w dowolnych proporcjach.
 
tomek_j  Dołączył: 04 Lis 2010
jaad75 napisał/a:
To nie wiara, tylko wiedza jak działa matryca. Tu nie ma żadnej magii.

Matryca jak każda rzecz na tym swiecie ma swoje ograniczenia. Pisząc wiara - miałem na mysli coraz częsciej spotykane przeświadczenie, że niezleznie od wszsytkiego mamy tak dobry sprzęt ( w tym matrycę), że nie trzeba się zbytnio przykładać. Pstrykniem, a potem sie wyciagnie.
Z mojego skromnego doświadczenia jakość matrycy widac tym bardziej im lepiej jest wyknanane naświetlenie w trakcie wykonywania zdjęcia. Wtedy po otwarciu pliku zaczynaja sie czary - świetne szczególy, niskie szumy, doskonałe przejścia tonalne - im lepsza i lepiej oprogramowana matryca tym lepiej . Jak cos trzeba ciągnąć o 2 czy 4 (sic!) EV to nic dobrego z tego nie wyjdzie, niezleznie czy sie da czy nie. Pomiajm tu sytuację kiedy trzba zrobic zdjecie, a nie da sie inaczej i potem trzeba sie jakoś ratować

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach