Apas  Dołączył: 26.01.2007
Fotoabsurdy Cytuj
Wrzuciłem w Szukajke i wychodzi, że nie było. Wrzucajmy tu nieustawiane, niekreowane zdjęcia absurdalnych sytuacji wukoł nas z krotkim opisem. Niech to będzie taka wprawka z fotografii prasowej - kazda gazeta miała kiedys dział z tzw. michalkami, także fotograficznymi. Może - myslę - byc odkrywczo i zabawnie. A może nie, zobaczymy. Jesli panstwo wielobarwni uznają, ze trzeba przenieść (albo było, a ja jestem zbyt glupi, by znaleźć) - prosze o działanie i przepraszam za kłopot.

Zaczynamy:


Powyższe zdjęcie to klasyczna ilustracja typowej, irlandzkiej organizacji, planowania i wykonania. Oto świetnie zabezpieczona i zamknięta na nowiusieńką kłódkę brama - obita blachą, solidnie wmurowna w podłoże i z ostrymi prętami od gory. Tyle, że ktoś zapomniał do niej dobudowac ogrodzenie. Dodam, że nie zabezpiecza ona także wjazdu przez wał ziemny widoczny z tylu - dokładnie taki sam wał biegnie za bramą. Calość 'chroni' dostępu do pustego placu z odrobiną gruzu.
 

powalos  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Może to jest zamiast tabliczki z napisem: "Zakaz wstępu. Teren prywatny". A sam Twój pomysł uważam za dobry. Pzdr.
 

DeTe  Dołączył: 14.05.2008
Cytuj
Bardzo fajny pomysł, muszę przekopać archiwum, na pewno się coś znajdzie :-)

Tymczasem takie skojarzenie z powyższym zdjęciem :-D

 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Przejście w Krasnobrodzie
 

PiotrR  Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
O, to mi przypomina przejście, które żona wypatrzyła, jak jechaliśmy na narty. Od tego różniło się tym, że z jednej strony chodnika w ogóle nie było - prowadziło prosto do rowu. Ale foty niestety nie mam.
 

ADestroyer  Dołączył: 16.06.2010
Cytuj
Apas, świetny pomysł. ;-)
 

Apas  Dołączył: 26.01.2007
Cytuj
Dzięki panowie :-B
A teraz wrzucac zdjęcia!
 

Michu  Dołączył: 18.04.2006
Cytuj
Apas napisał/a:
kazda gazeta miała kiedys dział z tzw. michalkam
Proponuję u nas nazywać takie zdjęcia trefelkami.
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
może oponkami :?:

 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
Ścieżka rowerowa w Bielsku-Białej.
 

powalos  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Enzo, ale w tym przypadku nie ma nic dziwnego. Przez przejście dla pieszych nie wolno przejeżdżać rowerem (chyba, że obok jest wyznaczony pas do jazdy, dwie równoległe linie ciągłe w poprzek jezdni), więc postawili znak koniec ścieżki rowerowej. Po przeprowadzeniu roweru możesz jechać dalej. :-P Pzdr.
 

ZbyszekB  Dołączył: 27.09.2010
Re: Fotoabsurdy Cytuj
Apas napisał/a:
Oto świetnie zabezpieczona i zamknięta na nowiusieńką kłódkę brama - obita blachą, solidnie wmurowna w podłoże i z ostrymi prętami od gory.
Jakby brama nie była zamknięta na kłódkę to by było ryzyko że ktoś ukradnie jej skrzydła. ;-)
 

PiotrR  Dołączył: 03.05.2006
Cytuj
Czyli w każdym absurdzie jest ziarno logiki?
 

Stachu  Dołączył: 27.04.2007
Cytuj
plwk napisał/a:
Przejście w Krasnobrodzie


Przebijam:


:)
 

Apas  Dołączył: 26.01.2007
Cytuj
Stachu - dobre :-)
To jest przejście dla jeleni...
 

kojut  Dołączył: 13.04.2011
Cytuj
Apas, pomysł przedni! Jedyne co, to to zdanie
Apas napisał/a:
Powyższe zdjęcie to klasyczna ilustracja typowej, irlandzkiej organizacji, planowania i wykonania.
z którym nijak się zgodzić nie mogę. Brama jest stara, a ogrodzenie pewnie niedawno zostało rozmontowane, na co wskazuje nowa kłódka (gdzie to jest? Może znam to miejsce). Absurdów pokroju "nowy most bez dróg dojazdowych w szczerym polu" jednak to nie znajdziesz :mrgreen:
 

Anno  Dołączyła: 04.08.2007
Cytuj
Wymiana rur C.O. i związana z nią nowa organizacja ruchu

 

Apas  Dołączył: 26.01.2007
Cytuj
kojut napisał/a:
Apas, pomysł przedni! Jedyne co, to to zdanie
Apas napisał/a:
Powyższe zdjęcie to klasyczna ilustracja typowej, irlandzkiej organizacji, planowania i wykonania.
z którym nijak się zgodzić nie mogę. Brama jest stara, a ogrodzenie pewnie niedawno zostało rozmontowane, na co wskazuje nowa kłódka (gdzie to jest? Może znam to miejsce). Absurdów pokroju "nowy most bez dróg dojazdowych w szczerym polu" jednak to nie znajdziesz :mrgreen:


Cóż ja mogę odpowiedzieć... Jak dlugo mieszkasz w Irlandii?
Widzisz, ja naprawdę lubie ten kraj, wrosłem w tę ziemię i czuje się tu jak w domu. Moje dzieci lepiej mówia po irlandzku niz po polsku. Zapewniam, że coś takiego jak irlandzka, secyficza 'organizacja, planowanie i wykonanie' istnieje i moge o tym pisac książkę, choc Irlandczyków bardzo lubię. Sytuacja, gdy Gardai wlepia ci mandat za używanie komórki podczas jazdy, po czym sam wsiada do auta i ruszając odbiera telefon to tylko przyczynek do dużo barwniejszych opowieści. Nazbierałem ich, jako naoczny świadek, sporo przez wszystkie lata tutaj :-)
 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
powalos, aż sobie sprawdzę co to za znak przed przejściem ;-) W każdym razie nawet gdyby można było przejechać rowerem dalej to dojedzie się do kładki nad drogą widocznej w oddali. Na kładkę wchodzi się po schodach. Nie, za kładką nie ma kontynuacji ścieżki ;-)
 

kojut  Dołączył: 13.04.2011
Cytuj
Apas napisał/a:
Cóż ja mogę odpowiedzieć... Jak dlugo mieszkasz w Irlandii?

We wrześniu będzie 10 lat jak praktycznie nie ouszczam tego kraju.
Apas napisał/a:
Zapewniam, że coś takiego jak irlandzka, secyficza 'organizacja, planowanie i wykonanie' istnieje

Oczywiście, że istnieje. I mogę opisywać tę specyfikę w samych superlatywach. Szczególnie jak mam porównanie do Polski. Lecz Twoje zdjęcie zdjęcie na pewno nie przedstawia nic "typowego" i "irlandzkiego". Wysłuchałem się trochę opowieści dziwnych treści, o tym, że Irlandczycy to głupki,w większości niscy, nie potrafiący się bić, mieszkający w domach z grzybem itp. itd. Wszystko wymyślane przez naszych rodaków nie wychylających się poza własne miesszkanie, pracę i "szoping".
Apas napisał/a:
i moge o tym pisac książkę, choc Irlandczyków bardzo lubię.

Zdanie to ma podobny wydźwięk do: "brudasy z nich ale ich lubię".
Apas napisał/a:
Sytuacja, gdy Gardai wlepia ci mandat za używanie komórki podczas jazdy, po czym sam wsiada do auta i ruszając odbiera telefon to tylko przyczynek do dużo barwniejszych opowieści.

To trzeba było szybko wyciągnąć telefon, zrobić zdjęcie i zadzwonić na najbliższy posterunek. Irlandczyk by tak zrobił (podobnie by postąpił, jakby np. widział świra wyprzedzającego "na trzeciego").

A tak trzymając się tematu, absurd zamierzony:

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach