Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
Ja co najwyżej do Biedronki. Za to bez tlenu - powietrze w Bielsku nienajlepsze.
 
Robert  Dołączył: 19.11.2006
Cytuj
Kuba Nowak napisał/a:
Robert chyba odebrałeś to zbyt osobiście.


Skądże, sam najczęściej dżwigam za dużo. Szczególnie z Biedronki. Po prostu nie mogłem przepuścić okazji do kontynacji zrzędzenia :oops:
 

fuen  Dołączył: 13.11.2012
Cytuj
Enzo napisał/a:
Za to bez tlenu (...) w Bielsku nienajlepsze.

Byłem kiedyś w kiedyś w Bielsku Białej, więc nie bujaj, bez tlenu niedasie!

Właśnie sobie przypomniałem, dlaczego tak naprawdę kupiłem tego fuja - jechałem w Rodopy, a pętaks w tym samym czasie do Francji :-D
 

greentrek  Dołączył: 14.08.2012
Cytuj
Enzo napisał/a:
Za to bez tlenu - powietrze w Bielsku nienajlepsze.

fuen napisał/a:
Byłem kiedyś w Bielsku Białej, więc nie bujaj, bez tlenu niedasie!

No i właśnie dlatego Enzo cały czas na głodzie - jest nadzieja że tylko tlenowym... ;-)
A w temacie - po prostu idąc w góry trzeba przyjąć założenie że TO JEST MĘCZĄCE samo z siebie, pewnie ze smyrfonem trochę mniej niż z MF, ale zawsze [kieeedyyyyś rozważałem nawet łażenie z Psixem, ale na szczęście nie było mnie na niego stać]. Trzeba to po prostu zaakceptować i się przygotować, a nie od razu robić rewolucję w sprzęcie [który się posiada i lubi] i we własnej kieszeni. Ja bym zaczął od poprawy wytrenowania, bo to najzdrowiej i w ogóle się przydaje :-) oraz od optymalizacji tego co się poza foto zabiera ze sobą. A więc przede wszystkim odpowiedni wielkościowo i technicznie plecak, ciuchy, inny szpej - tu naprawdę można zaoszczędzić kilka kilogramów [kiedyś nosiłem latarkę na 6xR20 - teraz małą LEDową czółkę]. Stworzyli nawet całą "filozofię" Light&Fast która ma zatwardziałych wyznawców, tacy potrafią odłamać rączkę szczoteczki do zębów by oszczędzić kilka gram :-P Nie namawiam do naśladownictwa, ale możliwości manewru są naprawdę spore. I dopiero gdy wszystko zawiedzie, a nadal ciąży, zacząłbym myśleć nad wymianą sprzętu/systemu. Przy okazji, pewnie w tem czasie zdążyłby się już zestarzeć "moralnie" więc opory mniejsze :-?
 
RPM  Dołączył: 28.07.2010
Cytuj
Jak czasem zwiedzam (po płaskim i wodą) to na wycieczkach używam luszczanki i smyrofona. Czasem nawet to samo ujęcie z jednego i z drugiego. Ze smyrofona - bo jest gotowe od ręki żeby się podzielć (na FB) a z luszczanki bo zazwyczaj jest dużo lepsze od strony technicznej.
 

tref  Dołączył: 05.09.2006
Cytuj
fuen napisał/a:
Właśnie sobie przypomniałem, dlaczego tak naprawdę kupiłem tego fuja - jechałem w Rodopy, a pętaks w tym samym czasie do Francji
Jedźmy do Paryżewa, nasze Pętaksy już tam so. ;-)
 

fuen  Dołączył: 13.11.2012
Cytuj
Paryż, Francja.

Ewentualnie wycieczka do Iraku ;-)


 

greentrek  Dołączył: 14.08.2012
Cytuj
To ja poproszę do Bagdad Cafe 8-)
 

opiszon  Dołączył: 29.01.2008
Cytuj
Z Babilonu widzę że świeże bo ten asfalt w zeszłym roku wylewali ;-)
 
Mirek  Dołączył: 12.06.2006
Cytuj
Robert napisał/a:
albo stara sigma z foveonem


Qrde! Robert, nie obrażaj Sigmy :evil:
 
pbskarpy  Dołączył: 09.01.2012
Cytuj
Wraz z kolejną wyprawą w góry temat bezlusterkowca wraca jak bumerang. Wraca także dlatego, że bezlusterkowce się zmieniają, dorastają, a mam wrażenie że lustra "stoją". Wraca także dlatego, że wielu profesjonalistów pomijając gabaryty (bo przy pro ML gabaryty są podobne) docenia to czego w lustrach pewnie nigdy nie będzie. Odnoszę wrażenie, że użytkownicy są "podjarani" bezlusterkowcami, bo wśród nich jest większy ruch, więcej firm bierze udział w kreowaniu rynku. Po tylu latach powrócił Olympus, Panasonic, Fuji. I wcale nie są to ogony, tylko nawet liderzy.

Po kilku miesiącach rozkminek doszedłem do wniosku (może się mylę), że bezlusterkowce są bardziej rozwojowe. I oprócz redukcji wagi zaczynają mnie bardziej interesować pod względem ułatwień, spojrzenia na robienie zdjęć itd. Czy ktoś z Was w ostatnim czasie przesiadł się na MLa? Czy ktoś z Was testował Penta i jakiegoś odpowiednika bez lustra? Jakie wnioski?

Mam na myśli prawie pro półkę. Mam K3II i szukam opinii na temat odpowiedników u konkurencji na podobnym poziomie. Tak przekonałem się, że najważniejsze są szkła więc może ktoś z Was poleci dobre jakościowo mocowania do bezluster?

Dziękuję.
 
Blesso  Dołączył: 24.09.2007
Cytuj
Moje doświadczenia pozwalają stwierdzić, iż .....wywal te "badziewne", duże i niepentaxowe zoomy i kup DA 15/4 dla "szerokości " oraz DA 21mm/3.2 HD jako podstawowe szkło.
Zostaw sobie 50kę ( choć nie wiem po co ) i ciesz się , z robienia fotek fajnym poręcznym zestawem.
 

Rivelv  Dołączył: 17.08.2008
Cytuj
Blesso, a moge zostawic sobie 40 jako zaslepke i ewentualne 70 jako tele lub portret?
 

Ryszard  Dołączył: 04.10.2006
Cytuj
Rivelv, jak to "zostawić"? A co z pozostałymi, sprzedajesz, niegodziwcze?! :shock:
 

Rivelv  Dołączył: 17.08.2008
Cytuj
a gdzie ja tak napisałem??
:)
ostatnio zaprzyjaźniam się znowu z 16-85 - ale jednak Ciężki jest chyba muszę sobie piórnik na Limitedy kupić :)
 

Kuba Nowak  Dołączył: 12.05.2010
Cytuj
Jako mniejszą alternatywę dla lustrzanki kupiłem LX100 - sprzedałem.
Miał być jej zastępstwem używany sony A5000 - efekty mnie nie zachwycają i używam rzadko.
Ostatnio w zastępstwie dużego K-3 używam kompaktowego K-70 +18-50, który mieści mi się do kabury na bezlusterkowca: https://www.e-fotojoker.p...at-tlz-10-black
- paski na ramię odprułem i na pasie biodrowym siedzi gotowy do odpalenia. No nie mogę się przekonać do bezlusterkowców...
 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
pbskarpy napisał/a:
bezlusterkowce są bardziej rozwojowe

pbskarpy napisał/a:
bezlusterkowce się zmieniają, dorastają, a mam wrażenie że lustra "stoją"

Może to dlatego, że bezlusterkowce są po prostu trochę innym narzędziem niż lustrzanki. Te ostatnie mimo wszystko są bardziej uniwersalne jeśli chodzi o szeroko pojętą fotografię i w tym zakresie, jak zauważyłeś, niewiele ostatnio się zmienia, bo czy ktoś potrzebuje więcej niż oferują od paru lat producenci aparatów? Natomiast bezlustra to jednak trochę inna bajka, nastawiona w równym stopniu na fotografię i video, i w tym zakresie producenci mogą dorzucać kolejne wodotryski bardziej, lub mniej przydatne. Więc to nie jest kwestia "lepszości", tylko wyboru odpowiedniego narzędzia.

 

kojut  Dołączył: 13.04.2011
Cytuj
pbskarpy, przesiadłem się z k-30 na X-E3 i był to strzał w dziesiątkę.
 
clif  Dołączył: 27.05.2016
Cytuj
kojut napisał/a:
pbskarpy, przesiadłem się z k-30 na X-E3 i był to strzał w dziesiątkę.


To jest nas 2 ja przeskoczyłem z K-50 i potwierdzam X-E3 ze zwykłym kitowym 15-45 rewelka.

 

Ryszard  Dołączył: 04.10.2006
Cytuj
Każdy kombinuje po swojemu. Ja do dużego K20D dołożyłem jeszcze grip - a zapotrzebowanie na mały aparat, który nic nie waży i nie przeszkadza, realizuje G9 X. Wczoraj fociłem trening syna lustrzanką, w niedzielę wylatuję służbowo z małą walizką, więc wezmę kompakt.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach