piotr_w  Dołączył: 14.11.2006
Do poczytania - krótka historia "pędu do światła" Cytuj
Ten artykulik został zainspirowany przez pojawienie się na niemieckim ebayu
pewnej perełki:

[URL="http://cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=180141116038"]Zunow 50/1.1[/URL]

--------------------------------------------------------------------------------------

Słowem wstępu:

Praktycznie od początków fotografii jasność obiektywu miała duże znaczenie.
Jaśniejsze szkło równało się krótszym czasom naświetlania, co przy często
wielosekundowych ekspozycjach miało duże znaczenie. O ile w fotografii
portretowej nie było to zbytnim problemem, to wraz z rozwojem XX wiecznej
fotografii reporterskiej dość krótki czas naświetlania nabrał olbrzymiej wagi.

Dla większości z nas nie jest to problem. Możemy kupić w każdym kiosku film
o czułości ISO 400, albo bez większych problemów kupić i załozyć ISO 3200.
W cyfrówkach to tylko kwestia zmiany pozycji w menu.

Na początku XX wieku dostępne były tylko małoczułe filmy, AFAIR poniżej ISO 25.
Popularny Kodak Tri-X pojawił się dopiero w 1954 roku!

Pozwala nam to zrozumieć "pęd" do udoskonalania konstrukcji optycznych i walki
o ich jasność.

--------------------------------------------------------------------------------------

Pierwszą datą godną uwagi jest rok 1923.
Znany większości (mam nadzieję) Ludwig Bertele pracując dla Ernemann-a,
(3 lata później przechodzi do Zeissa), bazując na schemacie Ernostara
(tryplet z podzieloną przednią soczewką):



zdecydował się zamienić dwie pierwsze plusowe soczewki na achromaty
(dwie sklejone soczewki).
W ten sposób ten genialny samouk (miał wtedy 23 lata!) opracowuje pierwsze w świecie
małoobrazkowe szkło o jasności 2.0, które trafiło do powszechnej sprzedaży.


Projektanci przypominają sobie schemat Planara (z 1896 roku) Paula Rudolpha,
szybko powstają nowe projekty, H.W.Lee (pracujący w TTH) już w 1920 roku
opracowuje niesymetryczną wersję o świetle f2.0, w 1925 roku Trennier (Schneider)
projektuje Xenona f2.0.

--------------------------------------------------------------------------------------

Lata 30-te, to dalsze intensywne prace.

Powstaje wiele projektów, niewielka część z nich zostaje zrealizowana.
Bertele pracuje nad Sonnarami, w 1932 roku opracowuje klasycznego
Sonnara 50/1.5, (który jest nam chyba bardziej znany jako Jupiter-3 :-) )



Ważnym projektem jest Xenon 50/1.5 opracowany w 1932 roku dzięki współpracy
dwóch projektantów: Lee (TTH) i Trennier (Schneider).
Ponieważ Leitz Wetzlar w tym czasie nie dysponował szkłem o jasności f1.5,
(a konkurencja (Zeiss) - tak), decyduje się na kupno projektu Xenona.
Po lekkich modyfikacjach projektu w 1936 roku pojawia się na rynku
Xenon/Summarit 50/1.5 :-)



Innymi ciekawymi projektami są 50/1.2 opracowany przez Trenniera
(Schneider) w 1930 roku, czy też projekty H.W.Lee z 1934 roku (o których niżej).

Niestety, ówczesne gatunki szkła i brak skutecznych powłok
przeciwodblaskowych uniemożliwiają dalszy rozwój.

--------------------------------------------------------------------------------------

Po wojnie niewiele się dzieje. Zachodnia Europa liże wojenne rany,
Rosjanie i Japończycy intensywnie rozwijając produkcję optyki ograniczają się
przez kilka lat do kopiowania przedwojennych projektów.

Nastają lata 50-te, pojawiają się nowe gatunki szkła (z domieszkami pierwiastków
tzw. ziem rzadkich), trwają prace nad nowymi lepszymi powłokami przeciwodblaskowymi.

Ze szkieł godnych wspomnienia jest Nokton 50/1.5 Voigtlandera,
który trafił do sprzedaży w 1950 roku. (istniała też wersja ze światłem 1.4)


Można by też wspomnieć o projekcie szkła 50/1.0, których autorem był
Pierre Angenieux.
http://www.google.com/patents?vid=USPAT2701982

--------------------------------------------------------------------------------------

Tak dochodzimy do roku 1953, w którym pojawia się pewne cudo,
które zaispirowało mnie do napisania tego tekstu.

Zunow 50/1.1



Opracowane w 1953 roku szkło było przez pewien czas najjaśniejszym szkłem
dostępnym do małego obrazka.

Konstrukcyjnie, choć schemat jest dość skomplikowany (9 soczewek w 5
grupach), jest to Sonnar, do tego najjasniejszy Sonnar kiedykolwiek
produkowany!



Dopiero w lutym 1956 roku pojawił się Nikkor-N 50/1.1. Prace nad Nikkorem trwały przez całe dwa
lata, co i tak jest dobrym wynikiem jak na czasy, w których używano suwaków logarytmicznych.
Opracowanie szkła było możliwe dzięki opracowaniu nowych gatunków szkła lantanowego,
którego użyto aż w 3 soczewkach. Konstrukcyjnie był to Gauss 9/6.

Kolejną firmą, której nie można tu pominąć jest Canon.
W tym wyścigu "do swiatła" Canon był daleko.
Dopiero pod koniec 1961 razem z Canonem 7 wypuścił szkło 50/0.95 i wyszedł na prowadzenie
wśród małoobrazkowej optyki.
Schemat jest dość prosty - 7 soczewek w 5 grupach. Opracowanie tego szkła też było możliwe
tylko dzięki zastosowaniu szkła lantanowego. Większość egzemplarzy niestety zawiera domieszki
toru, co powoduje żółknięcie szkła. Dodatkowo ten obiektyw jest nie najlepiej skorygowany pod
kątem przenoszenia barw i niezbyt dobrze nadaje się do kolorowej fotografii.

Poza tym dość dyskusyjne jest autorstwo obiektywu.
Jeśłi porównamy schemat szkła opracowany i opatentowany w 1934 roku przez Horacego
Williama Lee pracującego w brytyjskiej firmie Kapella Ltd., który jest dostepny poniżej:

http://www.google.com/pat...AAAAEBAJ&pg=PP1

ze schematem Canona:


To widać "pewne" podobieństwa :-)

Warto tu też wspomnieć o pewnym mniej znanym projekcie Tronniera,
który powstał na zlecenie amerykańskiej firmy Farrand Optical Company.

Opracował on w latach 50-tych zabawkę, której pełna nazwa brzmi:
Super-Farron 76mm f0.87



Może na koniec dopiszę, że istnieje wiele bardzo jasnych szkieł,
o których wyżej nie napisałem, choćby Rokkory 58/1.2 50/1.2 :-) ,
ale te szkła zostały opracowane znacznie później.

Starałem się pisać o tych projektach, które były przełomowe, po prostu pierwsze.

Z oczywistych względów opisałem szkła, które kryją mały obrazek (24x36mm),
no i oczywiście są skorygowane do pracy wświetle widzialnym
(istnieje sporo jasnych konstrukcji opracowanych dla promieni Rentgena)
http://www.yourmob.com/co...rounds/3085.jpg

 

milo  Dołączył: 01.08.2006
Cytuj
Bardzo fajny artykuł.
 

asklop  Dołączył: 22.04.2006
Cytuj
piotr_w, swietny artykul. Przeczytalem jednym tchem. :mrgreen:
 

screwdriver  Dołączył: 22.03.2007
Cytuj
piotr_w, Świetnie mi się czytało. Dzięki!
 

tref  Dołączył: 05.09.2006
Cytuj
piotr_w, jeszcze nie czytałem, ale dzięki za link, tak mało mamy "opowiadań", a technicznych to już jak na lekarstwo :mrgreen:
 
areus  Dołączył: 26.07.2007
Cytuj
super artykuł, lekcja histori pomoze zrozumiec świat :)
 

emes47  Dołączył: 08.07.2007
Cytuj
Piotrze_W - kawał naprawdę dobrej roboty, czyta się to z dużą przyjemnością. Sugestia dla moderatora, może uruchomić na stronie głównej, może w "Technicznie" taki ogólny wątek techniczno-historyczny, gdzie można byłoby zawsze znależć materiały lub odnośniki do różnych takich ciekawostek.
:lol: emes47
 

piotr_w  Dołączył: 14.11.2006
Cytuj
Bardzo mi miło, że komuś się chce czytać o starociach :-)

W stopce na kkm ("Do poczytania:") mam linki do paru innych podobnych tekstów, które kiedyś popełniłem.

Oczywiście nie ma najmniejszego problemu z linkowaniem czy przeniesieniem tych tekstów na to forum.

 

alkos  Dołączył: 18.04.2006
Cytuj
piotr_w napisał/a:
Bardzo mi miło, że komuś się chce czytać o starociach


Fajnie, fajnie! Dobra lekturka :-)

piotr_w napisał/a:
Oczywiście nie ma najmniejszego problemu z linkowaniem czy przeniesieniem tych tekstów na to forum.


No to do dzieła ! :-D
 

MarWoj  Dołączył: 15.03.2007
Cytuj
piotr_w napisał/a:
Bardzo mi miło, że komuś się chce czytać o starociach

PIOTR_W bardzo lubie ciekawostki historyczne z róznych dziedzin.Twoje felietony są bardzo fajne.W zwiezły sposób podają to,co istotne i sa miłe w odbiorze.Przeczytałem wszyskie.Dobrze,że ktos zadał sobie troche trudu i opisał,co było przed limitetami i erą SMC.Gratuluję pomysłu,realizacji i umiejetności pisarskich. :-B
 

hamster  Dołączył: 11.10.2006
Cytuj
Czy mógłby mi ktoś wyjaśnić dlaczego nie ma w sprzedaży nowych obiektywów fotograficznych o jasności f/1 i mniejszej (skoro to technicznie możliwe i wprowadzone do produkcji już tak dawno temu)? Jedyne szkło o takiej jasności jakie widziałem to leica 50 f/1 noctilux-m za jedyne 20 000 zł (o ile dobrze pamiętam).
 

MarWoj  Dołączył: 15.03.2007
Cytuj
hamster napisał/a:
Czy mógłby mi ktoś wyjaśnić dlaczego nie ma w sprzedaży nowych obiektywów fotograficznych o jasności f/1

a kupiłbyś np. takie 'cuś" Fa 0,7/50 za np. 50tys zł ? :evilsmile: ;-)
 

Żaba  Dołączył: 08.06.2006
Cytuj
Cytat

W stopce na kkm ("Do poczytania:") mam linki do paru innych podobnych tekstów, które kiedyś popełniłem.

Oczywiście nie ma najmniejszego problemu z linkowaniem czy przeniesieniem tych tekstów na to forum.
piotr_w napisał/a:
piotr_w

Zlinkuj zlinkuj, PRZENIES PRZENIEŚ :mrgreen:

Bardzo ciekawy tekst dzięki.
 

piotr_w  Dołączył: 14.11.2006
Cytuj
Cytat
Zlinkuj zlinkuj, PRZENIES PRZENIEŚ


Już są.
Może poza tekstem o powiązaniach Minolty z Leica ;-)

hamster napisał/a:
Czy mógłby mi ktoś wyjaśnić dlaczego nie ma w sprzedaży nowych obiektywów fotograficznych o jasności f/1 i mniejszej


Jak to nie ma. Canona dostaniesz, Lejek też praktycznie od ręki.
Pytanie, czy Cię stać :-)
 

Cobretti  Dołączył: 06.02.2007
Cytuj
A co odpowiada za jasność obiektywu? Bo pewnie nie tylko o czystość szkła chodzi... Jak ma się jasność oczu do obiektywu - gdyby je porównać to jak jasne byłyby oczy?
 

piotr_w  Dołączył: 14.11.2006
Cytuj
Cobretti napisał/a:
A co odpowiada za jasność obiektywu? Bo pewnie nie tylko o czystość szkła chodzi...


Olbrzymie znaczenie mają powłoki przeciwodblaskowe (kiedyś o szkłach MC pisano "optyka rozjaśniana").

No i oczywiście średnica szkła (otwór względny). Z tym, że im większa średnica szkła, tym większe problemy z dokładną obróbką i tym większe aberracje.

Znaczenie ma też ilość soczewek (a dokładniej przejść szkło/powietrze)
 

alkos  Dołączył: 18.04.2006
Cytuj
Cobretti napisał/a:
A co odpowiada za jasność obiektywu?


Za natężenie jasności obrazu rzucanego na jednostkę powierzchni. Co pociąga za sobą inne, niebezpośrednio z tym zwiazane, wlasnosci...

Cobretti napisał/a:
Jak ma się jasność oczu do obiektywu - gdyby je porównać to jak jasne byłyby oczy?


Gdzieś to wisiało na sieci... kurde, przypomnieć sobie nie moge...

[ Dodano: 2007-08-22, 20:14 ]
Cytat
A co odpowiada za jasność obiektywu?


Za natężenie jasności obrazu rzucanego na jednostkę powierzchni. Co pociąga za sobą inne, niebezpośrednio z tym zwiazane, wlasnosci...


Choroba, w złą stronę przeczytałem.... ;-)
 

hamster  Dołączył: 11.10.2006
Cytuj
piotr_w napisał/a:
Jak to nie ma. Canona dostaniesz, Lejek też praktycznie od ręki.
Pytanie, czy Cię stać
szczerze mówiąc przeglądałem niedaleki czas temu skąpca, szkiełka wszystkich producentów i tylko tą jedną lejkę zobaczyłem.

Oczywiście że mnie nie stać tak tylko ciekawość mnie podgryza, ale na pewno ktoś się znajdzie kto to kupi.
 

Żaba  Dołączył: 08.06.2006
Cytuj
gdzie, gdzie??
 

hamster  Dołączył: 11.10.2006
Cytuj

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach