dzerry  Dołączył: 01 Maj 2006
Gwiazdor napisał/a:
No jasne, ale teraz wyobraź sobie, że jedziesz do kumpla do Islandii i musisz szybko napisać opowiadanie.
Mieszkalem pol roku w Danii i codziennie siedzialem przed komputerem ;-) Jedyne co mnie zawsze wkurzalo to przestawione y i z, do konca nie moglem sie przestawic ;-)

dz.

[ Dodano: 2007-09-27, 14:16 ]
bEEf napisał/a:
Podobnie jest z filmami - ja tam zarąbiaszczo się cieszę, że u nas są napisy, a nie dubbing, jak np w Niemczech
Piecioma rekami sie podpisuje. Ale akurat u nas nadrabia telewizja z lektorem - to jest dopiero masakra - dla kazdego obcokrajowca oprocz Rosjan to jest zawsze szok ;-)

dz.
 

Gwiazdor  Dołączył: 05 Mar 2007
bEEf napisał/a:
Podobnie jest z filmami - ja tam zarąbiaszczo się cieszę, że u nas są napisy, a nie dubbing, jak np w Niemczech
Wszystkimi rękami się pod tym podpisuje. ;-)

dzerry, nie widziałem klawiatury duńskiej, ale jeśli nie ma poprzestawiamych znaków przestankowych i na klawiszach ma właściwe nadruki to nie ma problemu.
Ja miałem "przyjemnośc" :roll: korzystać z laptopa z niemiecką klawiaturą fizycznie, ale z polską programowo (bo musiałem pisać z polskimi literkami). W takim układzie na klawiszu jest nadrukowane $ a po naciśnięciu masz ; Strasznie wkurzające. :evil:
 

mumonzan  Dołączył: 23 Kwi 2007
Skoro tak się temat rozwinął, to jeszcze moje 3gr.

Ja to używam klawiatury maszynistki bo uczyłem się stukać w klawisze na maszynach do pisania w latach 80-tych. Od czasów Win95 zawsze po zainstalowaniu nowych Windows edytuję klawiaturę programisty - zostawiam wszystkie znaki z wiersza liczb, zmieniam tylko klawisze: [{ ]} \| ;: '" Znaki które się na nich znajdują przestawiam na PrAlt+ten sam klawisz, a "na wierzch" wstawiam polskie znaki. W ten sposób polskie znaki mam bezpośrednio, bez żadnego klawisza dodatkowego, a PrAlt używam do uzyskania tych rzadko potrzebnych znaków, ; i : wstawiam sobie zamiast < >. (a jak jeszcze klawiatura ma zdublowany klawisz \| to bardzo miło:)
Osobiście przestawiam także Z i Y. A to akurat ma uzasadnienie funkcjonalne. W języku angielskim litera Y występuje z częstotliwością 1,778% a litera Z 0,272%. Dlatego takie ustawienie tych liter jest wygodne w angielskim.
W języku polskim litera Y występuje z częstotliwością 3,85% a Z 5,67%
Różnice są jak widać znaczne, i do pisania po polsku wygodniej mieć Z (występujące częściej) na górze klawiatury.

Sam też mam z tym trochę problemów, bo często siedzę przy standardowo zainstalowanych kompach i muszę wtedy uważać na Y/Z, ale na szczęście rzadko muszę wtedy dużo pisać:_)
 

dzerry  Dołączył: 01 Maj 2006
mumonzan napisał/a:
Osobiście przestawiam także Z i Y. A to akurat ma uzasadnienie funkcjonalne.
mumonzan, ale przeciez cala klawitura qwerty jest tak skonstruowana, zeby za szybko nie pisac w jezyku angielskim, bo sie maszyny psuly ;-) Zeby klawiatura byla funkcjonalna, musialaby dzisiaj miec calkowicie inny uklad ;-)

dz.
 

mumonzan  Dołączył: 23 Kwi 2007
Dla Diehardów jest klawiatura Dvoraka :lol:
 

bEEf  Dołączył: 28 Gru 2006
Cytat
qwerty jest tak skonstruowana, zeby za szybko nie pisac w jezyku angielskim, bo sie maszyny psuly

Domyślam się, że żartujesz, bo to urban legend, w dodatku bez sensu. Każdego układu można się nauczyć na pamięć, czy to abecadło, czy qwerty, gdzie tu to zabezpieczenie przed szybkim pisaniem?* Jak się do tego mają profesjonalne maszynistki piszące z obłędną prędkością?

Klawiatura jest tak skonstruowana, żeby następujące po sobie znaki nie występowały obok siebie w "koszyku" tradycyjnej maszyny. Chodzi o to, że dwa "młoteczki" w maszynie się zacinają, jeśli leżą obok siebie i naraz zasuwają do kartki. Każdy, kto raz używał maszyny do pisania, wie o co chodzi. To z rzekomym ze spowolnieniem pisania to jakaś bzdura internetowa.

* niektóre palmtopy lub wypasione telefony miewają (a przynajmniej miewały) "naturalny" układ znaków "abcd...". Spróbujcie coś na tym napisać. Powodzenia :evilsmile:
 

dzerry  Dołączył: 01 Maj 2006
bEEf napisał/a:
gdzie tu to zabezpieczenie przed szybkim pisaniem?

zbyt szybkim. Tutaj:
bEEf napisał/a:
następujące po sobie znaki nie występowały obok siebie w "koszyku" tradycyjnej maszyny.

To bylo duze uproszczenie. Sila rzeczy piszesz troche wolniej, bo latwiej jest gdy czesto wystepujace obok siebie litery byly rowniez obok siebie na klawiaturze. A chodzilo mi tylko o to, ze pisanie, iz jakis klawisz jest gdzies bardziej funkcjonalny niz inny nie ma sensu, bo klawiatura jako taka w ogole nie jest zoptymalizowana pod czlowieka, tylko pod maszyne do pisania. A po drugie, to i tak bez sensu, bo nie da sie klawiatury zoptymalizowac pod czlowieka, tylko pod konkretny jezyk. To bylby dopiero hardcore.
bEEf napisał/a:
niektóre palmtopy lub wypasione telefony miewają (a przynajmniej miewały) "naturalny" układ znaków "abcd...". Spróbujcie coś na tym napisać. Powodzenia
Takie 'klawiatury' sa czesto w touchscreenach w automatach do biletow ;-) A jaki jest roznica miedzy klawiatura ABCD a QWERTY? Taka, ze jednej uzywasz od zawsze. Dzisiaj gdy nie ma juz ograniczen zwiaznych z maszynami i przy panujacej wszedzie internacjonalizacji, tak naprawde kazda bylaby dobra, wiec po zmieniac ta ktora juz jest ;-)

dz.
 

Michu  Dołączył: 18 Kwi 2006
Kufa...
Ja klawiatury używam głównie do skrótów klawiaturowych np. w Shopie. Wordopodobne programy znam tylko z przerażających opowieści znajomych. Przestawienie się ze skrótami na inny układ to rozpacz w czystej, stężonej formie. Wystarczy już tylko zamiana Z na Y i mam już powód by się uwalić z rozpaczy.
 

piotr_luk  Dołączył: 14 Kwi 2007
Michu napisał/a:
zamiana Z na Y
wiem coś o tym
 

bEEf  Dołączył: 28 Gru 2006
Michu, o to to.
 

mygosia  Dołączyła: 19 Kwi 2006
A ja mam klawiaturę z francuskim układem klawiszy, w komputrze polski programisty i dodatkowo nie mam przycisków numerycznych. Znaki interpunkcyjne mam totalnie powalone, ale nie sprawia mi to najmniejszej trudności [już ;-) ].
 

Michu  Dołączył: 18 Kwi 2006
Najważniejsza, że jest różowa i ma niebieskiego motylka...
 

Tok'Ra  Dołączył: 11 Lip 2006
IMHO, lubicie sami sobie komplikowac zycie :mrgreen: Ja pamietam czasy, gdzie kontakt np. z polonia zagraniczna, czy via BBSy FidoNet/GlobaNet wymagal braku ąę - bowiem ich systemy operacyjne wstawialy tam do mojego tekstu krzaki - wiec pisalo sie w wersji polskawej.
I tak juz mi zostalo - musze sie teraz skupiac jak mam wrzucac do tekstu ogonki. Tak na marginesie - swiat nadal walczy z naszymi ogonkami. Moze wprowadzenie UTF-8 bylo i rewolucyjne :mrgreen: , ale zarowno Intel jaki i ATI rozpowszechniaja swoje sterowniki w wersji, gdzie ALT+ literka dawaly funkcje ich programu konfiguracyjnego karty graficznej (Intel juz sie opamietal, ale ATI czesto dalej wrzuca tego babola).

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach