dilbert  Dołączył: 21 Wrz 2008
bogdanm napisał/a:
Na razie zeskanowałem.


Nie jest najgorzej. Myślę, że gdybyś pomylił czasowo roztwór B z H, wtedy by była tragedia :)
 

tref  Dołączył: 05 Wrz 2006
Wiadomość z cyklu: Poprawa funkcjonalności urządzeń elektronicznych w ciemni pozytywowej.

Mam timerek do odliczania czasu wołania papieru. Fajny, w stalowej obudowie, z gumowymi przyciskami, kilkoma funkcjami, bez podświetlenia. Jest super i to wszystko w cenie 15pln w markecie budowlanym. Służy od 3 lat. Miał jedną wadę: zbyt głośny sygnał dźwiękowy kończący odliczanie.

Porada: obniżenie poziomu głośności o 1/2 wartości w timerze bez regulacji głośności należy przeprowadzić wrzucając ów timer do kuwety wywoływacza z roztworem o stężeniu 1+9 i temperaturze 21*C. Moczyć przez 5s, następnie wyciągnąć i osuszyć energicznymi wymachami w górę i w dół. Nie płukać, wytrzeć papierowym ręcznikiem.

Nie wiem jakie ma znaczenie wypowiedzenie magicznego hasła: k#%€@ m@ć w trakcie procesu, ale na wszelki wypadek użyłem go w dosadnie, stanowczo, jednoznacznie, głośno i wyraźnie.

Efekt jest zadowalający. Już nie będę budził śpiących wywołując w nocy powiększenia. Polecam. Głośność zredukowana o połowę.

Na wykorzystanie metody udzielam darmowej dwuletniej licencji. Zastrzegam sobie prawo do wyśmiania każdego, kto proces powtórzy. Nie odpowiadam za zniszczenie mienia i wyposażenia ciemni.
 

Kytutr  Dołączył: 20 Lut 2007
Tref, nie napisałeś jaki wywoływacz. Pewnie znawcy tematu rozpoznają po stężeniu, ale kto lamus, ten nie. Sam się do tej rzeszy zaliczam :-)
 

Zbynio  Dołączył: 07 Maj 2007
Znając trefa to stężenie było 12 do 16%, czerwone, półsłodkie.
 

tref  Dołączył: 05 Wrz 2006
Rzeczywiście, kto wie ten wie. Wariobrom WA.
Bardzo go lubię, tak jak lubiłem Variospeed'a - ale tego raczej ze względu na nazwę :evilsmile:

Co do innych stężeń to na słodko: staropolskie piwo miodowe albo extra dry wermut z tonikiem. Oliwka jest wisienką na torcie.

Ps. Timerek padł po kilku godzinach od kąpieli. Liczę, ze jeszcze zadziała.
 

dilbert  Dołączył: 21 Wrz 2008
tref napisał/a:
Ps. Timerek padł po kilku godzinach od kąpieli. Liczę, ze jeszcze zadziała.


No pewnie, że padł, bo nie zastosowałeś kąpieli utrwalającej... Szkolny błąd :mrgreen:
 

tref  Dołączył: 05 Wrz 2006
Rutyna mnie zgubiła :oops:

Ale trochę pozytywów:
Po calej nocy i całym dniu suszenia wszystko wygląda jak należy.
Od kiedy zmieniłem metodę odciskania wody z papieru jestem fanem wałka i myślę o zakupie walca. Taki maly, domowy, ćwierćtonowy walec ogrodowy napędzany małym Johnem Deere'm... Bajka. Jeszcze nadmuch z klimy skierować na arkusz i byłoby suche po minucie, a nie 72h.
 
Abaddon79  Dołączył: 14 Lip 2008
Dzień dobry
Też się pochwalę, choć bardzo starymi wpadkami.
Pierwszy film robiony Zenith'em12xp, po 45zdjeciu okazał się nie założony na rolkę..
Co lepsze tak energicznie zwijalem że wciągnąłem odrazy końcówkę filmu i było po zabawie. W laboratorium tylko mnie upewnili że film jest pusty
Druga akcja to pokazowo posklejany w kodeksie film, "coś tam się blokowało" przy nawijaniu, ale kto by tam sprawdzał..
No i mam ładny negatyw z odbitka perforacji na połowie klatek..
T
 

bogdanm  Dołączył: 01 Mar 2007
Ubzdurało mi się, że mam FP4+. A miałem Deltę 100 - FP4+ stoi sobie dalej na półce i czeka na swoją kolejkę.
Czas krótszy o jakieś 25% (w dodatku estymowany na 24*C)

Zorientowałem się przy końcowym płukaniu. Załamany powiesiłem do suszenia, oglądam i... no chyba nie będzie dramatu... :-)
 

EE2  Dołączył: 01 Wrz 2022
Witam :-)
Póki co moja jedyna ciemniowa wpadka to otwarcie przy włączonym świetle koreksu do którego chwilę wcześniej załadowałem film. Od razu uświadomiłem sobie jaką głupotę właśnie popełniłem i szybko zamknąłem koreks dzięki czemu film nie został całkowicie zaświetlony i po zeskanowaniu udało się uratować wszystkie udane klatki. W ogóle to ten film był wyjątkowo pechowy bo został zaświetlony dwa razy. Najpierw otworzyłem aparat (Zenit 12XP) myśląc, że film jest zwinięty a film nie był zwinięty tylko zerwany przy samej kasetce (pomimo tego, że teoretycznie odblokowałem zwijanie przez wciśnięcie tulejki pod spustem migawki). Drugi raz "oberwał" właśnie przez otwarcie koreksu przy włączonym świetle.

Pozdrawiam :-)

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach