chemiczny  Dołączył: 25 Paź 2006
  [obiektyw] Pentax 18-135 - usmażyłem elektronikę? - problem
Dzień dobry.
Mam problem z obiektywem 18-135 Pentaxa podłączonym do K-70.
Na wakacjach zdarzyła mi się sytuacja, że w trakcie robienia zdjęcia lustro nie opadło i aparat się zawiesił. Po wymianie baterii wszystko się odblokowało, Parę dni później lustro się zawiesiło ponownie i nic już nie pomagało. zielony pierścień migał dookoła spustu i cisza i ciemność. Pomogło naładowanie do pełna oryginalnego aku i aparat się odblokował ale zaczęły się cuda.
1. potworne lagi w menu,
2. opóźnienia w zrobieniu zdjęcia - od momentu naciśnięcia spustu nawet 10 s do momentu wykonania zdjęcia.
3. brak reakcji na przełącznik AF/MF z tym, że tylko w pozycji MF aparat wykonuje zdjęcia - nie ostrzy.
4. ogólna zamuła korpusu.

zmieniłem obiektyw na TAMRON 17-50 i na 70-300 i wszystko działa książkowo więc nie wiążę tego z usterką korpusu.

CO mogło się spalić? Jeden serwis w Krakowie odmówił przyjęcia aparatu do naprawy a drugi po tygodniu i po wycenie na 700 PLN , ostatecznie oddał mi obiektyw bez podjęcia naprawy z zaleceniem kupna nowego szkła.

Ktoś z Was się spotkał z czymś takim? Czy polecacie jakiś serwis który to dźwignie?
Maciej.
 

plwk  Dołączył: 21 Kwi 2006
Napisz do grzechotnika z naszego Forum, może coś doradzi.
 

greentrek  Dołączył: 14 Sie 2012
A czy tu jeszcze zagląda? Ostatnio go widziałem w Jacentowie, to już naprawdę sporo minęło 😳
 
RPM  Dołączył: 28 Lip 2010
greentrek napisał/a:
A czy tu jeszcze zagląda? Ostatnio go widziałem w Jacentowie, to już naprawdę sporo minęło 😳


Grzegorz Grzechotnik Nowak na FB.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach