opiszon  Dołączył: 29 Sty 2008
75%

Normalnie luksusowo.

Jak odbierałem Seata to wyjazd z salonu był przez stację benzynową i zalecenie od dealera żeby tankować na tej bo do następnej może nie dojechać.
Ech, warszawiacy...
 

potraff  Dołączył: 22 Maj 2016
Ładny kolor. Specyficznie te Kia wyglądają, ale na pewno się wyróżniają a to na plus (nie znam totalnie tego modelu).

Kupowałem dwa aut z salonu i oba były na głębokiej rezerwie (Fokus zbiornik 52l i jedyny raz zatankowałem 50l, Mini też ponad 50l tankowane - tu mam 54l).

Spokojnej jazdy! Małego zużycia energii :-)
 

opiszon  Dołączył: 29 Sty 2008
Wygląd z zewnątrz nietypowy, najważniejsze że dobrze zagospodarowana przestrzeń w środku. (W porównaniu np z Cuprą Raval ;-) ).

Auto wzięte ze stocku, wiec na kolor nie mieliśmy wpływu, ale przy zamówieniu bralibyśmy ten sam, bo jest spoko i bez dopłaty :-P
W końcu to wątek o tanich autach do intensywnej eksploatacji.
Myślę że to dobry przykład, bo taniej się tego auta kupić nie dało ;-)

 

potraff  Dołączył: 22 Maj 2016
Kolor fajny, co do miejsca w środku, wczoraj jechałem w góry z kolegą, co ma Kugę mk3 po lifcie i teraz ona po gradobiciu jest w serwisie i ma Kia Sportage i mówi, że w środku ma więcej miejsca w Kia. Się zdziwiłem. I kolor też ma fajny - taki zielony zgaszony. Kia w ogóle ma fajne, żywe kolory w przeciwieństwie do innych marek - tam szarości, biele i jak już coś innego to czasem czerwień.
 

opiszon  Dołączył: 29 Sty 2008
No Sportage to jest jednak dużo większe auto
Ale

Jak na auto segmentu B to jest bardzo dużo miejsca w środku.
Mam porównanie z B-SUV (Ateca) i nie ma na co narzekać. Wiadomo, bagażnik jest dużo mniejszy, ale plecaki na do szkoły się mieszczą, weekendowe zakupy spożywcze też.

Fakt że nasz to wersja tylko 4 osobowa ale to kwestia homologacji, bo jest też wersja 5 os. z dokładnie tą samą kanapą.

 
andyspring  Dołączył: 21 Lis 2011
W sprawie Kia mam takie doświadczenie. Znany salon samochodowy ( vw, skoda, kia) w Bydgoszczy. Spodobał nam się model Kia Sportage biznes line z 2017 r. przebieg 71 tys. 177 KM za 65 tyś.
Pojechaliśmy do salonu umówieni na jazdę próbną itd. Auto bajka, wyposażenie, bajery, wszystko ok. Ale...W opisie oferty na o....o było, że auto bezwypadkowe. Chyba nieopatrznie podali wszystkie dane do raportu Vin.
Sprawdziłem i okazało się, że w raporcie jest jak byk - auto miało szkodę istotną, uszkodzenie elementów układu nośnego. Pytam sprzedawcę dlaczego w opisie jest jako bezwypadkowe? Odpowiada jakoś mętnie, że było tylko wymiana tylnego nadkola i lakierowanie tylnych drzwi, że to drobne naprawy itp. bajery. Żaden ubezpieczyciel nie wpisał by w Vin takiego zdarzenia jako - szkoda istotna i uszkodzenie elementów układu nośnego. Kant jawny, w żywe oczy. Jak pokazałem sprzedawcy raport,od razu zszedł z ceny o 3 tysiące i dodał zimowe opony.
Tak wygląda ponoć praca agresywnych sprzedawców. Dobrze jest sprawdzić różne rzeczy. A był to największy diler samochodowy w Bydgoszczy, mający salony w Toruniu, Gdańsku. Trochę szok, bo to nie byle autokomis. Opinę dodałem w google odpowiednią...

 

opiszon  Dołączył: 29 Sty 2008
Dlatego nie kupuję już używanych aut :-P
Ostatnie używane było z komisu w salonie Kia xD

No ale ja w sumie nawet świadomie kiedyś kupiłem auto rozbite z 1 podłużnicą do wymiany (od ASO)

Ma już 18 lat i cięgle jeździ (15 lat temu kupione). Dacia Logan

 
incosgnitos  Dołączył: 21 Sty 2008
andyspring napisał/a:
W opisie oferty na o....o było, że auto bezwypadkowe.
Zgodnie z polskim prawem, auto bezwypadkowe to takie, które nie uczestniczyło w zdarzeniu drogowym lub jeśli uczestniczyło to nie było osób poszkodowanych (czytaj rannych, zabitych). Co do rannych to niektórzy jeszcze by Ci chcieli wytłumaczyć, że to tacy co nie byli hospitalizowani dłużej niż 3 dni (albo 7) tutaj nie pamiętam bo z głowy piszę nie z EjAja...
tak czy siak, klasyka polskiej sprzedaży samochodu/motocykla...

 

greentrek  Dołączył: 14 Sie 2012
opiszon napisał/a:
Dlatego nie kupuję już używanych aut :-P
Ostatnie używane było z komisu w salonie Kia xD (...)
Ma już 18 lat i cięgle jeździ (15 lat temu kupione). Dacia Logan

To prosty samochód był, co się miało psuć?
Moja zielona pokraka w 19 roku życia też jeździ, chociaż okrutnie wytłuczona, lekko nigdy nie miała. W sumie to już nie moja, zabrał mi ją mój szef i jest zachwycony. Ule rozwozi po lesie 😁😁
Ostatnią używkę kupiłem 30 lat temu, jedyną, od własnego prywatnego brata. Wystarczy ‼️
 

plwk  Dołączył: 21 Kwi 2006
greentrek napisał/a:
Ostatnią używkę kupiłem 30 lat temu, jedyną, od własnego prywatnego brata. Wystarczy ‼️

Z rodziną tylko na zdjęciu. :evilsmile:
 

opiszon  Dołączył: 29 Sty 2008
Muszę brata namówić żeby mi na święta w weekend użyczył siły do naładowania elektryka bo on żyje na pustyni ładowarkowej 20km do najbliższej, w całej gminie nie ma ani jednej xD

A brat się trochę cyka chyba że mu dom zjaram autem.

Ale z drugiej strony chce żebym przyjechał i dał mu się przejechać.
No nie wiem jak dogodzić :-P
 

apemantus  Dołączył: 08 Maj 2013
Zawsze możesz do bagażnika załadować agregat prądotwórczy :mrgreen: . I kanister ropy.

 

opiszon  Dołączył: 29 Sty 2008
Mogę też po prostu stanąć na 20min na stacji benzynowej po drodze jak będę wracał i załadować prądu na komercyjnej ładowarce co i tak wyjdzie taniej niż jazda benzynowym...
 

Arti  Dołączył: 20 Kwi 2006
Byliśmy wczoraj w salonie Stellantisa i wzięliśmy najtańszego elektryka na rynku na jazdę. Osławiony Leapmotor T03.
No cóż... no pewne niedociągnięcia są...
Ale szczerze mówiąc obawiałem się, że jest dużo gorzej. Jako miejskie toczydło z darmowym kredytem. Tak sobie nawet pomyślałem, że może to lepiej, że takie miejskie narzędzie nie budzi emocji... Dać córce do miasta, obetrze, no trudno. Żona obtarła leciutko nadkole w C3, bolało. Ja tu nawet bym zrozumiał najem długoterminowy. Ja go nie chcę mieć, ale używać.
Mi głównie chodziło, żeby żona się przejechała elektrykiem i zobaczyła, że to wygodniejsze niż benzyna z ręczną skrzynią. No jest to spora zaleta.
Ale nie wiem czemu chińskie samochody mają zawsze to coś, co psuje całość. p*****, grosze... już nie mówię, że to małe i nie jest piękne. Ale w tym całym natłoku wszystkiego brak Android Auto...
 

opiszon  Dołączył: 29 Sty 2008
Poczytaj bo leapmotory mają chyba abonament na gwarancję - drogi przegląd coroczny.

Kaśka powiedziała że mam się szanować i nie Leapmotor xD

Najtańsza była więc Kia bo aktualna Dacia Spring to żart (pytanie jak nowa na bazie Twingo, ale pewnie malutka w porównianiu do EV2).

Idźcie do Kii się przejechać.

A tymczasem w weekend strzeliłem trasę na groby 160km w jedną stronę ;-)
 

opiszon  Dołączył: 29 Sty 2008
A za brak AA to bym chłostał.
W dowolnym salonie każdej innej marki mówią "a na nawigację wbudowaną nie ma co patrzeć, jest AA ;-) "

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach