plwk  Dołączył: 21 Kwi 2006
bosmanzbryzy, nie denerwuj się, ale tradycyjnie, znaczy do tej pory, wyglądało to tak, że jak się w bólach pojawiło kilka propozycji to potem było głosowanie na forum, na podstawie którego, wybierane było miejsce a tym samym również organizator.

[ Dodano: 2008-12-12, 16:58 ]
Oczywiście nie dało się tego przeprowadzić w 24 godziny ;-)
 

mygosia  Dołączyła: 19 Kwi 2006
plwk napisał/a:
pojawiło kilka propozycji to potem było głosowanie na forum, na podstawie którego, wybierane było miejsce a tym samym również organizator.

A jak na razie, to konkretnych konkretów brak ;-)
 

bosmanzbryzy  Dołączył: 25 Cze 2006
ale ja daleki jestem od zdenerowowania
poprostu, zeby dostac dobra cene na maj'09 trzeba to zaklepac przed koncem roku,
negocjacje, ustalenie szczegolow, negocjacje, draft, umowa, to jest minimum 10dni, przelewy rezerwujace (okolo 30%) itd itp to kolejny tydzien, czyli roku nie starczylo juz :-)
to nie sa imieniny cioci wiesi, tylko wynajecie calego osrodka na kilka dni
a ja nie lubie robic lipy tudziez firmowac lipy swoja geba :-) ot co
wczoraj (rzadko tu zagladam ostatnio) zobaczylem, ze jest problem, bo nie ma komu tego zrobic, zaproponowalem i nic (z szacunkiem do Kolegow co sie odezwali powyzej)
stad moj "przedchwilkowy" post
pzdr
robert

ps nadmiar demokracji kosztuje duuuzo pieniedzy najczesciej ;-) , placa wyborcy
 

Hermes  Dołączył: 04 Lut 2008
bosmanzbryzy, rozumiem Twoje zniecierpliwienie. Próbowałem już we wrześniu spróbować wysondować co, jak, gdzie i kiedy. Zbyto mnie wtedy , że na koniec jesieni będzie już wiadomo. I co , ano nic, muszę na poniedziałek podać plan urlopów na 2009 rok. A PPD? :-?

[ Dodano: 2008-12-12, 17:41 ]
Może chociaż na SPD dam radę się załapać.
 

bosmanzbryzy  Dołączył: 25 Cze 2006
@Hermes - a zapraszam, nawet termin moge Ci juz podac ;-) 21-23 sierpien
jesli pamiec mnie nie myli :-/


ach, i to nie jest zniecierpliwienie, tylko dzisiaj budujac wiate ogniskowa (koniec zaleznosci od pogody!) mialem czas na rozmyslania i uswiadomilem sobie, ze to w poniedzilek powinienem zaczac dzialac superintensywnie, usiadlem do kompa a tu nic,
tylko tyle i az tyle

dobra ot sie zrobilo, zakonczmy
 

Hermes  Dołączył: 04 Lut 2008
Aż by to :-x , akurat w samym środku planowanego urlopu. Chyba że "przekonam" rodzinę jak bardzo chcą jechać nad morze w okolice Smołdzina. A jest tam blisko dostęp do plaży nadmorskiej?
 

Iza  Dołączyła: 01 Paź 2007
bosmanzbryzy, myślę, że Tobie jest trochę łatwiej (choć wiem, że organizacja czegokolwiek dla większej liczby osób w ogóle nie jest łatwa), bo sam ustalasz datę i miejsce. W przypadku PPD kolorowi chcą choć trochę dostosować się do użytkowników, przez co proces decyzyjny się przedłuża.
Jeśli się okaże, że nie uda się znaleźć ośrodka dla tak dużej liczby osób, to będzie to nauczką na przyszłość, żeby zaczynać wcześniej.
 

Hermes  Dołączył: 04 Lut 2008
Iza, problemem może stać się nowa moda w planowaniu urlopów. Część firmy ustala grafiki urlopowe w grudniu ( u mnie do 22.12.2009 ) i często później są problemy z wzięciem w innym terminie.
 

opiszon  Dołączył: 29 Sty 2008
u mnie z kolei urlopy planuje sie max 2tyg wczesniej, bo szef we wczesniejszym terminie nie chce podpisac :-P
 

mygosia  Dołączyła: 19 Kwi 2006
Hermes napisał/a:
roblemem może stać się nowa moda w planowaniu urlopów. Część firmy ustala grafiki urlopowe w grudniu ( u mnie do 22.12.2009 )

Mówisz o ustaleniu w grudniu wszystkich 26 dni urlopu?
Przecież to zakrawa na lekką paranoję , że na początku roku musisz np. wiedzieć dokładnie który weekend chcesz sobie przedłużyć o jeden dzień.

Dobrze, że nasza firma jest normalna. Ok. kwietnia ustalamy "duze" urlopy - a małe, to jak komu wygodnie i nie ma problemu najmniejszego - wystarczy pare dni wcześniej powiedzieć i jest ok.
 

dzerry  Dołączył: 01 Maj 2006
Wrzucilem tu wszystkei OT z watko o organizatorze PPD. Prosze tam powstrzymac sie przed zbednymi duskusjami o wyprawach rowerowych i planach na dlugi weekend.
 

bosmanzbryzy  Dołączył: 25 Cze 2006
dzerry - zaproponowalem wszystko to o czym piszesz, ze nikt nie proponuje :-)
same konkrety, osrodek i wykonawce, PM, czy jak to bedziemy nazywac
to mnie przeniosles
nie kumam za bardzo

jakby padlo na moja oferte to telefon do mnie macie, deadline w poniedzialek wieczorem, spadam,
pzdr
robert

 

dzerry  Dołączył: 01 Maj 2006
bosmanzbryzy, i ten post tez przeniose.
 

bosmanzbryzy  Dołączył: 25 Cze 2006
a przenos sobie co i dokad chcesz :-D
 

dzerry  Dołączył: 01 Maj 2006
bosmanzbryzy, zostawilem twoja konkretna oferte i tylko podobne posty dotyczace konkretow zostawilem. Ja tam licze na ciebie :-)
 

bosmanzbryzy  Dołączył: 25 Cze 2006
znaczy dostalem jeden glos elektorski? ;-)
nie wiem czy bede mogl dzis zasnac :-D
 

plwk  Dołączył: 21 Kwi 2006
U mnie od połowy lutego do połowy sierpnia jest sezon i w tym czasie nic, poza pracą, nie jest planowane. Albo się uda, albo się nie uda.

[ Dodano: 2008-12-12, 19:32 ]
Optymistycznie zawsze zakładam, że się uda.
 

Hermes  Dołączył: 04 Lut 2008
mygosia napisał/a:

Mówisz o ustaleniu w grudniu wszystkich 26 dni urlopu?
Dobrze, że nasza firma jest normalna. Ok. kwietnia ustalamy "duze" urlopy - a małe, to jak komu wygodnie i nie ma problemu najmniejszego - wystarczy pare dni wcześniej powiedzieć i jest ok.

Niestety pracuję w spółce skarbu państwa, a ta ma mocno rozwinętą biurokrację. Doszło do takiej paranoi, że muszę planować zużycie jakichkolwiek materiałów (baterii, żarówek i innych drobiazgów ) na cały rok już w listopadzie roku poprzedzającego. Na całe szczęście mam normalnego szefa i większość części urlopów traktuje elastycznie. Lipiec i sierpień warunek jest jeden, z naszej sześcioosobowej grupy pomiarowej musi być conajmniej czterech w pracy.

[ Dodano: 2008-12-12, 23:04 ]
plwk napisał/a:
...
Optymistycznie zawsze zakładam, że się uda.

Ja też staram się podchodzić do tego optymistycznie, ale trzeba się też dogadać z kolegami.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach