bix  Dołączył: 22 Sty 2008
nie pasuje mi napisać "do twarzy Ci". Ale naprawdę fajnie wyglądasz na tej maszynie :)
 

tatsuo_ki  Dołączył: 01 Mar 2009
normalnie jak z katalogu...
 

Iza  Dołączyła: 01 Paź 2007
Gośka, nie torturuj mnie :-/
Ech, mogę sobie tylko przypomnieć, jak sama klamkę złamałam :-P
Uważaj na tych kamieniach :-D
 

mygosia  Dołączyła: 19 Kwi 2006
Dzięki, dzięki :mrgreen:

Iza, niestety wychodzą teraz niedoróbki z kursu - poległam na ruszaniu pod górkę w zakręcie [na kursie tylko na wprost i na dodatek tam górka była jak niegórka, no i jednak wyregulowanych obrotów to on wówczas nie miał ;-) ], no i na tym U-turn...

Ale mam wiem czego nie umiem, więc czekam tylko na powrót Jaszczura z czyszczenia i regulacji gaźników [mechanik mówił, że on odczuł kolosalną różnicę w mocy - mam uważać z tymi 13 konikami :-D ] - i będę ćwiczyć i ćwiczyć. Niestety w mojej okolicy górek nie brakuje i manewry muszę umieć wykonywać na pochyłościach również - nie ma zmiłuj się...

Trochę mnie zniechęca to, że jednak nie potrafię go podnieść - wysoki środek ciężkości powoduje, że on się "przykleja" do podłoża na poziomo ;-) , no i chyba brak mi i techniki i siły, a w dodatku kłopoty z łąkotką komplikują sprawę. Ale to też będę ćwiczyć :-D
 

kafciok  Dołączył: 24 Lut 2007
mygosia, nooooo. Fajny ten Twój "pierdziulek" ;-) Ja jestem w trakcie kursu, ale ostatnio pogoda nie sprzyja :-( Mam nadzieję, że dam radę zakończyć sprawę w tym roku :roll:
 
Ynciol  Dołączył: 15 Paź 2008
mygosia no powiem szczerze że na Twojej fotce moto wygląda bardzo spoko wcześniej średnio mi się podobał. Ach chciałbym kupić cosik takiego do poszalenia w terenie...ile zapłaciłaś za swojego? A w sprawie klamki...mój kolega wrócił z wyspy na moto z klamką zrobioną z łyżeczki i taśmy klejącej :P

kafciok powodzenia, co do pogody jak tak będzie do zimy to mega krótki ten sezon :(, liczymy na pogodę!!!!
 

kafciok  Dołączył: 24 Lut 2007
Ynciol, dzięki :-) W sumie kulam się już po mieście, a terminy nie są tak odległe jak w przypadku egzaminów na kat. "B", więc szansa na zakończenie sprawy w tym roku jest. No, ale ta pogoda... jazdy w deszczu... bleeee.
 
walec  Dołączył: 11 Sie 2008


To moja propozycja motocykla do nieintensywnej eksploatacji. Mam go ponad 6 lat i nigdy nie zawiódł, a frajda z jazdy niesamowita. Jeździłem chyba każdym rodzajem motocykli i największego banana wywołuje przejażdżka tym weteranem :-) ale zdjęcia też najbardziej lubię robić "pleśniakami" ;-)

A tu moto do jak najbardziej intensywnej eksploatacji, które też daje sporo radości, chociaż zupełnie innej - szybszej :evilsmile:

 

roket  Dołączył: 15 Lis 2008
walec, Piękny AVO . ;-)
 

Sent  Dołączył: 06 Lip 2010
Pewnie 90% miasto, ale planuję z tatą wybrać się w przyszłe wakacje do Czech (górskie serpentyny). Dlatego on sprzedał Volusię i szuka swojego wymarzonego Varadero. A ja nie wiem. 2 kufry w standardzie, wał kardana - turystyk jak się patrzy, w końcu to młodszy brat Pan Europeana. A Transalp pozwoli mi wjechać na polne, w miarę ubite drogi... Mam dylemat, raczej ze wskazaniem na Deauville (Transalp przegrywa, bo: cena stelaży i kufrów, wymiana łańcucha i zębatek pewnie będzie czekać, smarowanie go, nie ma 2 schowków).
Burgman mnie wypaczył chyba :-/
 

mygosia  Dołączyła: 19 Kwi 2006
kafciok, a na czym jeździsz?

Znów się pojawiają głosy o wprowadzeniu nowej kategorii. Mamy czas do 2013, ale każdy kraj może wprowadzć ją wcześniej...

kafciok napisał/a:
No, ale ta pogoda... jazdy w deszczu... bleeee.

Ciesz się!
Ja jeździłam tylko przy dobrej pogodzie, więc teraz mam stresa okrutnego i opory przed wyjechaniem na mokry asfalt. :-/

Ynciol napisał/a:
z klamką zrobioną z łyżeczki i taśmy klejącej :P

Czy to byla slynna "srebrna taśma"? Może sobie sprawię taką na przyszłość ;-)

Dałam równe 3 patyki. Gościu nie chciał spuścić - w sumie może i miał rację, bo na allegro była 3 jako sprowadzony, a on we własnym zakresie zrobił przegląd, rejestrację, tłumaczenie itp
No ale negocjator i tak ze mnie kiepski ;-)

Sent,
ja bym się pewnie przejechała na tym i na tym i wybrała wygodniejszy ;-)
 
walec  Dołączył: 11 Sie 2008
roket dziękuje :-D ale to nie AVO to Simson :mrgreen:
 

roket  Dołączył: 15 Lis 2008
walec, Ok niech będzie AWO SIMSON :-P .

 
MCsubi  Dołączył: 27 Paź 2009
walec, jakbyś się rozbił, to ja chętnie odkupię iskrownik 8-) 8-) :mrgreen: :-P :evilsmile:
 

kafciok  Dołączył: 24 Lut 2007
mygosia napisał/a:
kafciok, a na czym jeździsz?


Na Suzuki GS 250 i raz jechałem jakąś Yamahą, ale nie pamiętam, co to było ;-)

mygosia napisał/a:
Ciesz się!
Ja jeździłam tylko przy dobrej pogodzie, więc teraz mam stresa okrutnego i opory przed wyjechaniem na mokry asfalt. :-/


Wiem, to ta druga strona medalu. Niemniej jednak jazda w deszczu do przyjemnych nie należy :-)
 

roket  Dołączył: 15 Lis 2008
MCsubi, Po co ci iskrownik od Junaka i w ruskich detach były takie same , ten iskrownik to słaby punkt Junaka i Avo .
 
MCsubi  Dołączył: 27 Paź 2009
Właśnie do junkersa - próbowałem wszystkich i jakoś te z AVO są lepsze od rusków z deta i tych oryginałów junkersowskich. Lepsza izolacja na uzwojeniach czy jak?
 

roket  Dołączył: 15 Lis 2008
Po moim Junaku została tylko szprycha.
 
MCsubi  Dołączył: 27 Paź 2009
Mój jest w trakcie renowacji. Od 1989 r. 8-)
 

roket  Dołączył: 15 Lis 2008
Sam remontowałem Junaki ,kumpel do tej pory ma kilka odrestaurowanych mam gdzieś starą fotkę z początku lat 90-tych .
---
Jest ja i Junak .
Fotka wygląda jak z początku XX wieku ,ale cieszy a robiona Smieną .

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach