tatsuo_ki  Dołączył: 01 Mar 2009
kivirovi napisał/a:
Spotkac fotografa, filmowca i profesjonaliste w jednym to nic nadzwyczajnego. Swiat jest pelen specjalistow od wszystkiego.

no, no, no kivirovi, nie generalizuj! nie znasz człowieka, to go nie szufladkuj! ;-) :-B
 

kivirovi  Dołączył: 25 Kwi 2006
Moze macie racje, generalizowac na temat spotkanych osob nie nalezy. A tym bardziej osob spotkanych przez innych.
Natomiast co to znaczy, ze uzywal swiadomie. Znaczy, ze mu tego Pentaxa do canona nie dospawali zlosliwie w nocy tylko sam sobie doczepil?
"Pisałem o tym, czego używał i że używał tego świadomie. Warto o tym pisać w świetle przekonania, że najczęściej Pentax to drugorzędna marka."
Przeciez Pentax to jest 4-rzedna marka! A czy to robi z nas 4-rzednych profesjonalistow czy amatorow...

Za pokute, autoironiczna historyjka na dobranoc.
Poszedlem ze znajomymi w gory. Byl tam kolega, ktory zna sie na aparatach. Prawie tak dobrze jak na szumach, bo akurat ma Olympusa typu hyperzoom. No i jak to w gorach nie ma o czym gadac wiec trzeba prowokowac. Kolega smial sie z mojego mikro-fuji, zwlaszcza wiedzac, ze robie ptaki. O zoom tylko 4x to se ne da. I taki malutki i taki niedorobiony... No i niestety nadlecial samolot. Wiec kolega zadzialal swoim Olympem, zeby udowodnic co moze i trzasnal pare fotek. Ja poddalem sie niezwlocznie wznioslej chwili, zaczepilem lornetke do fujika i zrobilem przewspaniale zdjecie tego samolotu. No i nawet bym je pokazal koledze z Olympu, bo zdobylem silne argumenty... ale nie zdazylem. Kolezanka mnie podsumowala: "Monkey see, monkey do"...
 

wuzet  Dołączył: 12 Sie 2009
Cytat
Amator robi zdjęcia mając aparat na szyi.

Cytat
zawsze ma otwartą, wbudowaną lampe blyskową

.... itd ... itp ... tytułem podsumowania :-P
 

gezeb  Dołączył: 26 Maj 2007
Koszulka wypuszczona ze spodenek - jak dla mnie profesjonalista .
 

opiszon  Dołączył: 29 Sty 2008
ale ma skajową kaburę na dokumenty przy pasie

znaczy amator na wakacjach :-P

a na nogach pewnie sandały + skarpety ;-)
 

White  Dołączył: 31 Paź 2008
Nie ma żółtej koszulki lidera. Nie dość, że amator to jeszcze mięczak. Buuuu.
 

gezeb  Dołączył: 26 Maj 2007
Aktualnie lidera obowiązuje kolor czerwony ;-)
 

PK  Dołączył: 24 Maj 2008
Jest jeszcze (przynajmniej) jedna kategoria zamaskowanych amatorów fotografii- chodzą szerokimi półkolami wokół jakiegoś miejsca, obserwują, rozglądają się- a kiedy nikt nie patrzy sięgają ukradkiem za pazuchę lub do plecaka (nie fotograficznego), wyciągają sprzęt, strzelają, po czy pospiesznie odchodzą...

Nie przesadzajcie- może ten człowiek ze zdjęcia ma po prostu duże ręce- tak, że trzymając aparat wciska sobie różne guziki ?
 

Kapar  Dołączył: 29 Sty 2008
taaa? byłem nie dawno na ślubie. Fotokamerzysta (raz zdjęcie raz film), miał iście profesjonalny zestaw ślubny, mianowiście - Sony(ba!), 350(ach te megapiksele), z 18-55 (zoom...) i walił lampą wbudowaną (to flash i to, więc co za różnica).
Mi było wstyd, a byłem tylko "osobą towarzyszącą".
 

PK  Dołączył: 24 Maj 2008
Kapar, może to był kamerun ?
 

Kapar  Dołączył: 29 Sty 2008
PK, nie, no biały był... ;-)
 

plexy  Dołączył: 30 Mar 2010
Ja kiedyś jednego rozpoznałem, razem z nim robiliśmy zdjęcia na małym koncercie, miał większy aparat ode mnie, obiektyw chyba kitowy, lampę błyskową i robił zdjęcia, które potem na lcd były całe czarne i kasował je od razu po zrobieniu. Nie kilka na raz, po serii wystrzelanej tu i ówdzie, lecz po zrobieniu zdjęcia.
Aha, jeszcze jedno, jak zauważył, że 'lepsiejsze' zdjęcia (czytaj "nie są całe czarne albo prześwietlone") wychodzą, kiedy lampa nie jest skierowana w twarz muzyka, ale gdzieś indziej, notorycznie walił mi flashem w twarz, na szczęście poprosiłem by przestał i tak też się stało (ale białe plamy przed oczami chwile miałem) ;-)
 

White  Dołączył: 31 Paź 2008
plexy, a miał żółtą koszulkę lidera?
 

Nieostry  Dołączył: 08 Kwi 2010
Cytat
zawsze ma otwartą, wbudowaną lampę błyskową

Zwłaszcza wieczorem na Rynku Głównym. Nie raz widziałem scenkę portretowania swojej ukochanej na tle kościoła Mariackiego. Błysk, świst i na wyświetlaczu widać samą dziewczynę i smoliste tło. Albo wersja bez dziewczyny i tylko czarne tło. Zdziwienie w oczach zawsze takie samo.

EDIT
Jeżeli dobrze pamiętam to kompakty Kodaka zawsze unosiły lampę.
 

wuzet  Dołączył: 12 Sie 2009
Nieostry napisał/a:
Albo wersja bez dziewczyny i tylko czarne tło

Patrz avatar White'a :-P
 

Nieostry  Dołączył: 08 Kwi 2010
wuzet napisał/a:
Nieostry napisał/a:
Albo wersja bez dziewczyny i tylko czarne tło

Patrz avatar White'a :-P

Znaczy się zawodowiec :!:
 

White  Dołączył: 31 Paź 2008
Nieostry napisał/a:
Znaczy się zawodowiec :!:


Pan zawodowiec.
 

plexy  Dołączył: 30 Mar 2010
White napisał/a:
a miał żółtą koszulkę lidera?


ja myśle że miał, ale nie na sobie, to był koncert kapel metalowych ;-)
 

wuzet  Dołączył: 12 Sie 2009
Jeszcze jeden obrazowy przykład zamaskowanego amatora wg. forum ;-)
Cytat
patrzy na wyświetlacz po każdym zdjęciu




Z takim osprzetem to juz jednak jest chyba pro


A z takim, to juz prawdziwa "jazda bez trzymanki" ;-)
 

Tequila  Dołączyła: 12 Cze 2010
tak czytam, oglądam... jacy Wy jesteście złośliwi!

Aż szkoda opuszczać ten wątek:>
:-B

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach