jorge.martinez  Dołączył: 16 Maj 2007
  Zsuwa mi się gumka
Po 3 latach intensywnego użytkowania i trzymania aparatu w nerce ten zaczął zrzucać skórę.

Temperatura plus mechaniczne stresy osłabiły klej i czekać aż zastanę goły grip.

Czy macie pomysł czym by to przykleić, by jeszcze posłużyło zanim nie wypuszczą GR4 Monochrome?

Może jakiś Nikoniarz przez coś takiego przechodził?
 

MixerB  Dołączył: 16 Sty 2010
Goły grip to jeszcze użyteczny grip ;-) Zmatowić go by nie był zbyt śliski i używać nadal ;-)

W Samsungu GX-1S próbowałem dokleić butaprenem gumkę odchodzącą od gripa - efekt był mizerny bo posmarowana klejem "guma" nieco spuchła/rozciągnęła się i była ciut za duża, klej słabo trzymał.
Nie polecam więc tego kleju (przynajmniej do Samsungów GX-1S).
 
RPM  Dołączył: 28 Lip 2010
Zazwyczaj to się sprzedawało nerkę na aparat, a nie trzymało aparat w nerce.

Taśma dwustronnie klejąca? Gumy w K-30, K-50 są klejone właśnie na taką taśmę. Jeśli guma spuchła to trzeba ją przyciąć przed klejeniem.
 

Ryszard  Dołączył: 04 Paź 2006
jorge.martinez napisał/a:
Może jakiś Nikoniarz przez coś takiego przechodził?
Pewien gdański serwis ma obcykane tapetowanie Nikonów. Pytałeś jakiegoś fachowca?
 
MCsubi  Dołączył: 27 Paź 2009
Cyjanoakryl, np. https://www.pattex.pl/pl/...pedzelkiem.html

Ale niestety to raczej początek dewulkanizacji gumy i grip powoli będzie zmieniał się w klejącego gluta.
 

mygosia  Dołączyła: 19 Kwi 2006
Może zapytaj Spinnera - ma doświadczenie w klejeniu skóry, okładzin i gumy może też.
 
RPM  Dołączył: 28 Lip 2010
MCsubi napisał/a:
Cyjanoakryl, np. https://www.pattex.pl/pl/...pedzelkiem.html

Ale niestety to raczej początek dewulkanizacji gumy i grip powoli będzie zmieniał się w klejącego gluta.


To droga w jedną stronę. Potem przy wymianie na fabryczną gumę w serwisie będzie konieczne użycie albo pilnika (albo debondera do klejów CA, jeśli serwis foto wie co to jest).
 
MCsubi  Dołączył: 27 Paź 2009
 
RPM  Dołączył: 28 Lip 2010
MCsubi napisał/a:
https://www.pattex.pl/pl/produkty/kleje-blyskawiczne/sos-rozpuszczalnik-do-kleju.html


To jakaś homeopatyczna ilość. U modelarzy daja więcej i taniej - https://www.mojehobby.pl/...wych-20ml.html.

Tylko uwaga - te debondery mogą żreć tworzywa sztuczne. Na szczęscie ten modelarski ma nie uszkadzać polistyrenu.

Taśmy dwustronne najcieńsze jakie sprawdziłem mają 0,05mm.
 

plwk  Dołączył: 21 Kwi 2006
RPM napisał/a:
Na szczęscie ten modelarski ma nie uszkadzać polistyrenu.

Obudowa aparatu to na pewno nie polistyren.
 
RPM  Dołączył: 28 Lip 2010
plwk napisał/a:
RPM napisał/a:
Na szczęście ten modelarski ma nie uszkadzać polistyrenu.

Obudowa aparatu to na pewno nie polistyren.


I całe szczęście

Ale https://www.olfa.net.pl/p...onder-PS-F.html

a zwłaszcza <<Może natomiast uszkodzić niektóre inne rodzaje tworzyw sztucznych – na przykład tworzywo ABS czy włókna octanowe.>>
 

skaarj  Dołączył: 18 Mar 2016
Pierwsze pytanie jest takie: czy guma spuchła i odłazi czy po prostu klej puścił? Przyłóż gumę z powrotem i popatrz czy coś odstaje czy przylega idealnie.
Jeśli przylega dobrze to można pomyśleć nad klejem kontaktowym lub od biedy taśmą dwustronną. Jeśli guma puchnie to tylko wymiana na nową, żadne klejenie nic już nie da.
Jeśli chcesz trochę kleju to mogę przywieźć na grzybki, zostało mi chyba jeszcze 800 ml po remoncie kuchni i klejeniu obrzeży blatów :evilsmile:

pz
 
Mirek  Dołączył: 12 Cze 2006
jorge.martinez napisał/a:
zanim nie wypuszczą GR4 Monochrome?

Masz jakieś przecieki? :mrgreen:

 

jorge.martinez  Dołączył: 16 Maj 2007
Cześć. Dzięki za odpowiedzi i dyskuje. Mam kilka tropów odnośnie postępowania.

Po dokładniejszych oględzinach wydaje mi się, że przód się powiększył a tył nie, ale bez odklejenia i wyczyszczenia i obeschnięcia wszystkiego trudno wyrokować.

Pewnie dopiero po Grzybkach będę zabierał się za operację, więc jak ktoś będzie podczas tego wydarzenia, to sam oceni.
 

Generic  Dołączył: 09 Lis 2007
Ja bym chyba w takiej sytuacji okleił w zamian jakąś gustowną skórką.
 
slava3  Dołączył: 20 Paź 2015
Miałem niedawno podobny problem. Aparat wrócił z serwisu (po wymianie słynnego elektromagnesu sterującego przysłoną) z nieco luźniejszą gumą. W serwisie gumę pewnie musieli odkleić aby otworzyć aparat. W rezultacie, przy dolnej krawędzi guma odchodziła od korpusu (można ją było łatwo podważyć) a na środku gripa był lekki "balon", który strasznie mnie irytował. Czułem jakbym trzymał sflaczałą dętkę. Ponieważ nie mam zdolności manualnych, bardzo chciałem uniknąć zdejmowania całej gumy i próby przyklejenia jej na nowo. Bałem się, że coś mi ne wyjdzie i na końcu będzie jeszcze gorzej niż na początku. Ale przyszedł mi do głowy inny pomysł. Znalazłem na popularnej platformie zakupowej strzykawkę dozującą z igłą o dość dużej średnicy. Strzykawkę napełniłem klejem Patex podobnym do butaprenu, po czym wstrzyknąłem klej pod gumę. Następnie podociskałem gumę tak aby klej pod spodem się się rozprowadził wypełniając puste przestrzenie. Po całej operacji odstawiłem aparat na półkę i nie dotykałem go przez całą dobę. Rezultat oceniam całkiem pozytywnie. Klej jakoś tam musiał w środku zgęstnieć bo guma się mocno ustabilizowała - nie mam już flaka pod palcami. Przy dolnej krawędzi zaś wszystko się ładnie skleiło i nic ne razie nie odchodzi. Zdaję sobie sprawę, że nie jest to profesjonalne rozwiązania, ale na razie jestem zadowolony. :-)
 
RPM  Dołączył: 28 Lip 2010
slava3 napisał/a:
W serwisie gumę pewnie musieli odkleić


Odkleja się gumę z lewej strony w całości i odchyla gumę z prawej strony. Robiłem to wielokrotnie i ani razu nie udało mi się jej potem przykleić z błędem.

Zawsze było dobrze - w bodajże 7 aparatach.

Ewolucja z klejem była nie potrzebna - tak długo jak nie dotkniesz taśmy dwustronie klejącej i nie osłabisz kleju, to po ponownym przyklejeniu gumy w zasadzie nie ma różnicy.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach