pawgra  Dołączył: 29.05.2008
Cytuj
Grzechotnik, a pamiętasz o mojej dataściance do MZ ?? ;-)
 
Grzechotnik  Dołączył: 27.10.2008
Cytuj
pawgra napisał/a:
a pamiętasz o mojej dataściance do MZ ??

Pamiętam.
I akurat w tym stosie złomków kilka MZ je ma :mrgreen:
 

pawgra  Dołączył: 29.05.2008
Cytuj
Grzechotnik, PW ;-)
 

moonraker  Dołączył: 21.01.2016
Cytuj
Hmm.. zanabyłem z ciekawości (za 60zł..) MZ-7.
Póki co jeszcze nie mam baterii, żeby zobaczyć jak działa, ale pierwsze wrażenia dość negatywne. Postawiony obok Z-1 sprawia wrażenie zabawki..
 

pawgra  Dołączył: 29.05.2008
Cytuj
moonraker, to naprawdę zajefajna puszka... o ile budową faktycznie przypomina chińskie zabawki, to technologicznie stoi ładnych parę kamieni przed Z-1.

Aby nie wywalać dużej ilości gotówki na dedykowane baterie zakup za śmieszne pieniądze gripa FG.

Proponuję - włóż slajd i zrób rolkę ;-) będziesz istotnie zdumiony rezultatami prac ;-)
 

moonraker  Dołączył: 21.01.2016
Cytuj
No niestety zanim przeczytałem Twojego posta zakupiłem baterie (29zł..) ;) Ale gripa też pewnie gdzieś postaram się znaleźć, bo po wstępnym zapoznaniu się z działaniem aparatu wrażenie się poprawiło. Rzeczywiście wydaje się całkiem sprytny, chociaż brak dwóch kółek nastaw ciężko będzie przeboleć. No ale widziały gały co brały (poza tym przecież nie będę tym robił wesel :mrgreen: ). Będzie długi weekend to pewnie strzelę ze dwie rolki. Ostatnio trochę zarzuciłem pełną klatkę na rzecz średniego, ale w sumie chętnie sobie pospaceruję znowu z lekkim i małym aparacikiem.
 

kojut  Dołączył: 13.04.2011
Cytuj
moonraker napisał/a:
chociaż brak dwóch kółek nastaw ciężko będzie przeboleć.

A po co niby miały by one być? Przecież przysłoną w tamtym okresie sterowało się "kółkiem" na (każdym) obiektywie, a każda inna opcja miała dedykowany przycisk/ przełącznik/ wajchę.
 

bakulik  Dołączył: 20.04.2013
Cytuj
moonraker napisał/a:
Postawiony obok Z-1 sprawia wrażenie zabawki

Za to plastik obudowy (dolna płytka!) jest zdecydowanie solidniejszy. ;-) Mi właśnie materiał, z którego wykonano Z-1 (cienki błyszczący plastik), kojarzy się z tanimi zabawkami. Masa i wymiary faktycznie w MZ są mniejsze w porównaniu, za to dość wygonie się nim operuje (zwłaszcza z battery packiem; mam co prawda MZ-6, ale wspomniane parametry są w zasadzie identyczne). Za to różnica w wizjerze – znacząca (na niekorzyść MZ).
 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
kojut napisał/a:
przysłoną w tamtym okresie sterowało się "kółkiem" na (każdym) obiektywie


W MZ-6 przysłoną steruje się wajchą przy spuście migawki - dosyć wygodne rozwiązanie.

 
Grzechotnik  Dołączył: 27.10.2008
Cytuj
kojut napisał/a:
A po co niby miały by one być?

Weźmiesz Z-1P do ręki to będziesz wiedział :mrgreen: .
Ja tam Z-1P na żadną MZ nie wymienię, to nie ta liga, nawet MZ-S mi mniej leży niż Z-1P
 
Erczu  Dołączył: 12.01.2015
Cytuj
MZ-6 jest świetnym aparatem - mój pierwszy pentax :-) . Z fajnych rzeczy, to miał możliwość indywidualnych ustawień niektórych funkcji. Np. posiadał pomiar punktowy, ale dostępny w specyficzny sposób. Przycisk pamięci pomiaru ekspozycji można zaprogramować na wyzwalanie pomiaru punktowego. Jedno wciśnięcie - pomiar punktowy, drugie wciśnięcie - powrót do pomiaru matrycowego. Wygodne rozwiązanie, ale kosztem braku pamięci pomiaru ekspozycji. Ponadto można było ustawić zwijanie filmu do końca lub z wystającą końcówką.
 

bakulik  Dołączył: 20.04.2013
Cytuj
Erczu napisał/a:
Wygodne rozwiązanie, ale kosztem braku pamięci pomiaru ekspozycji.

Ależ skąd, aparat zapamiętuje właśnie wynik pomiaru punktowego. :-)
 
Erczu  Dołączył: 12.01.2015
Cytuj
Hmm, właściwie to masz rację. A ja zawsze traktowałem to jako zwykłe włączanie i wyłączanie pomiaru punktowego, a przecież to jest właśnie pamięć pomiaru ekspozycji, ale pomiaru punktowego :-) . W każdym bądź razie był to jedyny sposób, żeby dostać się do pomiaru punktowego.
 

moonraker  Dołączył: 21.01.2016
Cytuj
bakulik napisał/a:
Za to różnica w wizjerze – znacząca (na niekorzyść MZ).

no tu faktycznie nie ma porównania - nie dość, że dużo mniejszy obraz to jeszcze lusterka zamiast pryzmatu..

co do mniejszych wymiarów - zaleta może to jest logistycznie, ale ergonomicznie na pewno nie. na Z-1 wchodzi mi cała ręka i aparat trzyma się idealnie, a tu tak sobie (mimo większej masy, łatwiej mi się trzyma Z-1 niż MZ, zwłaszcza z przypiętym deko większym słoikiem np. tamronem 28-75 2,8).
 

pawgra  Dołączył: 29.05.2008
Cytuj
moonraker, powtórzę się - weź do ręki, zapakuj film i zrób rolkę ;-) MZ'tki naświetlają w punkt i robią naprawdę dobrą robotę!

Miałem kilka korpusów z serii MZ - wszystkie naświetlały rewelacyjnie... Zostawiłem sobie 2 sztuki - MZ5n i MZ6 - ten ostatni jeszcze nie popełnił żadnej klatki ;-) Do analogowej fotografii korzystam z *ist'a i SuperA / MX.

No i za cenę 2 baterii masz gripa na "paluszki" ;-)
 

moonraker  Dołączył: 21.01.2016
Cytuj
ależ ja nie twierdzę, że nie naświetla - a rolkę mam już zapakowaną, kilka klatek dzisiaj zrobiłem (więcej nie dałem rady - palce odmarzają :-P )
 

mh2012  Dołączył: 05.09.2012
Cytuj
Mam pytanie troszkę z innej bajki chociaż nadal w temacie analoga z AF-em:
Poszukuję instrukcji obsługi do Z-50p.
W internecie znalazłem tylko w języku japońskim, czyli nieużywalną dla mnie (obrazki to rozumiem bez instrukcji).
Po angielsku i niemiecku na stronie Butkusa są co prawda instrukcje do PZ-20 i PZ-70 ale to jednak ciut (!) inne modele.
 
Grzechotnik  Dołączył: 27.10.2008
Cytuj
Jeśli władasz "przyjemnie" brzmiącym językiem zachodnich sąsiadów to papierowa się znajdzie.
 

mh2012  Dołączył: 05.09.2012
Cytuj
Dzięki - na razie za nadzieję.
Reszta w pw.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach