jedrus68  Dołączył: 03.07.2008
Cytuj
Kuba Nowak napisał/a:
Moim zdaniem albo wizjer optyczny, albo żaden, szkoda się męczyć.

...tiaa
 

rychu  Dołączył: 08.10.2006
Cytuj
Cytat
ten cholerny EVF,

Myślę, że w XT2 może być jeszcze lepiej, bo w x30 jest rewelacyjnie, łącznie z podglądem wszystkich parametrów.
 

Enzo  Dołączył: 20.12.2006
Cytuj
obrzydliwy napisał/a:
No i ten cholerny EVF, który napawa mnie lekiem :)

Jak mówią farmaceuci - dobry lek nie jest zły ;-) Mój kolega przerzucił się z Nikona D700 na Fuji XT-10 i nie narzeka. Wręcz przeciwnie. Poza tym po to w bezlustrach jest ruchomy ekran, żeby nie patrzeć w wizjer (a ten sam w sobie nie jest zły).

espresso napisał/a:
Lepszy dobry KIT niż taka sobie 55/1,4.

Zwłaszcza w portrecie, w okolicach F 2,0.

 

Kuba Nowak  Dołączył: 12.05.2010
Cytuj
jedrus68 napisał/a:
...tiaa

Nie wierzysz w "moje zdanie", rozwiniesz swoją myśl? ;-)
 

jedrus68  Dołączył: 03.07.2008
Cytuj
no ale co tu rozwijać - obraz większy niż w K1, to co widzisz w wizjerze to masz na zdjęciu, powiększenie 100% i więcej, ostrzenie z ręki - bajka, histogram, wszystkie parametry przed okiem. Gdy na koncercie używam jednocześnie K1 i bezlustra, to powrót do K1 jest... "dość niekomfortowy" :-)
 

Michu  Dołączył: 18.04.2006
Cytuj
Oczywiście wszystko jest kwestią indywidualną. Po dłuższym użytkowaniu wizjera elektronicznego wracam do optycznego. Na dłuższą metę elektroniczny jest po prostu męczący. Część argumentów Jędrusa68 jest jak najbardziej zasadna, ale z drugiej strony nadmiar danych przeszkadza w kadrowaniu, przy opanowanym pomiarze punktowym nie mam problemu z ekspozycją. Ostrzenie manualne z lupką i focus peakingiem to niepodważalne zalety. Tym niemniej osobiście gdybym miał wybierać - stanowczo optyczny. To chyba jest dla mnie najważniejszy czynnik hamujący przed całkowitą przesiadką na bezlusterkowce.
 

espresso  Dołączył: 30.04.2007
Cytuj
Cytat
Zwłaszcza w portrecie, w okolicach F 2,0.
zwłaszcza do portretu są lepsze obiektywy niż 55.

[ Dodano: 2018-07-16, 16:21 ]
Cytat
miałeś do czynienia z fuji?
miałem i miewam. Gdybym na dziś decydował się na wybór systemu to byłby to Fuji.
Kuba Nowak napisał/a:
Moim zdaniem albo wizjer optyczny, albo żaden, szkoda się męczyć.
Dla mnie rybka... Wizjera nie używam do podziwiania świata. Wyłącznie do kadrowania. W wizjerze elektronicznym jest sporo miłych cech. Są też coraz doskonałe.
 

jedrus68  Dołączył: 03.07.2008
Cytuj
espresso napisał/a:
Dla mnie rybka... Wizjera nie używam do podziwiania świata. Wyłącznie do kadrowania. W wizjerze elektronicznym jest sporo miłych cech. Są też coraz doskonałe.

A ja się zastanawiałem jak to w prosty sposób napisać :-D Dla mnie w punkt :-)
ale wracając do pytania :
obrzydliwy napisał/a:
W grę wchodzą k3 (lub k3II) albo hipsterki fuji xt2. Problem jest taki, że zdjęcia robię głównie swoim pociechom i zestaw k5 + 55* 1.4 ma problemy z szybkością i skutecznością ostrzenia...Jak trafi to bajka ale w 50 procentach nie trafia. Czy ktoś jest w stanie napisać mi czy K3 II ma dużo lepszy autofocus? Szybszy, celniejszy? Fuji kusi, rozmiarami i ładną szklarnią ze światłem 2.0 w rozsądnych cenach, ale pozbywanie się mojej gwiazdki jest bolesne :)
Dajcie mi jakąś radę bo z domu mnie wyganiają...Dodam, że w fuji stać mnie by było na razie tylko na body plus kit....2.8-4 ale zawsze kit....

Miałem przy oku tego fuji i pamiętam ogromny wizjer z obrazem o bardzo fajnej jakości. Jednak pamiętam też, że do szybko poruszających się dzieciaków bardzo fajnie sprawdzał się AF dotykowy na ekranie. To było naprawdę szybkie i celne. - przerabiałem to na samsungu i działało super - teraz to już tylko olympus i panasonic i chyba najnowszy fuji.
 
Prakticant  Dołączył: 12.12.2014
Cytuj
Enzo napisał/a:
chester napisał/a:
Zauważyłem nietypowe działanie lampy - zdjęcie nie wykonuje się błyskawicznie po wciśnięciu spustu, ale jakiś ułamek sekundy później.
O ile mnie pamięć nie myli, to ten typ tak ma.
I to jest po prostu tragedia :-( .
Obchodzicie to jakoś? Ustawiając korpus lub lampę w inny tryb?
 

cube007  Dołączył: 12.03.2009
Cytuj
jedrus68 napisał/a:
do szybko poruszających się dzieciaków bardzo fajnie sprawdzał się AF dotykowy na ekranie.
To raczej w X-T20, a nie X-T2 ;-)
 

kerad  Dołączył: 02.08.2006
Cytuj
jedrus68 napisał/a:
no ale co tu rozwijać - obraz większy niż w K1, to co widzisz w wizjerze to masz na zdjęciu, powiększenie 100% i więcej, ostrzenie z ręki - bajka, histogram, wszystkie parametry przed okiem. Gdy na koncercie używam jednocześnie K1 i bezlustra, to powrót do K1 jest... "dość niekomfortowy" :-)

Które konkretnie bezlustro jest tak komfortowe? Pamiętam też, że w specyfikacji jakiegoś aparatu z evf (chyba sony rx100) było napisane, że więcej zdjęć można zrobić korzystając z ekranu niż z wizjera. Byłem przekonany, że wizjer z racji tego że jest mniejszy potrzebuje mniej prądu :?:
 

jedrus68  Dołączył: 03.07.2008
Cytuj
kerad, Użytkuję Sony A7III. Bateria wystarcza na ponad 1400 zdjęć (tak, sprawdzałem) z przeglądaniem przez wizjer (najwygodnej) ekran - nie ma znaczenia. Zamienniek Newell też jakoś zauważalnie nie odstaje. Być może, jakiś wpływ na ilość fot ma tryb seryjny, ale tego nie wiem.
 

Michu  Dołączył: 18.04.2006
Cytuj
To nie jest kwestia wielkości, tylko rozdzielczości - wizjer ma większą, niż ekran.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach