Robur  Dołączył: 12.06.2011
Cytuj
To ja teraz podrzucę dwa adresy: Audiocomp24 i Elektrohouse . Sprawa jest rozwojowa. Otóż dawno dawno temu, pewien miły człowiek z miejscowości Boguszów Gorce, zamieszkały przy ul. Fornalskiej 31 zaczął rąbać w rogi osoby pod szyldem perfumerii Wisalia. Jak się adres spalił- to przerzucił się na markę Elbruso. A że na perfumach nie robi się aż takich kokosów, poszedł dalej. I później pojawiły się następujące marki- Lowbuy.pl, Androsat.pl, później odmiany ATT Partners LLC, aż wreszcie z wielkim hukiem przywalił na etanto.pl. Później był fleszpix.pl, a obecnie jest w grze pompowanie dwóch marek, o których wspomniałem wcześniej. Ja miałem szczęście- sypnąłem groszem, i zainwestowałem 15 PLN w płatność przez pośrednika, a z takimi strach zadzierać, i skończyło się jedynie na strachu. Ale wystarczy poszukać nieco na forach (np. tutaj , tutaj czy wreszcie tutaj , aby stwierdzić że faktycznie, Polska istnieje tylko teoretycznie. Od 5 lat pewien cwaniak okrada jeleni, ludzie łażą gdzieś na Policję, ona mówi że winny jest pan... (to można znaleźć w linkowanych przeze mnie wątkach) i....nic się nie dzieje. To jest wręcz niesamowite....
Firma założona JAKOBY w USA (co jest bzdurą, bo firma ATT Partners LLC ma status "Inactive - Administratively Dissolved (Tax)"- co można sprawdzić tutaj ), bez NIP, REGON, z lokalizacjami w wynajętych biurach wirtualnych. Dodatkowo właściciel bezczelnie grozi osobom poszkodowanym (!!!). Tak więc jak będziecie planowali zakupy na Walentynki- omijajcie te dwie miejscówki.
 

grober  Dołączył: 16.07.2010
Cytuj
Przedstawiam "w skrócie" sytuację, w nadziei że uda się komuś podsunąć jakiś pomysł, który pomoże rozwiązać "niezręczną" sytuację z nieuczciwym sprzedawcą. Nie chcę zdradzać danych sprzedającego bo sytuacja jest w toku, a "on" nie ma obecnie ofert sprzedaży.

1) 07.09.2016 r. kupiłem obiektyw (używany "... w stanie bardzo dobrym", od prywatnej osoby), opcja "kup teraz" z płatnością PayU,
2) 09.09.2016 r. otrzymałem przesyłkę z obiektywem.
3) 18.09.2016 r. poinformowałem sprzedawcę o wykrytych wadach, przedstawiłem zdjęcia i film obrazujący defekty.
Zaproponowałem zwrot towaru, lub upust na przegląd i naprawę w serwisie.
Sprzedawca tego samego dnia przyjął informację do wiadomości, lecz nie wyraził chęci ugody.
4) 27.09.2016 r. drogą telefoniczną wysłałem ponownie propozycję ugody lub zwrotu towaru.
W przypadku braku odpowiedzi zastrzegłem, że następnego dnia odeślę obiektyw.
Sprzedawca przyjął to do wiadomości, SMS-em odpowiedział: "Dobra.potem to ogarne.dzieki"
5) 29.09.2016 r. odesłałem obiektyw na adres sprzedawcy informując go o tym fakcie drogą telefoniczną i mailową dołączając skany: potwierdzenie nadania paczki i formularz odstąpienia od umowy.
Tego samego dnia otrzymałem potwierdzenie o odczytaniu wiadomości.
6) 30.09.2016 r. otrzymałem potwierdzenie doręczenia przesyłki do sprzedającego.
7) 18.10.2016 r. Wysłałem drogą telefoniczną informację sprzedającemu o tym, że nie otrzymałem zwrotu zapłaconej kwoty, a regulaminowy termin zwrotu 14 dni minął.
Sprzedawca zbywał mnie różnymi informacjami w kilku wiadomościach SMS, że obiektywu nie otrzymał, że nie mieszka pod podanym adresem, że termin zwrotu został przekroczony bo paczkę wysłałem po regulaminowym terminie.
Tego samego dnia tj 18.10.2016 r. zgłosiłem zaistniałą sytuację w serwisie Allegro, jak również w Komendzie Policji.
8) 20.10.2016 r. funkcjonariusz Policji podczas czynności służbowych ustalił w rozmowie telefonicznej ze sprzedającym, że paczkę "podobno" odebrała (30.09.2016 r.) sąsiadka (przetrzymując ją u siebie kilka tygodni). po czym odesłała na mój adres.
9) Dziś, tj 24.10.2016 r. otrzymałem informację z poczty o nadejściu przesyłki-awizo.

Teraz nasuwa się pytanie: co dalej?
Mam odebrać paczkę na poczcie, by potem znowu odesłać ją sprzedającemu?
I czekać kolejnych kilka tygodni na "rozwój wydarzeń"?
Co robić, jak żyć?
 
Jacekzkl  Dołączył: 13.09.2015
Cytuj
program ochrony kupujących - ja bym nie odbierał bo moze w srodku byc cegła a przesyłek poczty polskiej nie mozna otwierac przy odbiorze. ciekawe jak sie skończyła sprawa.
 

Robur  Dołączył: 12.06.2011
Cytuj
....jak pisałem- sprawa jest rozwojowa. Po Audiocompie był Mactronik (przez "k"- zbieżność nazw z producentem latarek przypadkowa, ale zamierzona), a teraz jest... przepraszam za wyrażenie rain-gold.com. Polecam obejrzeć stronę- brak danych firmy, a biuro mieści się w biurze wirtualnym w Łodzi. Lepiej od razu wydać pieniądze na alkohol, przynajmniej coś zostanie (w domyśle- kac)
 
Paffcio  Dołączył: 29.05.2006
Cytuj
Witam,

sklep fotonia.eu

dotknięty przez chwilowy przypływ głupoty dnia 12.07 roku Pańskiego 2017 kupuję w w/w sklepie szkiełko da20-40. Płacę przelewem za obiektyw itp.
13 lipca obiektyw jest u mnie. Robię serię testów, okazuje się, że ten egzemplarz za te pieniądze to nieporozumienie (AF jeździ jak chce, ostrość cieniutka).
17 lipca piszę do sprzedawcy oświadczenie o odstąpieniu od umowy kupna-sprzedaży odsyłając jednocześnie obiektyw do sklepu.
19 lipca sklep otrzymuje szkiełko.
31 lipca mija termin zwrotu pieniędzy za obiektyw. Kasy nie ma.
2 sierpnia wymieniam maile ze sprzedawcą, "taaaak, teraz nie mamy pieniędzy, ale wpłacimy Panu w przyszłym tygodniu".
4 sierpnia "w przyszłym tygodniu" zamienia się już w "do końca przyszłego tygodnia".
Dziś, 11 sierpnia pieniędzy nie ma, dzwonię do sklepu "przepraszamy bardzo, ale teraz nie mamy z czego zwrócić, bo konto mamy na minusie, proszę być cierpliwy"

No więc klient ma być cierpliwy, ludzki i wyrozumiały. Miły pan ze sklepu za to odpowiedział mi wymownym milczeniem, gdy zapytałem, czy sam byłby ludzki i wyrozumiały, gdym spóźnił się o jeden dzień ze zgłoszeniem rezygnacji z umowy kupna-sprzedaży.

Ciekawy jestem kiedy otrzymam moje pieniądze. Już prawie miesiąc kredytuję sklep kwotą 3kPLN :-P Jak coś się wyjaśni to dam znać. Jak do dwóch tygodni kasy nie będzie, to zgłaszam to do UOKiKu, Federacji Konsumenta i może założę sprawę cywilną w sądzie.
 
josio  Dołączył: 20.02.2012
Cytuj
Na pocieszenie dodam że możesz zacząć naliczać odsetki ;-)
 
Paffcio  Dołączył: 29.05.2006
Cytuj
Na a ja wciąż się bujam z Fotonią. Pieniędzy jeszcze nie mam i sprzedawca nawet nie mówi, kiedy zwróci. Wysłałem już Wezwanie do Zapłaty, jak to nie odniesie skutku, to składam do Sądu wniosek o Postępowanie Upominawcze.

Cholera by wzięła takich "sprzedawców"... Janusze polskiego biznesu... :evil:

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach