Tez tam kupowalem. Szybka wysylka i oryginal Pentaxa, a przynajmniej taki napis jest na przejsciowce
_________________ "Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności" [Rdz 1,4]
_________________
| K-5 | ME super | Tamron 17-50/2.8 | DA 55-300/4-5.8 | F 50/1.7 | SMC Takumar 55/2 | M 135/3.5 | Metz 48 AF-1 | http://marekskruch.pl
No więc dziękuję bardzo za RAYSFOTO. Już do mnie leci adapter. Niestety nie są to pentaxa - ponoć nie ma na rynku adapterów pentaxa. Natomiast ten co leci to wiem jedynie, że: ostrzy w nieskończoność i jest produkcji japońskiej. :)
Pilnik, pilka do metalu, wiertarka..... podziwiam:-)
_________________ "Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności" [Rdz 1,4]
_________________
| K-5 | ME super | Tamron 17-50/2.8 | DA 55-300/4-5.8 | F 50/1.7 | SMC Takumar 55/2 | M 135/3.5 | Metz 48 AF-1 | http://marekskruch.pl
Niedokładnie jak napisałeś - tokarka i wycinarka elektroiskrowa. Oczywiście w wersji najprostszej wystarczą tokarka i pilnik.
Gdyby ktoś potrzebował służę szkicami.
_________________ Pozdrawiam
Seagull 4A, Spotmatic F, K1000, ProgramA, *ist, K-5 IIs, Falcon 8/3.5 Fisheye, F 28/2.8, DA 35/2.4, F 50/1.7, DA 12-24/4, Sigma 24-60/2.8, Sigma 50-150/2.8, Metz 48 AF-1, inne rupiecie
Bradley Gość
Wysłany: 2006-04-22, 11:10
Oryginalna przejsciowka ma blaszke, ktora powoduje zatrzasniecie sie przejsciowki w bagnecie. Wtedy, aby wyjac przejsciowke trzeba najpierw wykrecic obiektyw z gwintu w przejsciowce i wyjmowac przejsciowke z korpusu. Znam juz patent z odmontowaniem blaszki - wtedy obiektyw mozna luzno odczepic od korpusu z przejsciowka, ale to wywoluje u mnie pewien dyskomfort psychiczny, ze obiektyw zaraz odpadnie od aparatu, a mam tez taki obiektyw, ktory musi byc dobrze przyczepiony bo wielki i ciezko sie nim kreci. Czy przejsciowka Twojej produkcji zatrzaskuje sie w bagnecie i mozna wtedy przyciskiem w korpusie odczepic obiektyw razem z przejsciowka - tak, jakby byl to obiektyw z mocowaniem Pentaxa? Takie rozwiazanie byloby rewelacyjne, ale nigdzie nie ma go w sprzedazy.
Niestety przejściówka się nie zatrzaskuje ale gwint jest na tyle dopasowany, że obiektyw wypina się razem z przejściówką. Nie znam wewnętrznej konstrukcji bagnetu przy obiektywie i nie chciałem kombinować aby nic nie zepsuć. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem byłoby wykonanie do każdego obiektywu kompletnego bagnetu z zamkiem w miejsce bagnetu z gwintem. Myślałem o takim rozwiązaniu i mam rozrysowane do Heliosa ale nie miałem dostępu do mikrofrezarki.
_________________ Pozdrawiam
Seagull 4A, Spotmatic F, K1000, ProgramA, *ist, K-5 IIs, Falcon 8/3.5 Fisheye, F 28/2.8, DA 35/2.4, F 50/1.7, DA 12-24/4, Sigma 24-60/2.8, Sigma 50-150/2.8, Metz 48 AF-1, inne rupiecie
Czy przejsciowka Twojej produkcji zatrzaskuje sie w bagnecie i mozna wtedy przyciskiem w korpusie odczepic obiektyw razem z przejsciowka - tak, jakby byl to obiektyw z mocowaniem Pentaxa? Takie rozwiazanie byloby rewelacyjne, ale nigdzie nie ma go w sprzedazy.
to jest mozliwe tylko wtedy, gdy przejsciowka nie ma blaszki a w obiektywie zrobisz otwor na dynks co wystaje z korpusu. Wlasnie sie zastanawiam nad takim rozwiazaniem, bo uzywanie kluczyka do wygrzebywania (tak wlasnie, bo nie jest to ot taka banalna operacja) przejsciowki z bagnetu juz mnie meczy.
Nad otworkiem lub nacięciem w obiektywie też się zastanawiałem. Myślałem też nad zabezpieczeniem, aby przy wypinaniu przejściówka nie odkręcała się z obiektywu ale tokarz zrobił gwint na tyle ciasny, że przejściowka się nie odkręca.
Jeśli chodzi o otwór na zatrzask to musi on być na promieniu 27,5 w odległości 110° od góry obiektywu. Jego średnica to 2 mm.
_________________ Pozdrawiam
Seagull 4A, Spotmatic F, K1000, ProgramA, *ist, K-5 IIs, Falcon 8/3.5 Fisheye, F 28/2.8, DA 35/2.4, F 50/1.7, DA 12-24/4, Sigma 24-60/2.8, Sigma 50-150/2.8, Metz 48 AF-1, inne rupiecie
masz rysunki przejsciowki - jak zrobisz jakies dotyczace otworu w obiektywie, to chetnie sobie zobacze :] szukalem bardziej konktretnych danych, co do polozenia tego otworka, ale chyba trzeba to po prostu zmierzyc ewentualnie zastanawialem sie nad metoda 'na chybil trafil' ;)
Bradley [Usunięty]
Wysłany: 2006-04-22, 12:46
Wlasnie sobie dobrze obejrzalem jak to jest zrobione (w ME Super). Faktycznie trzeba by rzezbic w obiektywie, czego robic nie zamierzam. Testowalem juz przejsciowke z odkrecaona blaszka i nawet niezle operuje sie malym obiektywem, ale obawiam sie, ze jak przykrece Sonnara 200/2.8 to obiektyw z przejsciowka bedzie sie krecic w bagnecie a nie pierscien ostrzenia A mialo byc tak pieknie...
Zmierzone wymiary kątowe i srednic bagnetu przy body. Do pomiaru średnic użyłem suwmiarki natomiast wymiary kątowe uzyskałem przez zrobienie zdjęcia bagnetu, wrzucenie zdjęcia do AutoCAD-a i wyznaczenie wymiarów graficznie.
_________________ Pozdrawiam
Seagull 4A, Spotmatic F, K1000, ProgramA, *ist, K-5 IIs, Falcon 8/3.5 Fisheye, F 28/2.8, DA 35/2.4, F 50/1.7, DA 12-24/4, Sigma 24-60/2.8, Sigma 50-150/2.8, Metz 48 AF-1, inne rupiecie
sonnara uzywam przez przejsciowke psix/m42, wiec otworek spokojnie mozna by w niej zrobic. Poza tym, jesli ktos sie zdecyduje to nalezy pamietac o odkreceniu dupki z obiektywu _przed_ wierceniem - gdzies czytalem, ze ktos wiercil ot tak, i pozniej caly obiektyw byl do czyszczenia z opilkow. Przerobka nie taka straszna - w koncu to nawet nie musi byc pelny otwor - wystarczy nawiercic. Potraktuj to jak wycieranie lakieru w celu umozliwienia przewodzenia dla stykow - to kto wie, jak zrobic sobie szklo A? ;]
Oczywiście jeśli położenie otworu wyznaczymy niedokładnie to musi być większy aby obiektyw się zatrzasnął. Wiercenie oczywiście na wymontowanej "dupce". Samo nawiercenie może nie wyjść bo np. w Heliosie "dupka" ma grubość, w zależności od miejsca, od 1 do 2 mm.
Jeśli to z niczym nie koliduje to dobrze wewnątrz przykleić jakiś "kapturek" aby przez wykonany otwór zanieczyszczenia nie dostawały się do obiektywu.
_________________ Pozdrawiam
Seagull 4A, Spotmatic F, K1000, ProgramA, *ist, K-5 IIs, Falcon 8/3.5 Fisheye, F 28/2.8, DA 35/2.4, F 50/1.7, DA 12-24/4, Sigma 24-60/2.8, Sigma 50-150/2.8, Metz 48 AF-1, inne rupiecie
Bradley [Usunięty]
Wysłany: 2006-04-22, 13:13
Jakos nie jestem przekonany do wiercenia w obiektywie. Moze lepiej skonstruowac nowa dupke do niego z bagnetem...
A jesl juz mielibysmy wiercic to chyba bezpiecznie byloby wyznaczyc miejsce dla kazdego egzemplarza osobno.
P.S.
Moj Sonnar to electric - ma styki, wiec jesli ktos sie uprze to moze i sobie wykombinuje przeniesienie przyslony
Ja położenie otworka wyznaczyłem w ten sposób, że odrobinę białego lakieru naniosłem na bolec w body aparatu, potem przycisnalem przycisk aby go schowac, nastepnie wkrecilem obiektyw z przejsciowka, puscilem przycisk i wtedy bolec zrobil kropeczke w odpowiednim miejscu. Po tym wykrecilem obiektyw a tam gdzie byla biala kropeczka wywiercilem otworek. Proste?
_________________ "Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności" [Rdz 1,4]
_________________
| K-5 | ME super | Tamron 17-50/2.8 | DA 55-300/4-5.8 | F 50/1.7 | SMC Takumar 55/2 | M 135/3.5 | Metz 48 AF-1 | http://marekskruch.pl
Dla uzupełnienia tematu wrzucę szkice przygotówki po toczeniu (tokarzowi oczywiście trzeba dostarczyć obiektyw z gwintem M42 aby miał wzornik gwintu) oraz wymiary gotowej przejściówki (w wersji wykonanej przeze mnie).
Promienie zaokrąglenia wcięć R1,5. Wcięcia do średnicy 44,5.
_________________ Pozdrawiam
Seagull 4A, Spotmatic F, K1000, ProgramA, *ist, K-5 IIs, Falcon 8/3.5 Fisheye, F 28/2.8, DA 35/2.4, F 50/1.7, DA 12-24/4, Sigma 24-60/2.8, Sigma 50-150/2.8, Metz 48 AF-1, inne rupiecie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach