Blesso  Dołączył: 24.09.2007
Yong Nuo YN585EX czyli P-TTL za 300zl ! [pseudo-test] Cytuj
Pochwalony !

Jaki ten świat jest mały!
Siedziałem przed komputerem w zapyziałej śląskiej wsi, zrobiłem myszką "klik" a po tygodniu listonosz przyniósł mi pudełko wysłane z dalekiego Szanghaju z chińską zawartością otoczoną folią bąbelkową z równie chińskim powietrzem.
Nie mogę się temu nadziwić.

A cóż to za zawartość zapytacie?
Nowość !
Świeżynka!
Coś o czym rzesze pentaksiarzy marzyło od lat.
Lampa błyskowa z pomiarem P-TTL w cenie 310zl ( z transportem ) !
I mocą taką, że z 20 lamp naftowych jej nie da rady !
Ogólnie - cuda !
Cuda czyli YN 585EX !

Te radości funduje nam firma Yong Nuo, której produkty ( manualne YN 560 II/III /IV ) opisywałem już w tym dziale i ta właśnie firma w 2016 roku zapowiedziała lampę błyskową z obsługą pomiaru P-TTL czyli pierwszy swój produkt przeznaczonych dla użytkowników jedynie słusznego systemu.

No i jest !


Pierwszy kontakt z nią jest bardzo pozytywny.
Dobrej jakości plastik, odpowiednio spasowane elementy, duży czytelny wyświetlacz, metalowa stopka i ogólna „budowa” na dobrym „europejskim” poziomie .

Przyrównam ją do lamp Yong Nuo 560 III/IV, które to użytkuje od dłuższego czasu i które są moimi podstawową lampami błyskowymi.

585EX wygląda prawie tak samo. Jest odrobinę niższa ( parę mm) ale jej budowa prawie niczym nie różni się od „manualnej” siostry.



Ten sam układ przycisków, ten sam system blokowania lampy w sankach ( kółko), metalowa stopka, podobnie umiejscowiona komora na akumulatory/baterie, identycznie regulowana głowica oraz insze "drobniejsze" parametry.











Są oczywiście różnice.
Baterie wkłada się w inny sposób, nie ma już złącza zasilającego ( zamiast niego jest gniazdo USB) a gniazdo lamp studyjnych zastąpił mini-jack (PC port), wyświetlacz nowej lampy jest odrobinę większy, zmieniono kształt „ogumowania” głowicy, dodano z przodu lampy osłonę czujnika wireless oraz 2 diody sygnalizujące tryb pracy lampy (S1/S2/Slave)







Niby to samo ale i przyczepić jest się do czego.
Przyciski sterujące nie są tak dobrze wyczuwalne jak w 560IV – są wykonane z bardziej twardego plastiku i nie wystają poza obrys obudowy lampy. Czterokierunkowy wybierak jest kłopotliwy w użytkowaniu ze względu na jego mały rozmiar i zbyt mocno wystający ponad niego przycisk potwierdzający ( w 560IV jest to „odwrotny układ” - przyciski kierunkowe są wyżej). Wyświetlacz jest duży i większość informacji dostępnych na nim jest dobrze widoczna ale już na numery kanałów czy dane o trybie pracy ( slave) trzeba patrzeć przez lupę.

Ale to są drobiazgi!
Ważne są parametry.
I cóż ta lampa oferuje?
Ha !

Proszę Państwa :
- liczba przewodnia 58 dla ISO 100 i 105mm,
- pracę w trybach P-TTL; manualnym i multi (stroboskop),
- fotocelę w trybie S1 i S2,
- kompatybilność z bezprzewodowym systemem wyzwalania lamp Pentaxa tj 540 FGZ II i 360 FGZ ( jako slave) - 4 kanały pracy,
- zoom od 20mm do 105mm,
- synchronizacja na drugą kurtynę,
- odczyt stanu naładowania baterii w czasie rzeczywistym ( czego nie było np w YN560IV),
- światło wspomagające AF w trudnych warunkach oświetleniowych,
- możliwość aktualizacji oprogramowania przez złącze USB,
- czujnik temperatury / zabezpieczenie przed przegrzaniem,
- sygnalizator dźwiękowy,
- regulację mocy od 1/1 do 1/128 z krokiem 1/3 lub 1/5 EV,
- wbudowany dyfuzor oraz odbłyśnik ,
- regulację głowicy w pionie od −7° do 90° i w poziomie 180°,

Sporo tego jak na produkt za 310zl a do tego w komplecie z lampą otrzymamy pokrowiec oraz plastikową stopkę/podstawkę.
Chińczycy jednak potrafią ! ;)

Zaraz po rozpakowaniu sprawdziłem wersję firmware jakie zarządza lampą.
W moim przypadku była to wersja 16.11

A jako, iż pojawił się już zaktualizowany soft 16.16 bez żadnych oporów wgrałem to co najnowsze ( acz - popełniłem wcześniej parę "pstryków")

Soft do aktualizacji spisał się wyśmienicie:

Małe info - by zaktualizować tę lampę włączamy ją z wciśniętym przyciskiem "MODE"

To tyle na dzisiaj " w temacie" .

Ciąg dalszy nastąpi niebawem.

 

Fenol  Dołączył: 31.08.2010
Cytuj
Wow. Czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy - ten ważniejszy - wrażenia z użytkowania. Mam dwie YN560III i AF-560FGZ, ta jest bardzo kusząca do kompletu.
 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Z niecierpliwością czekamy a na razie :-B :-B :-B
 

SlicaR  Dołączył: 28.04.2013
Cytuj
Ależ profesjonalną recenzję wykonałeś! Blesso :-B :-B :-B
Czekam na resztę z niecierpliwością. Tym bardziej, że przymierzam się do zakupu jakiejś błyskotki i chyba należy ten produkt poważnie rozważyć.
 

powalos  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
A może jakiś hurtowy zakup. Przy tej cenie chyba warto. A może byłby dodatkowy upust u sprzedawcy ? ;-)
 

Fenol  Dołączył: 31.08.2010
Cytuj
powalos, to mógłby być niezły pomysł. Ja bym wziął jedną :-)
 
eR Gie  Dołączył: 26.12.2015
Cytuj
jaki najkrótszy czas migawki można ustawić z tą lampą?
 

powalos  Dołączył: 20.04.2006
Cytuj
Fenol, ja oczywiście też przytuliłbym tego lampiszona. :-)
 
DiMarco  Dołączył: 24.01.2012
Cytuj
Ja też chętnie bym się podłączył do zakupu. :-D
 

pyciar  Dołączył: 29.06.2007
Cytuj
Blesso napisał/a:
z bezprzewodowym systemem wyzwalania lamp Pentaxa tj 540 FGZ II i 360 FGZ

Wiesz może czy lampa wbudowana w k-m też wyzwoli (i wysteruje bezprzewodowo pttl) tą 585EX czy tylko najnowsze modele lamp zewnętrznych?
 

Kytutr  Dołączył: 20.02.2007
Cytuj
Blesso, kawał dobrej forumowej roboty. Opis funkcji lampy tylko podnosi apetyt na ciąg dalszy testu i ewentualny zakup.
 

lukaszszcz  Dołączył: 03.10.2014
Cytuj
Zakup hurtowy chyba nie jest najlepszym pomysłem bo wtedy już na bank doliczą VAT i cło.

No ja te czekam na pełny test bo nie ukrywam że chciałbym ją przygarnąć. Możliwe że nawet tuż po wypłacie, dnia świętego dziesiątego :-D
 

kuti  Dołączył: 21.05.2010
Cytuj
Czy ktoś wie czy ta lampa będzie współpracowała z Yongnuo YN-560-TX?
 

jarekzx  Dołączył: 12.11.2014
Cytuj
Czy to znaczy, że ten lampion sam dobiera rodzaj błysku do zadanych parametrów z body ?
Do tej pory miałem w łapkach tylko manualne YN560IV i nie wiem co to P-TTL. :oops:
Ciekawi mnie czy ta 585EX założona na sanki, ustawiona w tym P-TTLu będzie jednocześnie sterować moimi 560IV ?
Rozumiem, że wszystko będzie świeciło tylko do 1/180s. bo nie ma HSSu czy tak ?
 
Blesso  Dołączył: 24.09.2007
Cytuj
Czołem kursanty !

Na dzisiejszym dyskursie zajmiemy się tajemniczą funkcją "SP" dostępną w nowym produkcie Yong Nuo.

Koncepcja jest taka.
Mamy w aparatach Pentaxa ( w znacznej ich ilości ) możliwość pracy bezprzewodowej.
Nie jest to oczywiście tryb "radiowy" wykorzystujący fale o częstotliwości 2.4GHz .
Komunikacja następuje za pomocą błysków wysyłanych przez lampę nadrzędną do swoich "służących" ;)
W naszych aparatach funkcja ta umieszczona jest w menu wyboru trybu błysku :



Korzystają z niej nie tylko lampy firmowe.

W instrukcji YN585 jest zawarta informacja, iż ta lampa może pracować jako urządzenie " slave" w połączeniu z nadrzędnymi lampami 540 FGZ lub 360FGZ.
Nie dysponuję tego typu topowymi akcesoriami , ale.......

Włączmy tę funkcję w lampie.


Ustawmy kanał komunikacji :


Tak jak Bozia przykazała ( oraz Biblia w postaci instrukcji aparatu Pentax K-5II na stronie 196) wkładamy lampę w sanki, włączamy aparat, ustawiamy błysk bezprzewodowy, naciskamy spust migawki i zdejmujemy lampę ( może coś pokręciłem ) ;)
I co ?
I lampa wbudowana w body steruje nam YN585EX w moim przypadku na kanale 2 ( powyższa fotka).

Możemy oczywiście jeszcze w menu w dziale " C" w punkcie 21 ustawić tryb pracy lampy nadrzędnej:


Możemy lampą sterować( wyzwalać na danym kanale) ale na dobór parametrów wielkiego wpływu nie mamy (chyba).

Dysponuje jednak zakurzoną ( nieużywaną od lata) błyskotką Metza tj 58i ( pierwsza wersja).

On również ma możliwość pracy bezprzewodowej z systemem Pentaxa.
Tryb ten zowie się u Metza "Remote"

Można ustawić tę lampę ( w jej menu) jako master lub slave.

Najpierw wypróbowałem ją jako "slave" i na takiej "tablicy testowej" ustawiłem 2 lampy w tym trybie na tym samym kanale ( sterowane były one przez lampę wbudowaną w body)



Działają !


A Metz 58i jako master i YN585EX jak slave ?
Też :


Mało tego. Można w takiej konfiguracji za pomocą menu aparatu zmniejszać lub zwiększać moc błysku ( od -3 do +1) .
[ od góry -3 ; 0 ; +1]


W trybie "SP" istnieje możliwość zmiany kompensacji naświetlania przez lampę od -3 do +3.



Ten tryb ( "SP") możemy również użytkować z typowo manualnymi ustawieniami :


Reasumując.
Yong Nuo 585EX możne się komunikować na jednym z 4 kanałów z aparatem np K-5II, pracuje ona jako lampa podrzędna i można nią sterować za pomocą innej lampy ustawionej jako "master" ( np Metz 58i) .

Lampa ta nie posiada odbiornika zgodnego z nadajnikami firmy Yong Nuo (np RF602/RF603/RF605) - dlatego nie wyzwolimy jej "radiowo" za pomocą tych urządzeń.
Najwyżej możemy podłączyć ją do nich za pomocą kabla i wyzwolić ręcznie( przycisk np w RF605)

Ps
Nasz ulubiony ciąg dalszy....nastąpi ;)

 

pyciar  Dołączył: 29.06.2007
Cytuj
Blesso, mam dla Ciebie złą wiadomość: zostaniesz alkoholikiem... za tą recenzję ode mnie masz :-B a nawet cztery.
 

SlicaR  Dołączył: 28.04.2013
Cytuj
Weekend jest... człowiek by coś pooglądał, poczytał... Najchętniej to jakąś dobrze zrobioną recenzję... np. Jakiejś lampy ;-)
 
Blesso  Dołączył: 24.09.2007
Cytuj
Też bym tutaj coś ciekawego przeczytał bo zważywszy na zainteresowanie ostatnimi zakupami grupowymi, forum powinno tętnić recenzjami nowych aparatów czy obiektywów. A tu zupełna bryndza.
Przecież wystarczy parę zdań !

I niestety w moim przypadku MUSI wystarczyć parę zdań podsumowania testu lampy YN585EX.
Musi bo przy jej testowaniu ( z mojej winy) pojawił się mały problem natury......hmmm...... techniczno-moralnej.
Dlatego też całą prezentację możliwości "świetlnych" tejże lampy ...diabli wzięli.
To będzie skrót skrótu za co Was bardzo przepraszam choć mam nadzieję, iż w przyszłości może jacyś nowi użytkownicy tej błyskotki dopiszą coś ciekawego.

OK!
1. YN 585EX nie posiada trybu HSS.
Minimalny czas synchronizacji wynosi 1/180sek i przeskoczyć tego czasowego pułapu nie sposób.

2. Dioda doświetlająca ( wspomagająca pracę układu AF) ma taki kształt:

I jej praca jest więcej niż prawidłowa.
Minimalna odległość doświetlenia dla centralnego punktu AF aparatu Pentax K-5II wynosi około 60-80cm. Dla górnego punktu około 50-60cm. Praca układu AF przy wspomaganiu przez lampę na odległość około 2-3 metrów jest bardziej "pewna" niż przy korzystaniu z zielonej diody wbudowanej w aparat.

Zauważone problemy.
- przy pracy jako lampa "slave" w trybie SP ( wyzwalana przez lampę wbudowaną w body) dwukrotnie ( na około 30 strzałów) lampa "strzeliła" pełną moc błysku.

[ po lewej - ekspozycja dobrana prawidłowo ; po prawej błędnie]

- zmiana firmware pociągnęła za sobą bardziej "oszczędny/zachowawczy" sposób doświetlania.

[ po lewej firmware 11.16 ; po prawej 16.16]
Tej zależności nie potwierdzę żadną inną fotką gdyż dosyć szybko zaktualizowałem oprogramowanie lampy ale producent wspomniał o bardziej precyzyjnym doborze parametrów ekspozycji przez nowy firmware.

- lampa posiada automatyczny zoom od 20–105 mm.
W zakresie od 20-80mm praca tego układu jest jak najbardziej ...idealna. Niestety przy korzystaniu z DA 60-250 i wyborze ogniskowej obiektywu powyżej 80mm lampa nie przejeżdża swoim zoomem powyżej tej wartości ( np do 105mm). Niestety nie posiadam innego obiektywu z ogniskową większa niż 80mm i tego problemu nie mogę zweryfikować.
Sam silnik zoomu lampy pracuje w miarę cicho i szybko.

Reasumując .
Czy warto kupić lampę YN585EX ?
Jak najbardziej.
Posiadacze aparatów K-3II czy K-1 nawet nie powinni się zastanawiać i brać ją w "ciemno".
Oczywiście jeśli czują potrzebę "rozjaśnienia" pewnych elementów skrywanych w mroku bez użycia wysokiego ISO.
W cenie do ~350zl nic ciekawszego nie znajdziemy.

Ale...
Padło w tym wątku stwierdzenie : nie wiem co to P-TTL wypowiedziane przez jarekzx . Przyznam Wam się, iż ja też tego nie wiem. I z tego samego powodu z jakiego tą nieznajomością podzielił się z nami autor tych słów.
Korzystanie z manualnych lamp niweluje potrzebę posiadania czegoś błyskającego z "pomiarem" lub "własną automatyką" i w pewnym momencie doszedłem do wniosku, że mój wypasiony (w swoim czasie) Metz 58i jest zupełnie zbędny. Lampa (a raczej lampy) za 300zl ( YN560IV ) zastąpiła go w 100%. Wykorzystuje w swoim "pstrykaniu" przeważnie 4 błyskotki do TAKICH celów i w nich "manuale" sprawdzają się idealnie.

Dlatego polecam YN585EX każdemu, kto nie chce się bawić w "zbieractwo błyskowe" ( chyba, że produkt Yong Nuo będzie "służył" jako podrzędna lampa takiej "królowej" jak 540FGZ).
Bo to naprawdę ciekawy i udany ( taką mam nadzieję) produkt.
I tani !
Pewnie za miesiąc/dwa pojawi się w polskiej dystrybucji i będzie go można nabyć bez posiadania konta na ebay.com czy karty kredytowej ;).

A jeśli już jesteśmy przy ....królowej P-TTLu to.... zabłysła na małym pentaxowym niebie piękna supernowa.
Ma wszystko. Nawet HSS!
I to za .....120$
Ale to już historia na następną opowieść.
;)

 

plwk  Dołączył: 21.04.2006
Cytuj
Nie wystarczyłoby wstawić jej nazwę, zamiast nas torturować ;-)
 
Blesso  Dołączył: 24.09.2007
Cytuj
Ech....
Królowa jest jedna.
Zowie się Shanny SN600FGZ ( jest już dostępna dla naszego systemu na portalu Aliexpress) i posiada :
GN 60 (ISO 100 przy 200mm)
Zoom od 20mm do 200mm
HSS do 1/8000sek
i wiele innych " ciekawostek"
Kosztuje 120$ i niestety jej zakup(aliexpress/ebay) będzie zapewne wiązał się z naliczeniem cła i VATu przez służby celne.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach