szybkiparowoz  Dołączył: 20 Lut 2011
Słusznie! Przecięta, przedziurawiona tudzież pęknięta guma jest do niczego.
 

ZbyszekB  Dołączył: 27 Wrz 2010
Enzo napisał/a:
Nie ma to większego sensu bo guma jest na swoim miejscu jeno się porusza - odkleiła się od pierścienia.
Ma to sens ponieważ nie miałem tego obiektywu w ręku i nie wiem jak wygląda sytuacja. Nie chcę Ci nic doradzać dopóki nie zobaczę jak ta guma wygląda. Może przynajmniej podlinkuj jakieś zdjęcie obiektywu identycznego jak Twój bo jak wpisałem w googla "Pentax M 50/1,7" to mi znalazło głównie stare manuale bez gumy. :-P
Enzo napisał/a:
Guma nie jest sflaczała, nie odstaje. Internety podpowiedziały mi by ją rozciąć, nałożyć klej lub taśmę dwustronną i z powrotem założyć. Jednak mam opory z tym rozcinaniem, nie wiem czy słusznie?
Absolutnie nie rozcinaj gumy, to jest chyba ostateczna ostateczność. Nigdy nie musiałem tego robić nawet jak guma była rozciągnięta. Zależnie od konstrukcji można stosować różne metody klejenia i różne kleje. Podklejałem gumy na kilkunastu obiektywach i zawsze z pozytywnym skutkiem więc myślę że mogę Ci pomóc jak zobaczę fotki obiektywu.
 

Enzo  Dołączył: 20 Gru 2006
ZbyszekB napisał/a:
Ma to sens ponieważ nie miałem tego obiektywu w ręku i nie wiem jak wygląda sytuacja.

Przepraszam, sądziłem że z tym obiektywem jest jak z koniem (jaki jest każdy widzi). Tak to wygląda:
 
Kot72  Dołączył: 15 Paź 2014
Rozcinania też nie polecam . To może zdać egzamin w szerokich i mocno sflaczałych gumach . Rozcina się po to aby skrócić ( zmniejszyć średnicę ) o jeden lub dwa ząbki .
Guma jest elastyczna . Podważ delikatnie np. wkrętakiem i wpuść trochę . Butapren jest dość rzadki . Może mała strzykawka + igła ?
 
Grzechotnik  Dołączył: 27 Paź 2008
Enzo napisał/a:
Nie ma to większego sensu bo guma jest na swoim miejscu jeno się porusza - odkleiła się od pierścienia.

Ona NIGDY nie jest klejona !!!
Po prostu zejmij ją, umyj dokładnie pierścień pod gumą, najlepiej na wilgotno a samą gumę pod kran i zwykła woda plus mydło, założ i już ruszać się nie będzie, na 99% pomoże.
Tak się dzieje zazwyczaj tam gdzie ktoś palił z czasem pod gumą zrobi się śliska maź.

ZbyszekB napisał/a:
Podklejałem gumy na kilkunastu obiektywach i zawsze z pozytywnym skutkiem

Czyli je niszczyłeś niestety :). Praktyczie żaden obiektyw nie ma klejonych gum bo trzeba je zdejmować przy rozbiórce szkła a klejenie to utrudnia i niszczy gumę. Te które mająją gumęklejoną to ułamek procenta i zazwyczaj dowód naprawiaczy.
Jeśli już trzeba to zrobić bo guma sflaczała ze starości to do klejenia nie używamy żadnego butaprenu czy innych wynalazków a wyłącznie specjalnego słabo wiążacego kleju adhezyjnego przeznaczonego właśnie do gumy, niestety dostanie takiego graniczy z cudem. Dlatego możńa użyć kleju stosowanego do klejenia lotek w strzałach łuczniczych, trzeba tylko uważać bo on jest mocno wiążacy i tylko go nakrapiamy punktowo.
 

ZbyszekB  Dołączył: 27 Wrz 2010
Enzo napisał/a:
Przepraszam, sądziłem że z tym obiektywem jest jak z koniem (jaki jest każdy widzi). Tak to wygląda:
Nie ma problemu. ;-) Zdarzają się tacy którzy wszystko widzieli i wszystko robili i zawsze dobrze ale ja do nich nie należę. Co nie znaczy że nic nie wiem, nic nie umiem, zawsze się mylę i wszystko robię źle. :-P

Ale wracając do tematu. Moim zdaniem tak jak pisał kolega Grzechotnik nie powinna być klejona fabrycznie. Ale skoro nie trzyma się to trzeba ją zdjąć (podważyć delikatnie poza rowek i zsunąć) i wyczyścić. Jeśli czyszczenie nie pomoże to znaczy że rozciągnęła się nadmiernie i może być konieczne sklejenie. Tutaj proponuję taśmę dwustronną 3M ale może być w zasadzie dowolna która dość dobrze trzyma.

Grzechotnik napisał/a:
Czyli je niszczyłeś niestety :). Praktyczie żaden obiektyw nie ma klejonych gum bo trzeba je zdejmować przy rozbiórce szkła a klejenie to utrudnia i niszczy gumę. Te które mająją gumęklejoną to ułamek procenta i zazwyczaj dowód naprawiaczy.
Jeśli już trzeba to zrobić bo guma sflaczała ze starości to do klejenia nie używamy żadnego butaprenu czy innych wynalazków a wyłącznie specjalnego słabo wiążacego kleju adhezyjnego przeznaczonego właśnie do gumy, niestety dostanie takiego graniczy z cudem. Dlatego możńa użyć kleju stosowanego do klejenia lotek w strzałach łuczniczych, trzeba tylko uważać bo on jest mocno wiążacy i tylko go nakrapiamy punktowo.
Taaaaa. Normalnie jasnowidz jesteś i wiesz co robiłem, jak i dlaczego. No i bez dyskusyjnie niszczę wszystko czego się dotknę.

No to napiszę krótko. Kleiłem gumy tylko tam gdzie to było potrzebne czyli jak była klejona fabrycznie lub najczęściej gdy sflaczała. Dodam że umiejętne przyklejenie (nie chodzi tylko o klej) niwelowało efekt sflaczenia bez konieczności rozcinania gumy. A klej jaki stosowałem i stosuję jest właśnie takim słabo wiążącym klejem który absolutnie nie niszczy gumy i daje się łatwo usunąć (z gumy i plastiku) w przypadku konieczności kolejnej naprawy. I tyle na temat.
 

maros76  Dołączył: 01 Cze 2009
czy ktoś walczył z zacinającą się przysłoną w samyang-u 85 1,4 ? Mam problem ... zdarza się jej nader często nie reagować, pozostając na pełnej dziurze. Powiem że jest to z deczko irytujące. :-/
 

Gwiazdor  Dołączył: 05 Mar 2007
ZbyszekB napisał/a:
A klej jaki stosowałem i stosuję jest właśnie takim słabo wiążącym klejem który absolutnie nie niszczy gumy i daje się łatwo usunąć (z gumy i plastiku) w przypadku konieczności kolejnej naprawy. I tyle na temat.
Możesz podać jakiś bliższe namiary na ten klej? Odchodzi mi narżnik gumy na K-5, tuż koło przedniego kółka nastaw.

 

Makler  Dołączył: 09 Mar 2009
Też mam okładzinę odklejoną w tym miejscu i sprawdzam właśnie adhezyjny klej typu B6000 (dokładnie chiński T-7000 czarny). Stosowany jest do klejenia ekranów i obudów telefonów i tabletów, ale i w rękodziele, zdobnictwie i modelarstwie itp. Jest nieagresywny, schodzi dość łatwo z plastików jak gdzieś wypłynie, z palców też :-) W razie jakby przy rozklejaniu trzymał zbyt mocno, mięknie po podgrzaniu np. suszarką. Występuje w wielu wersjach np. B6000, T7000, T8000, bezbarwne i czarne. Skleiłem fragment okładziny, wiąże dość szybko, ale poczekam do jutra (pełna wytrzymałość 24-48h). Zobaczymy jak się zachowa.
 

Makler  Dołączył: 09 Mar 2009
Zdążyło już się porządnie skleić :-) Trzyma bardzo dobrze a jak wiem z doświadczenia rozkleić się da. Przykleiłem tylko fragment w pobliżu kółka reszta trzyma na oryginalnej taśmie. Wadą tego kleju jest to że mięknie od temperatury, więc pozostawianie aparatu na ostrym słońcu aż zacznie parzyć może spowodować odklejenie. Jako że nigdy tego nie robię i jest to raczej nie zalecane to się nie przejmuję.

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach