Rivelv  Dołączył: 17 Sie 2008
a czy do gimpa jest jakaś "wołarka"?
 

plwk  Dołączył: 21 Kwi 2006
Tak, UFRaw. Używałem w pracy tego zestawu.

 

Rivelv  Dołączył: 17 Sie 2008
dzieki
 

Ryszard  Dołączył: 04 Paź 2006
Apas napisał/a:
Darktable (łatwiejszy)
RawTherapee (bardzo rozbudowany)
Takie zestawienie może sugerować, że RT to jakiś trudny jest. Tymczasem wszystkie nieużywane funkcje można sobie pozwijać do rozmiaru jednowierszowych nagłówków i zapisać taki układ interfejsu jako domyślny. Łatwa i pełna konfigurowalność "pod klienta" ;-)
plwk napisał/a:
Tak, UFRaw. Używałem w pracy tego zestawu.
A czy da się w prosty sposób (bez makr i skryptów) zrobić obróbkę grupową zdjęć?

 

Apas  Dołączył: 26 Sty 2007
Ryszard napisał/a:
Takie zestawienie może sugerować, że RT to jakiś trudny jest. Tymczasem wszystkie nieużywane funkcje można sobie pozwijać do rozmiaru jednowierszowych nagłówków i zapisać taki układ interfejsu jako domyślny.

Miałem na myśli sytuację, gdy instalujesz narzędzie i chcesz je opanować w stopniu umożliwiającym jak najszersze wykorzystanie jego możliwości - w tym kontekście DT jest na pewno przyjaźniejszy od RT.

Ryszard napisał/a:
Łatwa i pełna konfigurowalność "pod klienta" ;-)

Nie wypisuj takich fanaberii, bo tu cię zaraz zlinczują wyznawcy jedynie słusznych rozwiązań zamkniętych, których twórcy decydują za ciebie, co dla ciebie dobre, ale w zamian za to musisz za ich propozycje zapłacić, i to najlepiej wielokrotnie. No ale w bonusie dostajesz dopieszczenie swojego lenistwa umysłowego, więc pewnie warto przepłacić.
 

M.K  Dołączył: 26 Sie 2007
Dawno nie miałem zainstalowanego RT. Postanowiłem sprawdzić jak się rzeczy mają. On nie jest trudny! To prawda. Dla kogoś kto zjadł zęby na fotografii on nie jest trudny :). Natomiast to jak zeruje rawa i zmusza do wymyślania kolorów na nowo "z czapy" sprawia, że bardzo szybko go odinstaluję.
 

Ryszard  Dołączył: 04 Paź 2006
Chciałbym się do tego jakoś odnieść, ale zwyczajnie nie mam porównania do innych programów. A kolory od zawsze lubię "naturales" i niczego nie muszę wymyślać. RT mi pasuje i nie jest to kwestia żadnych zębów. Jak już to inicjałów ;-)
 

apemantus  Dołączył: 08 Maj 2013
Ryszard napisał/a:
RT mi pasuje i nie jest to kwestia żadnych zębów. Jak już to inicjałów

:mrgreen: Ja używam DXO. Muszę zmienić drugie imię na Xawery i też inicjały będą się zgadzały :mrgreen:
 

Ryszard  Dołączył: 04 Paź 2006
Jakbym uwzględnił "drugie imię" to mi po angielsku wychodzi szczur, ni mniej ni więcej. Nie mam co liczyć na taki software :lol:
 

Kerebron  Dołączył: 10 Mar 2016
RAT to jest skrót od Remote Administration Tool(s) (wersja whitehat) lub Remote Access Trojan (wersja blackhat). 8-)
 

M.K  Dołączył: 26 Sie 2007
Ryszard, naturales to co proponuje RT to raczej nie jest. Może jutro jeszcze raz zainstaluję na komputer RT i pokaże jak czyta i zeruje rawa. Do poziomu poniżej depresji. Na pewno przy wyzerowaniu kilkuset RAWów można dostać prawdziwej depresji i nie chcieć tego ruszać.
Ale - co ważniejsze zainstalowałem sobie SILKYPIX. Jest moc, jakość, a prędkość prawie do przyjęcia. I tak pędzi w porównaniu do NX-D czy Studio - nx. Miałem zmieniać komputer żeby mi NX-D chodził jak należy, a wygląda na to, że kupię SP.
 

Ryszard  Dołączył: 04 Paź 2006
Przecież nie musisz się męczyć z RT. Goosfraba, bracie! ;-)
 

Ryszard  Dołączył: 04 Paź 2006
M.K napisał/a:
to co proponuje RT
Mniejsza o to, co mi proponuje - ważne jakie daje możliwości i narzędzia.
M.K napisał/a:
jak czyta i zeruje rawa
U mnie nie zeruje (chyba) tylko wyświetla z jakimiś domyślnymi ustawieniami. Zmieniam na profil neutralny i wtedy widzę, co tam faktycznie wymodziła matryca, jaki mam histogram, czy przepalenia z podglądu są faktycznie "puste" czy tylko był nadmiernie podbity ten automatyczny kontrast... I stąd zaczynam zabawę - koryguję WB, dobieram ekspozycję, kontrast, jasność, nasycenie, wyostrzenie. Jak przypadek trudniejszy, to ruszam odszumianie, odzyskiwanie przepałów, cienie/światła, koloryzację, kadrowanie. I dzięki kopiowaniu profilu na inne, podobne zdjęcia, nie ślęczę godzinami przy kompie. U mnie robi robotę, but your mileage may vary ;-)

 

M.K  Dołączył: 26 Sie 2007
Tak to wygląda.
SILKY

CAPTURE NX


RAW THERAPY


Żeby wyjaśnić pewne kwestie - nie wchodzę w dyskusję, co jest lepsze i każdy wybierze co chce. Ale wymyślanie na nowo wszystkiego wcale nie jest takie fajne. Zresztą sam napisałeś, że robisz jedno a potem kopiujesz ustawienia. Czy to jest właśnie to wymarzone poprawianie każdego ujęcia? Jesli ma tak wyglądać, to bez sensu założenie, że chcesz mieć najbardziej surowy każdy plik. No i nie uwzględnisz minimalnych niuansów, które mogą wystąpić, bo ich nie widzisz jak wszystko jest szaro bure i nijakie.


Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach