Premislaus  Dołączył: 28 Paź 2008
Minuta ciszy z Więckiewiczem. Trochę z życia branży pogrzebowej. Mnie wciągnęło ;-)
 

White  Dołączył: 31 Paź 2008
Jest już ostatni 3 sezon See. Jeszcze nie oglądałem. Ale polecam :evilsmile:
 

pszczołowaty  Dołączył: 07 Gru 2009
"Klangor" mocny kryminał z Jakubikiem, Mecwaldowskim, Elerykiem, polskie kino skandynawskie z muzyką M. Trzaski.
 

cotti  Dołączyła: 20 Kwi 2006
Kulawe konie - czyli serial o agentach, którym w życiu coś się nie udało i wegetują na zesłaniu... zupełne przeciwnieństwo przygód Agenta 007 - tutaj agenci zyskali bardziej ludzkie, przyziemne oblicze
W roli szefa oddziału Kulowych koni Gary Oldman :D

Na razie dostępny jeden sezon, w grudniu ma być kolejny i już dobrze się zapowiada :)
 

koralik  Dołączyła: 16 Sty 2009
Jeżeli ktoś poszukuje fajnego serialu, takiego nie za długiego to polecam "Lekomanie" na Disney+ :-) serial oparty na faktach :-) opowiada o rozwoju uzależnień od opioidów w USA.
 

White  Dołączył: 31 Paź 2008
Jeśli na faktach autentycznych to oglądam! ;)
 

koralik  Dołączyła: 16 Sty 2009
White, no oczywiście ! :mrgreen:
 

fuen  Dołączył: 13 Lis 2012
Zmęczyłem "Pierścienie władzy", oglądałem trochę jak Bolec "Śmierć w Wenecji". Szkoda czasu.
Za to Peryferal po pierwszych trzech odcinkach zapowiada się ciekawie i czekam na czwarty. Nie to, żeby to była jakaś rewelacja, ale rozkręcił się już w pierwszym odcinku.
 

cotti  Dołączyła: 20 Kwi 2006
The Bear dla fanów programów kuchennych typu Hell's Kitchen - idealny serial :) dynamiczne ujęcia - bohaterowie walczący o utrzymanie knajpki, gdzieś w tle jakieś tajemnice, po zakończeniu sezonu - mam wrażenie, że to był początek historii dopiero :)
 

marfalc  Dołączył: 08 Sty 2010
"Wednesday" po obejrzeniu 1 odcinka mam ochotę na resztę, koniecznie dla miłośników Adams family.
 

PiotrR  Dołączył: 03 Maj 2006
"Playlistę" ktoś już wciągnął?
 

tref  Dołączył: 05 Wrz 2006
The Clown - najnowszy, piąty sezon serialu o "rodzice". Trzyma poziom pod względem scenografii, scenariusz też ciekawie pokazuje losy. Napisałem clown z premedytacją - rozumiem i szanuję przywiązanie narodu do monarchii, ale sama rodzinka jest uroczo komediowa w stylu absurdalnego angielskiego humoru. Klaunowatość to chyba odpowiednie określenie. W oryginale jest The Crown.


Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach