Ytr  Dołączył: 24 Wrz 2009
Luzik na mocowaniu obiektywu i korpusu
Proszę o cierpliwość i uwagi do tematu: )
Obiektyw ma taką właściwość, że pierścień ostrości ma mały luz (luzik), względem obudowy, w kierunku osi optycznej obiektywu (patrząc przez wizjer przesuwa się do przodu i do tyłu). Luzik pierścienia wzgl obudowy to około 0,5mm mierząc na krawędzi. Jest zauważalny w wizjerze w postaci przesuwania obrazu. Tylnia soczewka obiektywu połączona z pieścieniem, jest wyluzowana siłą rzeczy względem mocowania.
Oprócz zmiany odległości tylniej soczewki od matrycy występuje losowo odchylenie osi optycznej soczewki od prostopadłej do pł. matrycy, bo pierścień w granicach luzu porusza się niezależnie z każdej strony. Jako że jest to szkło mf, zdarzenie występuje najczęściej podczas ostrzenia :)

Czy są przyjęte jakieś granice w których tylnia soczewka może się poruszać względem matrycy bez widocznego wpływu na obraz i można przyjąć że szkiełko jest ok? 1/3mm w każdą stronę? Jak sądzicie?
Musi być super ostry, ładnie rozmywać. Będzie używany też do makro.
24mm
f 2,8


Krzysiek

 

kacperAs  Dołączył: 01 Mar 2010
Ytr napisał/a:
24mm
f 2,8
KTO to jest :roll: :?:
 
Ytr  Dołączył: 24 Wrz 2009
sigma
 

kacperAs  Dołączył: 01 Mar 2010
Ytr napisał/a:
Główną zaletą tego obiektywu jest ostrość, poza tym tryb makro i ładne rozmycie.
to o co chodzi ? polubić ten luz, w dzisiejszych czasach to to luksus :-D WIELKI» Luksus
 
Ytr  Dołączył: 24 Wrz 2009
poprawiłem nieścisłość, dzięki

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach