Weyland  Dołączył: 02.03.2014
Cytuj
martinis napisał/a:
Weyland, rozważ zatem może Lowepro Photo Sport BP 300 AW II.

Ten model najbardziej by mi odpowiadał. Szczególnie dostęp do aparatu z boku jest wygodnym rozwiązaniem. Nie trzeba plecaka całkiem zdejmować, żeby wyjąć aparat.
 
fotna  Dołączył: 28.01.2017
Cytuj
Ja używam Reportera z Lowepro z dokupionymi szelkami z Naneu-pro. Może nie tak wygodne jak oryginalny plecak ale praktyczne- jak chce mam torbę z nieco paletającymi się szelkami a jak chce to mam plecak z nieco paletającym się paskiem od torby. Bardzo praktyczne rozwiązanie na przenoszenie ciężkiego sprzętu. Oczywiście na wycieczki wysokogórskie się nie nadaje. Na kilkugodzinne spacery, przenoszenie sprzętu z samochodu do określonych miejsc jest super.
 

Sid Gotama  Dołączył: 10.10.2013
Cytuj
Weyland napisał/a:

Ten model najbardziej by mi odpowiadał. Szczególnie dostęp do aparatu z boku jest wygodnym rozwiązaniem. Nie trzeba plecaka całkiem zdejmować, żeby wyjąć aparat.

Nie wiem jakie rozwiązania ma wersja II ja mam Lowepro 200 sport i ten plecak mi po prostu nie leży.
Jak by dolna komora była oddzielona od górnej w inny sposób było by ok. czyli góra dolnej była by spodem górnej.
Tu komora na aparat to dodatkowy boczny worek i jeżeli do górnej włożymy coś cienkiego, np. kanapki czy ciastka to za chwilę lądują one na samym dole w przestrzeni pomiędzy dolną komorą a główna.
 

rysiekll  Dołączył: 10.05.2007
Cytuj
Lowepro Flipside Trek BP 350 po 3 dniach wiele nie można napisać, ale się polubiliśmy.
W zasadzie ma dolną (tę większą część fotograficzną), górną nie fotograficzną, schowek na osłonę przeciwdeszczową, 2 dodatkowe kieszenie które będąc zupełnie niepozornymi są dość głębokie, jedna do dna plecaka i dwie otwarte kieszenie boczne o takim samym rozmiarze.
W środku K-50, 15, 35, 70 i T70-200 (dobrze zabezpieczone z góry i dołu przegródkami, ale da się też włożyć podpięte do aparatu na styk), plus dokumenty, telefon, bluza w górnej części, filtry, dwie półlitrowe butelki z wodą i jakieś inne drobne. Po zapięciu pasa biodrowego i spięciu szelek nie lata i nosi się wygodnie", pomimo (a może właśnie dlatego) że jest dość sztywną konstrukcją. Nie jest wodoodporny do momentu założenia osłony ... przydała się.

W razie potrzeb można wyjąc przegrodę pomiędzy częścią foto i resztą i zmienić proporcje. Niezły patent do dzielona na 2 części odpinana klapa części fotograficznej. Przy pomyślanym rozkładzie najczęściej odpinamy tylko jej górną część.
Ja jestem przyzwyczajony do dostępu od strony pleców i mnie to pasuje.

Nie przypinałem nic do pasków, miałem tragarzy do noszenia statywu :)
 
Aphar  Dołączył: 03.07.2017
Cytuj
Chodzi za mną plecak na sprzęt foto. Raczej mniejszy niż większy, nie planuję dłuższych wycieczek w góry gdzie w jednej komorze potrzebne jest miejsce na ciepłe ciuchy, a sprzęt zajmuje drugą część. Wpadł mi w oko plecak marki Tenba. O taki: plecak Tenba co wpadł w oko .
Model jest chyba już wiekowy, wycofany z produkcji i sprzedaży. Ma ktoś może jakieś doświadczenia z tym modelem albo z marką? Dla mnie to producent taki jak wszyscy - ani dobry, ani zły.
 

potraff  Dołączył: 22.05.2016
Cytuj
Szklarnia mi się powiększa i mimo, że dotychczas wmawiałem sobie, że nie potrzebuje plecaka czy większej torby, to jednak ten czas nastał.
Potrzebuje plecak, który oprócz spakowania k3II, sigmy 17-50, sigmy 10-20 i póki co p55-300 a z czasem pewnie tamroon 70-200 pomieści mi jeszcze termos, kanapki, polar, czyli coś co trzeba na górskie wycieczki zabrać. Ważne jest to, że jako cukrzykowi, potrzeba mi dużo więcej słodkich rzeczy na zapas.
Z drugiej strony dotychczas moje wycieczki to były jednodniówki, a mam nadzieje że jednak coraz więcej też będzie wycieczek kilku dniowych. Może i z namiotem, więc plecak pod aparat, będzie za mały, więc może jakąś torbę na sprzęt foto?
Od razu zaznaczam, że jestem masochistą i aparat, lustro to dla mnie mus :mrgreen:
Przepraszam, że nie przeczytałem wątek (choć oblukałem wspomniany Lowepro Flipside Trek BP 350), ale temat przyśpieszył, bo żona chciała mi jakiś plecak/torbę kupić pod święta, ale stwierdziła, że nie wie jaki, a mnie noszenie ww sprzętu zaczynam mnie denerwować. Czy możecie pobawić się w doradcę Mikołaja? :-D
 

greentrek  Dołączył: 14.08.2012
Cytuj
Też mi się czasem marzy jakiś fajny fotoplecak, miały być różne Kata, potem LP Vertex200, jakieś Tamrace, teraz LP 350 [ProRunner albo Whistler]... :roll:
Na szczęście rozsądek i doświadczenie wygrywa [jak długo jeszcze?]. Najlepszym rozwiązaniem do przenoszenia siebie i całego ładunku w terenie [górach zwłaszcza] jest dobry plecak trekkingowy, wielkości zależnej od potrzeb/wycieczki, a do niego fototorba. Jeszcze lepszym wyjściem [sam wypraktykowałem w warunkach naprawdę ciężkich, wielodniowe wysokogórskie trekkingi] jest topload na body i najczęściej używane szkło [spacerzoom?] plus reszta szkła i dupereli w mniejszych dedykowanych futerałach, w bocznych kieszeniach plecaka łatwo dostępnych z zewnątrz, żeby nie losować filtra czy wężyka na dnie wora. Dodatkowy plus to finanse, znacznie łatwiej i taniej znaleźć plecak ogólnego przeznaczenia, w dodatku będzie znacznie lżejszy i z lepszym systemem nośnym.
 

potraff  Dołączył: 22.05.2016
Cytuj
greentrek, właśnie od wczoraj siedzę po różnych stronach, oglądam a to torby, a to plecaki i jeszcze wczoraj myślałem, by podjechać w tym tygodniu coś pomacać. Tylko przespałem się, no i tak na dnie łepetyny doszedłem do tego samego wniosku. Nowy plecak nie pod aparat. Fajna uwaga z tymi kieszeniami. Już jakiś czas temu myślałem o zmianie 35tki, to wtedy stwierdziłem, że wezmę na przymierzanie statyw, co by mi lepiej się z boku plecaka trzymał, niż w obecnym.
Ale w między czasie kolega mi podesłał linka, do swojego plecaka, bo wczoraj poleciałem na zachód i na okolice, na takie wypady jak wczoraj, to muszę obejrzeć, czy plecak czy torba.

Chyba jednak torba. Zresztą, ja jak już zaczynam iść, to aparat wisi na szyi, a w torbie drugi obiektyw (55-300), który coraz rzadziej w górach zakładam. Teraz pewnie powędruje do plecaka, a 10-20 zajmie jego miejsce. Ewentualnie jak kupię torbę, to w niej będą leżeć.
Dzięki :-D
 
Tomeyk  Dołączył: 06.12.2010
Cytuj
Mały update co do opinii na temat Lowepro Whistler 450AW.
Plecak w ciągu roku został mocno przegoniony, w tym kilka długich całodniowych tras (Tatry latem i zimą, Gorce, Bieszczady), więc kilka dodatkowych wniosków.
Nadal podtrzymuję, że wygodny system nośny, nawet po całym dniu łażenia z 15 kilogramami na plecach, choć uwidocznił się pewien problem - chyba schudłem, bo ciężko mi kiedy jestem lekko ubrany odpowiednio mocno zacisnąć pas biodrowy - jestem na samej granicy paska. Jak schudnę jeszcze parę kilo to będę musiał pomyśleć nad jakimś skróceniem pasa biodrowego, bo będzie za luźny. Problem występuje tylko w lecie, w zimie bluza/kurtka daje kilka dodatkowych cm w obwodzie i problem jest rozwiązany. Warto zatem przymierzyć w sklepie bez kurtki/swetra, idealnie byłoby włożyć do niego coś ciężkiego, żeby mógł solidnie oprzeć się na biodrach.
Przez rok nic się nie popruło, nie popsuło, nigdy też nie przemókł (ale też nie było marszu np. przez 6 godzin w ulewie).
Jednak na kilkudniowe wycieczki w zimie się nie nadaje, bo brakuje miejsca, a troczenie 2/3 rzeczy na zewnątrz mija się z celem. Na lato da radę, choć śpiwór musi być przypięty na zewnątrz.
Dół plecaka jest dość "kwadratowy", szeroki, ze względu na komorę foto. Troche to przeszkadza w dupozjazdach.
Podsumowując - uwidoczniła się potencjalna wada (pas biodrowy), poza tym plecak potwierdził zalety, który wypisałem rok temu po 3 krótkich wyjściach.

IMGP4203 by Tomasz Mazoń, on Flickr
 
sergeant  Dołączył: 04.03.2009
Cytuj
Czy używa ktoś Genesis Denali ? Proszę o jakieś opinie. Czy znacie jakiś inny plecak podobny do Genesis Denali tylko większy np. 50-60 litrów ?

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach