sculptor  Dołączył: 20 Maj 2008
Cytat
Logicznego myślenia.

Tia...

Po prostu ta sytuacja to wina użytkowników, którym brak umiejętności logicznego myślenia. Kupili sobie aparat za kilka patyków, który nie do końca działa jak powinien i jakim prawem oni śmieli wysyłać go zaraz do serwisu?! Wykazali się kompletnym brakiem logicznego myślenia. Powinni potrzymać go kilka tygodni/miesięcy w domu i może problem sam się naprawi...
 

Adam Sławomir  Dołączył: 07 Maj 2007
jaad75 napisał/a:
Logicznego myślenia.

Raczej logicznie myśląc można założyć, że skoro problem koralików jest znany i prosty do zdiagnozowania to wymiana rachu ciachu.. Ale nie kilka tygodni..

[ Dodano: 2011-02-16, 20:48 ]
W zasadzie można powiedzieć, że popyt na nowe K-5 przerósł wszelkie oczekiwania Pentaxa i Apollo pewnie też ;-) Każdy użytkownik chciałby mieć kilka.. jedna to za mało.
 

jaad75  Dołączył: 07 Paź 2006
Sam problem nie jest winą użytkowników, natomiast to, że wysłali aparat do serwisu wiedząc, że nie zostanie naprawiony i pozbawili się możliwości robienia zdjęć przez ten czas ewidentnie jest ich winą. "Koraliki", to już jest totalna p***** i odsyłanie sprzętu na gwałt, tylko z tego powodu jest kompletnie nielogiczne, chyba, że komuś nie zależy na tym, by móc korzystać z aparatu.
 

Adam Sławomir  Dołączył: 07 Maj 2007
jaad75 napisał/a:
wiedząc, że nie zostanie naprawiony


Skąd??

jaad75 napisał/a:
"Koraliki", to już jest totalna p***** i odsyłanie sprzętu na gwałt, tylko z tego powodu jest kompletnie nielogiczne, chyba, że komuś nie zależy na tym, by móc korzystać z aparatu.


Tylko Apollo mogło wiedzieć, że nie będzie w stanie w "skończonym czasie" wymieniać korpusów. Mogli ludziom przez telefon przynajmniej powiedzieć, żeby się wstrzymać z wysyłką i zostawić nr telefonu albo maila.
 

sculptor  Dołączył: 20 Maj 2008
jaad75 napisał/a:
Sam problem nie jest winą użytkowników

Oczywiście.

jaad75 napisał/a:
natomiast to, że wysłali aparat do serwisu wiedząc, że nie zostanie naprawiony i pozbawili się możliwości robienia zdjęć przez ten czas ewidentnie jest ich winą.

Nie do końca. Wcześniej część osób dzwoniło do serwisu i nic nie zapowiadało długiego okresu naprawy czy wymiany. Sam otrzymałem zapewnienie od Pana serwisanta, że co prawda nie może mi zagwarantować konkretnego terminu, jednak w najgorszym wypadku powinno to być do 4 tygodni (mijają w tym tygodniu), ale najczęściej jest to dużo szybciej, 2 lub maks. 3 tygodnie. Po takiej informacji nabrałem optymizmu na stosunkowo szybkie załatwienie sprawy.
 

rbucz  Dołączył: 01 Gru 2006
jaad75 napisał/a:
to, że wysłali aparat do serwisu wiedząc, że nie zostanie naprawiony i pozbawili się możliwości robienia zdjęć przez ten czas ewidentnie jest ich winą.

jaad75, co Ty wypisujesz? Kupiłem bubla, to go wysyłam do serwisu. Guzik mnie interesuje, jakie są moce przerobowe fabryki i serwisu. A to, że ktoś po cichu opowiada, że pracuje nad rozwiązaniem problemu, to już mnie kompletnie nie obchodzi. Nad rozwiązaniem takich problemów to się myśli przed wprowadzeniem produktu na rynek. A teraz - to nie ma co chować głowy w piasek, tylko proszę naprawić, a jak nie umiecie - zwrócić kasę i sprawa załatwiona. Kto przy tym jakie straty poniesie i na ile jego reputacja ucierpi, to już mnie jako konsumenta nie interesuje.
 

filorp  Dołączył: 03 Lis 2008
jaad75 napisał/a:
Sam problem nie jest winą użytkowników, natomiast to, że wysłali aparat do serwisu wiedząc, że nie zostanie naprawiony i pozbawili się możliwości robienia zdjęć przez ten czas ewidentnie jest ich winą.
wysłałem aparat w czasie gdy problem był cokolwiek dyskutowalny - na forum takim jak to można się było jedynie dowiedzieć że jest się świrem zbyt wiele wymagającym od sprzętu albo nie potrafiącym go obsługiwać.... zatem nie wiedziałem absolutnie, że naprawa będzie trwać tak długo.....
tuż przed dobrowolnym pozbawieniem się aparatu w celu pozbawienia się możliwości robienia zdjęć (bo zapewniam cię jaad że tylko dlatego go tam wysłełem - na drugim planie dopiero było otrzymanie z powrotem sprawnego aparatu) zadzwoniłem do mojego lokalnego serwisu pentaxa z zapytaniem o co chodzi - powiedzieli że mam wysłać.... i tyle.
 
RiddlerPL  Dołączył: 19 Sty 2008
W poniedziałek dzwoniłem do cyfrowych by ich zapytać o dostepność K-5. W odpowiedzi dowiedziałem się że im Apollo zasugerowało, że dostawa powinna do nich (Apollo) dotrzeć jeszcze w tym tygodniu. Czyli ci co czekają maja szansę dovzekac się w przyszłym tygodniu...
 

MacRayers  Dołączył: 07 Wrz 2008
jaad75 napisał/a:

Tak, ukrywa, to jest ogólnoświatowy spisek... :evilsmile: Kogoś mi to przypomina... :-P
:-B :-B :-B
 

afuszejk  Dołączył: 28 Maj 2008
Dołączam do grona niezadowolonych z zakupionego sprzętu. Informuję, że potrafię robić zdjęcia, ale z takimi problemami z AF jeszcze nigdy się nie spotkałem.
Dziś wykonywałem testową sesję ze swoimi szkłami, nie bawiłem się w tablice, kartki itp, tylko wziąłem na warsztat moją ukochaną modelkę.
Na ~ 70 wykonanych zdjęć mam grubo ponad 60% nietrafionych. Super, co?
Najlepiej sprawa ma się u mnie z T 70-200 2.8 tutaj odrzutów mam 3/10
FA 50 1.4 - dramat, praktycznie żadne nietrafione. Co dziwne trafiło 3 foty na f 1.4 i praktycznie żadnej na 2.8.
T 17-50 2.8 - porażka na pełnej linii.
Warunki - czarne tło, metz af2 58 digit i quantuum r300+ czyli studyjne, bezproblemowe.

Szczerze mówiąc zrobiło mi się słabo. Sprzęt jest mi potrzebny do pracy i coś takiego nigdy nie zdarzyło mi się z k200 i k20. Rozumiem sporadycznie nietrafione strzały.
K-5 kupione w fotozakupach, seria 3983xxx.
Pozostaje mi wziąć się za rozkładanie kartek i kalibrację w body, próbowałem jej w czasie tej sesji, ale albo była nieskuteczna, albo działała niepowtarzalnie lub zjadły mnie nerwy (nie powiem, ciśnienie mi skoczyło). Mimo wszystko wątpię by to coś dało.

Został jeszcze kit, którego nie testowałem, ale nie po to mi ten sprzęt by popier@@@ać z kitem, ayt?
Kiedy widzę, że żadne ze zdjęć zrobionych 50 na f5.6 nie jest trafione, śmiem wątpi by kalibracja w body dała rezultat (tym dziwniejsze że niektóre na 1.4 są dobre) a ja sam przestaję rozumieć problem, gorzej, ja tego nie ogarniam!

I teraz pytanie finalne, czy komuś z Was wymieniono już body ze względu na problemy z AF?
 
pawel1967 Dołączył: 03 Maj 2006
quote="afuszejk"]I teraz pytanie finalne, czy komuś z Was wymieniono już body ze względu na problemy z AF?[/quote]W Pentaxsie ?

[ Dodano: 2011-02-17, 06:07 ]
afuszejk napisał/a:
czy komuś z Was wymieniono już body ze względu na problemy z AF?
W Pentaxsie ?
 
badur  Dołączył: 21 Lis 2006
afuszejk, zdaje się rbucz będzie przeprowadzał rozpoznanie bojem jako pierwszy, choć może filorp już walczył w tej sprawie (chyba bezskutecznie). Ja też się przymierzam, byłem teraz na urlopie i nadrabiam zaległości w pracy, ale lada dzień wysyłam do sklepu informację o wykryciu wady, a do serwisu puszkę. Jestem zdecydowany zmienić puchę na K-r za zwrotem części pieniędzy, chyba że będą w stanie naprawić to cholerstwo (przy okazji, rozumiem, że K-r nie wykazuje takich problemów???, bo jeśli tak, to chyba pozbędę się gratów i szukam szczęścia gdzie indziej). Doskonale rozumiem Twoje wnerwienie, mi się również odechciało sięgać po to *&%*@#$%*!, skoro nie jestem w stanie wykonać nim normalnej, ostrej fotografii bez niekończącego się kombinowania z korekcją (która zresztą, jak piszesz, raz działa, raz nie, nigdy nie wiadomo o co chodzi). Nie wiem gdzie miałem ślepia gdy pisałem peany na cześć. W świetle żarowym z moim F70-210 korekta -10 jest jeszcze za mała, a to przecież ciemne szkło. Z FA 35/2 jest totalna loteria i można sobie korygować do woli, jak ktoś ma dużo czasu. Wystarczy, że przejdę z pokoju do pokoju i korektę diabli biorą. A nie daj boże wyjdę na dwór i mam śliczny BF w przedziale +5-+9. Kicior też sobie nie radzi w sztucznym. Mydło, mydło, mydło. Jak teraz patrzę na foty robione skromnym DLem, to zadaję sobie pytanie po jaką cholerę wyrzuciłem tyle kasy w błoto. A już ten strzał Jacka.k. ze zmianą tła sceny skutkującą FF mnie dobił, nawet nie sprawdzam, na 100% mam to samo.
 

jaad75  Dołączył: 07 Paź 2006
badur napisał/a:
Jestem zdecydowany zmienić puchę na K-r za zwrotem części pieniędzy, chyba że będą w stanie naprawić to cholerstwo (przy okazji, rozumiem, że K-r nie wykazuje takich problemów???
K-r również wykazuje silny FF w żarowym, z tą różnicą, że tu większych szans na skorygowanie problemu firmwarem nie widzę - brak czujnika koloru w układzie AF.
 

Raven  Dołączył: 03 Gru 2007
jaad75 napisał/a:
K-r również wykazuje silny FF w żarowym, z tą różnicą, że tu większych szans na skorygowanie problemu firmwarem nie widzę - brak czujnika koloru w układzie AF.

A w K-5 jest i problemy też są, więc wygląda na to, że ten czujnik nie spełnia swojego zadania w wystarczającym stopniu :-)

afuszejk napisał/a:
Na ~ 70 wykonanych zdjęć mam grubo ponad 60% nietrafionych. Super, co? (...) coś takiego nigdy nie zdarzyło mi się z k200 i k20.

A ja właśnie miałem tak w K20D. Praca z FA 50/1.4 była loterią.
 

jaad75  Dołączył: 07 Paź 2006
Raven napisał/a:
A w K-5 jest i problemy też są, więc wygląda na to, że ten czujnik nie spełnia swojego zadania w wystarczającym stopniu :-)
W niektórych korpusach spełnia i spełniał również w K-7, więc jest zapewne kwestią czasu dopracowanie oprogramowania na tyle, by działało również z resztą K-5. Jeśli czujnika nie ma, jedyny sposób na wprowadzenie biasu, to sprzężenie go z ręczną korekcją WB przed zrobieniem zdjęcia. Ewentualnie pozostaje kwestia zmian fizycznych w powłokach soczewek układu AF w kolejnych rewizjach modelu, by znieczulić go na podczerwień (kosztem mniejszej ogólnej wrażliwości na światło oczywiście).
 
badur  Dołączył: 21 Lis 2006
jaad75, ale powiedz mi skąd Twoje przekonanie, że coś z tym fantem zrobią, bo póki co mam wrażenie, że błądzą jak dzieci we mgle. Ja bym się chętnie pod Twój optymizm podpiął. Były już jednak 2 łatki i nic się za bardzo nie zmieniło, ani AF, ani współpraca z lampą (w każdym razie ci, co mają z lampami problem nie sygnalizują poprawy), ani obrót obrazka, ani wariujący czasem WB. Nie wiem jak oni robią te puszki, skoro jeden egzemplarz do drugiego niepodobny. Jak nie masz korali, to lampa, jak nie lampa, do BF/FF, jak nie to, to WB itd. itp. Partyzantka jakaś.
 

jaad75  Dołączył: 07 Paź 2006
badur napisał/a:
Były już jednak 2 łatki i nic się za bardzo nie zmieniło
Te dwa updaty były sprzed wykrycia problemu i były zapowiadane grubo wcześniej (drugi, czyli dodanie supportu dla SDXC, już w momencie podania oficjalnej specyfikacji). Skąd przekonanie? Jeśli nad tym pracują, to dajmy im w spokoju pracować. Nic wielkiego się nie dzieje, aparatem można nadal robić zdjęcia, a update wyjdzie jak będzie gotowy.
BTW, mam zarówno niedziałającego plusa, jak też pojedynczego "korala" oraz prześwietlająca lampę. Jakoś żyję i kompletnie nie przeszkadza mi to w użytkowaniu aparatu. Zrobiłem nim już ponad 5000 zdjęć również w bardzo trudnych warunkach oświetleniowych.
 

rbucz  Dołączył: 01 Gru 2006
badur napisał/a:
rbucz będzie przeprowadzał rozpoznanie bojem jako pierwszy

Moja puszka innych wad niż FF w żarowym nie ma, więc z powodu koralików nie wymienią. Zobaczymy...

jaad75 napisał/a:
więc jest zapewne kwestią czasu dopracowanie oprogramowania na tyle, by działało również z resztą K-5. Jeśli czujnika nie ma, jedyny sposób na wprowadzenie biasu, to sprzężenie go z ręczną korekcją WB przed zrobieniem zdjęcia.

A ile to dopracowanie może trwać, Twoim zdaniem? pół roku? rok? bo model jest w sprzedaży od 5 miesięcy, jeśli się nie mylę.... :evil:
Gdyby to był soft, to sadzamy 2 programistów w zamkniętym pokoju, dostarczamy im pizzę i piwo i po tygodniu mamy poprawiony soft :-P . Drugi tydzień na testowanie....
Obawiam się, że problem jest sprzętowy (testy Zdano z moją żarówką - istnieją puszki działające poprawnie), to tłumaczyłoby zresztą zachowanie Pentaksa - siedzimy cicho, może przejdzie bokiem, bo koszty napraw/wymian będą koszmarne.

Nie wdając się dywagacje techniczne, zresztą, nikt z nas nie wie co tam w środu siedzi, to inni jakoś sobie z temperaturą światła radzą i radzili już lata temu.... ba, "kasetka" bez "plusów" i mikroregulacji z roku 2006 sobie radzi... nic z tego nie rozumiem. Pozostaje czekać.

[ Dodano: 2011-02-17, 10:50 ]
badur napisał/a:
Nie wiem gdzie miałem ślepia gdy pisałem peany na cześć.

oho, pękła zmowa milczenia :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 

ZbyszekB  Dołączył: 27 Wrz 2010
afuszejk napisał/a:
I teraz pytanie finalne, czy komuś z Was wymieniono już body ze względu na problemy z AF?
Ja wymieniałem w sklepie w którym zakupiłem. Dość długo czekałem bo tłumaczyli to tym że aparat jedzie do serwisu, tam wystawiają diagnozę i dopiero wtedy wymieniają na nowy. Nie wiem czy to faktycznie była prawda czy tylko sklep tak ściemniał ale dostałem nowy egzemplarz.
 

sculptor  Dołączył: 20 Maj 2008
ZbyszekB napisał/a:
dostałem nowy egzemplarz.

...bez problemów z AFem?

Wyświetl posty z ostatnich:
Skocz do:
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach